Problem z Toyotą
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
- Lokalizacja: EZG
Problem z Toyotą
Nie nie pomyliłem się chciałem was zapytać o radę bo mam problem z Toyotą Corollą D4D.
Sprawa jest taka;
Auto ma najechane trochę ponad 190kkm w aucie dotychczas robiłem dosłownie pojedyncze rzeczy mogę wyliczyć zero awarii ale do czasu. Obecnie pojawia się hałas taki jak by tarcie z okolicy prawego koła przedniego ale tylko gdy skręcam (teraz żebym nie pomylił) przy lekkim skręcie w lewo jazda po łuku 10stopni minimalnie ew. przy dużych skrętach pewnie też ale jak jedzie się wolno to D4D zagłusza hałas.
Jak skręcam w prawo cisza jak jadę na wprost to czasem lekko hałasuje ale wystarczy odbić kierownicą lekko w prawo i przestaje.
Obawiam się, że to różnicówka ewentualnie łożysko tak specyficznie się zużyło, że tylko przy skręcie się tak układa, że hałasuje. Jest oczywiście jeszcze ewentualność, że opony ale to nie ten hałas albo jakaś osłona mi się oberwała ale to chyba nie to choć hałas jak z tarcia.
Może mieliście kiedyś taki przypadek ? Zastanawiam się czy nie łożysko wewnętrzne półosi?
Sprawa jest taka;
Auto ma najechane trochę ponad 190kkm w aucie dotychczas robiłem dosłownie pojedyncze rzeczy mogę wyliczyć zero awarii ale do czasu. Obecnie pojawia się hałas taki jak by tarcie z okolicy prawego koła przedniego ale tylko gdy skręcam (teraz żebym nie pomylił) przy lekkim skręcie w lewo jazda po łuku 10stopni minimalnie ew. przy dużych skrętach pewnie też ale jak jedzie się wolno to D4D zagłusza hałas.
Jak skręcam w prawo cisza jak jadę na wprost to czasem lekko hałasuje ale wystarczy odbić kierownicą lekko w prawo i przestaje.
Obawiam się, że to różnicówka ewentualnie łożysko tak specyficznie się zużyło, że tylko przy skręcie się tak układa, że hałasuje. Jest oczywiście jeszcze ewentualność, że opony ale to nie ten hałas albo jakaś osłona mi się oberwała ale to chyba nie to choć hałas jak z tarcia.
Może mieliście kiedyś taki przypadek ? Zastanawiam się czy nie łożysko wewnętrzne półosi?
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: 08 kwie 2012, 17:00
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Panda: 1,3 Mjet Van
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Problem z Toyotą
Spotkalem kiedys taka przypadłość w fabii. Hałas był nie do zniesienia a było to ciało obce między tarczą a klockiem.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
- Lokalizacja: EZG
Re: Problem z Toyotą
To mi kiedyś żona zafundowała w tej samej Toyocie i masz rację hałasowało tylko przy skręcie jutro pozdejmuje koła to zobaczę co i jak.
- t-przemek
- Specjalista
- Posty: 345
- Rejestracja: 04 paź 2011, 20:43
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Panda: 1.1
- Lokalizacja: Kraków
Re: Problem z Toyotą
Albo zapłać z 10zł i wjedź sobie na ścieżkę diagnostyczną na trzepaki i przy okazji zobaczysz go sobie od spodu czy wszystko jest ok.
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
- Lokalizacja: EZG
Re: Problem z Toyotą
No ale ścieżka była przy przeglądzie dopiero co i było jak zwykle obrzydliwie wszystko ok i bez luzu.
Do tej pory w tej Toyocie przez cały ten przebieg obok oczywistych wymian oleju i dwa razy tarcz z przodu raz z tyłu wymiany klocków etc. to robiłem 2 razy rozrząd (cholernie drogi i tylko w oryginale), bendiks na rozruszniku, dwa łączniki lewy i prawy przód, lewe łożysko przód, dwa razy zbieżność (kontrolnie), w tym roku pierwszy raz zmiana akumulatora i tyle reszta to normalne naprawy eksploatacyjne typu filtry nic więcej nie robiłem, wszystko reszta to oryginał Toyota.
Jutro zdejmę koła ale się zastanawiam co to może być?
Do tej pory w tej Toyocie przez cały ten przebieg obok oczywistych wymian oleju i dwa razy tarcz z przodu raz z tyłu wymiany klocków etc. to robiłem 2 razy rozrząd (cholernie drogi i tylko w oryginale), bendiks na rozruszniku, dwa łączniki lewy i prawy przód, lewe łożysko przód, dwa razy zbieżność (kontrolnie), w tym roku pierwszy raz zmiana akumulatora i tyle reszta to normalne naprawy eksploatacyjne typu filtry nic więcej nie robiłem, wszystko reszta to oryginał Toyota.
Jutro zdejmę koła ale się zastanawiam co to może być?
- Dorian1.1
- Wieczny Szperacz
- Posty: 1892
- Rejestracja: 09 wrz 2012, 21:59
- Imię: Dorian
- gadu: 1978034
- Panda: 1.1 54km van 2004r
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Problem z Toyotą
Usterka typowa dla przegubu w sensie ze podczas skretu, lecz radzilbym tak jak podejrzewasz sprawdIc lozysko bo w skrzynie wątpie o ile zmieniany był w niej olej lub nie bylo jakichś tam wycieków czy innych wypoceń oleju i poprostu go brakuje. Bo jak wiadomo skrzynie nie są symetryczne i brakowac go moze tylko gdy skrecamy w lewo badz w prawo taka dziwna aczkolwiek zdarzajaca sie sprawa.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: 17 lip 2011, 19:48
- Imię: Romek
- Panda: Misiek 1.1 2003 / od 2004 LPG II gen.
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Problem z Toyotą
Nie wiem jak się to ma w toyociemija pisze:...Obecnie pojawia się hałas taki jak by tarcie z okolicy prawego koła przedniego ale tylko gdy skręcam (teraz żebym nie pomylił) przy lekkim skręcie w lewo jazda po łuku 10stopni minimalnie ew. przy dużych skrętach pewnie też ale jak jedzie się wolno to D4D zagłusza hałas.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- mich43l
- Stały bywalec
- Posty: 289
- Rejestracja: 03 gru 2012, 22:33
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Panda: 1.1 8V + Tartarini TEC99
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Problem z Toyotą
zajrzyj pod auto zobacz czy przypadkiem osłona przegubu po lewej stronie nie jest rozwalona a w środku jest pełno brudu
ELM 327
Interfejs Tartarini
Interfejs Tartarini
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
- Lokalizacja: EZG
Re: Problem z Toyotą
Sprawa rozwiązana autko przodem na kołkach kiera w lewo kiera w prawo i ...
oczywiście klocek lewe koło wewnętrzny w położeniu kierownicy w lewo lekko wyskakiwał na wprost i w prawo chodzi ok.
Taka uroda zacisków w Toyocie wymieniałem tarcze i klocki 1,5 roku temu robiłem wszystko sam i wszystko było ok poszły nowe prowadnice klocka, nowe gumki wszystko rozruszane i przesmarowane ale że założyłem ferrodo premier w połączeniu z brembo to niestety te klocki są bardzo dobre ale pylą co w połączeniu z zebranym brudem spowodowało zastanie jednego z klocków, a chrobotało jak z różnicowego.
Dzięki za pomoc i sugestię.
Znowu Toyota okazała się w miarę niezawodna bo koszt naprawy znikomy tylko, że konstrukcja zacisków w E12 jest taka że to czesty problem użytkowników tego modelu:(
Temat zamknięty
oczywiście klocek lewe koło wewnętrzny w położeniu kierownicy w lewo lekko wyskakiwał na wprost i w prawo chodzi ok.
Taka uroda zacisków w Toyocie wymieniałem tarcze i klocki 1,5 roku temu robiłem wszystko sam i wszystko było ok poszły nowe prowadnice klocka, nowe gumki wszystko rozruszane i przesmarowane ale że założyłem ferrodo premier w połączeniu z brembo to niestety te klocki są bardzo dobre ale pylą co w połączeniu z zebranym brudem spowodowało zastanie jednego z klocków, a chrobotało jak z różnicowego.
Dzięki za pomoc i sugestię.
Znowu Toyota okazała się w miarę niezawodna bo koszt naprawy znikomy tylko, że konstrukcja zacisków w E12 jest taka że to czesty problem użytkowników tego modelu:(
Temat zamknięty
