Być klubowiczem :)
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- menesz1974
- Wymiatacz
- Posty: 1299
- Rejestracja: 26 sie 2012, 10:43
- Imię: Andrzej
- gadu: 10169253
- Panda: 1,1 srebna strzala
- Lokalizacja: chorzów SH
Re: Być klubowiczem :)
tu mielismy rozmawiać jak być klubowiczem,a nie chamsko odzywać się i wyciagać brudy,może trzeba założyć nowy tema WYCIĄGANIE BRUDÓW 
menesz1974 
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Witek
- Panda: była - jest pug 508
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Wątek ma inny cel niż przepychanki.... co nie zmienia, że nie widzę powodu by go zamykać
czasem dla zdrowotność warto pokazać inny punkt widzenia
Niestety wiele osób zapomniało o przewodniej myśli czyli czym jest bycie klubowiczem
kilka wypowiedzi jest naprawdę cennych i pokazujących co powinno charakteryzować owego niebieskiego 
Niestety wiele osób zapomniało o przewodniej myśli czyli czym jest bycie klubowiczem
- bart_tychy
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1058
- Rejestracja: 02 lis 2010, 17:27
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Panda: była, ale nie ma :(
jest paseratti - Lokalizacja: Tychy
Re: Być klubowiczem :)
co do pierwszej Twojej wypowiedzi.Agent pisze:Czy ja się czymś chwalę? Napisałem jakie mi wykryli usterki na badaniach technicznych ale narazie wstrzymam się z wymianą. Jestem zwyczajnie wściekły na papierową jakość zawieszenia Pandy, kto by słyszał, żeby co 10-15 kkm wymieniać pół zawieszenia w samochodziePrzyczepiłeś się mojej wypowiedzi, jakbym co najmniej zabił człowieka
![]()
Może to nie klub tylko niebo, skoro skupia samych świętych członków. Na pewno Deacon ma nad głową aureolę, nigdy nie przekroczył prędkości ani nawet nie zabił komara swoją Pandą.No z jego wypowiedzi można wysnuć takie wnioski...
- Jak się coś psuje to się to naprawia. A zawieszenie hmmm są dwie szkoły: 1 trochę izolbandy i będzie ok. 2. naprawię bo to parę złotych i będzie komfortowo i bezpiecznie dla mnie i dla ogółu
- on jest w niebie a Ty w czyśćcu tyle
- z Twojej wypowiedzi wynika że jesteś troszkę niekumaty. Im bardziej będziesz się szarpać z klubowiczami tym dłużej będziesz pomarańczowy. Gdybyś przeczytał regulamin http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... f=38&t=240" onclick="window.open(this.href);return false; a zwłaszcza przed ostatnie zdanie to byś to stwierdził. Nikt jednak niezabrania czytania bez zrozumienia
ale jeżeli uważasz że masz rację, że Twój pogląd na
- Łukasz
- Wymiatacz
- Posty: 1069
- Rejestracja: 29 wrz 2012, 15:20
- Imię: Łukasz
- gadu: 0
- Panda: 1.2 My Life 69 km
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Być klubowiczem :)
Witam wszystkich serdecznie,
mam nadzieję, że w pełni odniosę się do tematu założonego wątku...
Co powinno cechować klubowicza?
Po pierwsze powinniśmy traktować pozostałych użytkowników i klubowiczów
z szacunkiem.
Napiszę może bardziej dobitnie i zrozumiale.
Powinniśmy traktować użytkowników
w taki sposób, w jaki chcielibyśmy być przez nich traktowani.
Prawda, że proste...
Niezmiernie drażnią mnie osobiste docinki i niesnaski...
Jeżeli ktoś ma jakiś problem, to powinien napisać to danej osobie na tzw. priv...
Taki sposób nawiązania kontaktu pozwala wiele wyjaśnić i przy okazji nie wciąga całej społeczności
w niepotrzebne osobiste przepychanki...
Zwracajmy też uwagę na język, którym się posługujemy...posługujemy się językiem polskim, więc szanujmy jego czystość i zasady.
Niejednokrotnie posługujemy się zwrotami, które mogą przyprawiać o zawroty głowy...może nie wszystkich, ale z pewnoscią osoby, które posiadają określone wykształcenie i wiek...proszę o tym pamiętać.
Pozostaje jeszcze jedna ważna kwestia...
Bycie klubowiczem...co się za tym kryje, co to daje i w jakim celu jest to stworzone?
Wszyscy, no prawie wszyscy jesteśmy użytkownikami Pandy. Lubimy, dopieszczammy i dbamy o swoje autka.
To jest w tym wszystkim świetne i chyba najważniejsze...
Wielokrotnie służymy sobie radą i pomocą...to jest to...tak powinno być...
Jednak nie zapominajmy, że oprócz swojego "misia" mamy również życie prywatne a forum
nie powinno odrywać nas od codziennych obowiązków, od codziennej pracy...od spraw najbardziej istotnych...
To tylko hobby i czasami aż hobby...
Niezwykle serdecznie pozdrawiam wszystkich użykowników
Łukasz
mam nadzieję, że w pełni odniosę się do tematu założonego wątku...
Co powinno cechować klubowicza?
Po pierwsze powinniśmy traktować pozostałych użytkowników i klubowiczów
Napiszę może bardziej dobitnie i zrozumiale.
Powinniśmy traktować użytkowników
Prawda, że proste...
Niezmiernie drażnią mnie osobiste docinki i niesnaski...
Jeżeli ktoś ma jakiś problem, to powinien napisać to danej osobie na tzw. priv...
Taki sposób nawiązania kontaktu pozwala wiele wyjaśnić i przy okazji nie wciąga całej społeczności
Zwracajmy też uwagę na język, którym się posługujemy...posługujemy się językiem polskim, więc szanujmy jego czystość i zasady.
Niejednokrotnie posługujemy się zwrotami, które mogą przyprawiać o zawroty głowy...może nie wszystkich, ale z pewnoscią osoby, które posiadają określone wykształcenie i wiek...proszę o tym pamiętać.
Pozostaje jeszcze jedna ważna kwestia...
Bycie klubowiczem...co się za tym kryje, co to daje i w jakim celu jest to stworzone?
Wszyscy, no prawie wszyscy jesteśmy użytkownikami Pandy. Lubimy, dopieszczammy i dbamy o swoje autka.
To jest w tym wszystkim świetne i chyba najważniejsze...
Wielokrotnie służymy sobie radą i pomocą...to jest to...tak powinno być...
Jednak nie zapominajmy, że oprócz swojego "misia" mamy również życie prywatne a forum
To tylko hobby i czasami aż hobby...
Niezwykle serdecznie pozdrawiam wszystkich użykowników
Łukasz
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Być klubowiczem :)
jeszcze nie zabiles, ale z takim podejsciem... wiesz czym grozi jezdzenie na zuzytych drazkach? chyba nie z tego co widze. przełamaniem trzpienia sworznia kulistego czyli rozłaczeniem drążka od zwrotnicy - wtedy kierownica idzie w jedna a kola w druga strone. dodaj do tego predkosc, zakret i masz to o czym pisze. sam napisales - cytuje: "Narazie olewam sprawę, bo to wywalanie kasy w błoto, może po zimie się wezmę za naprawę, jak będę gonił furę do żyda". reasumujac - wiesz, ze masz koncowki drazkow do wymiany, wiesz takze jak "papierowe" - jak ty to mowisz - jest zawieszenie w Pandzie. mimo to chcesz tak jezdzic przez 2-3 albo i wiecej miesiecy bo "po zimie" to moze byc i nawet za pol roku. czyli drazki beda sie rozwalac dalej, az dojdzie do tego o czym pisalem na poczatku tego postu. teraz rozumiesz dlaczego tak sie tego czepilem?Agent pisze:Czy ja się czymś chwalę? Napisałem jakie mi wykryli usterki na badaniach technicznych ale narazie wstrzymam się z wymianą. Jestem zwyczajnie wściekły na papierową jakość zawieszenia Pandy, kto by słyszał, żeby co 10-15 kkm wymieniać pół zawieszenia w samochodziePrzyczepiłeś się mojej wypowiedzi, jakbym co najmniej zabił człowieka
![]()
nikt nie jest swiety ja takze. jednak nie "chwale" sie takimi glupotami na forum. stan techniczny samochodu stawiam na pierwszym miejscu.Agent pisze: Może to nie klub tylko niebo, skoro skupia samych świętych członków. Na pewno Deacon ma nad głową aureolę, nigdy nie przekroczył prędkości ani nawet nie zabił komara swoją Pandą.No z jego wypowiedzi można wysnuć takie wnioski...
nie bede sie wiecej wypowiadal na ten temat bo napisalem juz wszystko.
administracje przepraszam za rozwalenie tematu i oddaje sie w ich rece. przyjme warna na klate.
- Dorian1.1
- Wieczny Szperacz
- Posty: 1892
- Rejestracja: 09 wrz 2012, 21:59
- Imię: Dorian
- gadu: 1978034
- Panda: 1.1 54km van 2004r
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Panie, Panowie regulamin regulaminem lecz czy ten temat mial polegac na tym, ze macie sie obrazac i wytykac ze jeden jezdzi jak wariat drugi jak szaleniec? Mysle, ze nie o to chodzilo Witkowi gdy zakladal ten temat. Powstala goraca dyskusja ok to dobrze, lecz nie do konca w temacie. Pamietajmy ze forum i klub są dobrowolne. Mamy tu sie laczyc, pomagac sobie, odpoczywac w milym towarzystwie. Zamiast klotni byscie sobie pomogli jeden drugiemu przy modach i wszystko wyszloby na plus.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Być klubowiczem :)
Panowie, koniec OT, nie śmiecić mi tu na dziale, idea tematu szczytna, ale mieliśmy chyba pisać bezosobowo jakie są DOBRE cechy klubowicza, a nie pisać ZŁE poparte przykładami osobowymi. Jak również nie podoba mi się w tym temacie wyrzucanie błota pt "Dlaczego nie zostałem klubowiczem", "Czemu czekam dłużej niż inni". Więc kończyć mi tu wycieczki osobiste, nie pisać o czyśćcach, świętościach, porozmawiajcie sobie prywatnie, a tu bezosobowo pisać co powinno wyróżniać POZYTYWNIE klubowicza
A zamiast ciąć się i pisać, że "klubowicz powinien dbać o bezpieczeństwo nie tak jak xyz" można napisać kulturalniej " dbałość o bezpieczeństwo i stan techniczny pojazdu". Było by mniej nerwowo
Tymczasem życzę spokoju ducha 
A spory zawsze będą, gdzie dużo ludzi tam tyle samo odmienności, a odmienność tworzy tarcia między ludźmi, więc nigdy nie stworzymy krainy mlekiem i miodem płynącej, gdzie każdy każdego będzie kochał nad życie
A spory zawsze będą, gdzie dużo ludzi tam tyle samo odmienności, a odmienność tworzy tarcia między ludźmi, więc nigdy nie stworzymy krainy mlekiem i miodem płynącej, gdzie każdy każdego będzie kochał nad życie
