Być klubowiczem :)
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Witek
- Panda: była - jest pug 508
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Chciałbym by w tym wątku wpisywac cechy jakie powinien mieć klubowicz a nie pisać dobitnie o poszczególnych przypadkach .... 
- anathema4
- Klubowicz
- Posty: 761
- Rejestracja: 29 maja 2012, 15:40
- Imię: Mariusz
- gadu: 0
- Panda: 1.2 Dynamic
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Być klubowiczem :)
Nie prestiż? Obawiam się, że wytworzony w ten sposób podział na klasy wymusza od nie przynależących do klubu takie myślenie.drymka pisze:Być Klubowiczem to nie prestiż (choć z tego co czytam tak niektórzy myślą)
Być Klubowiczem to też Obowiązek (o czym większość nie zdaje sobie sprawy)
Nie trzeba być Klubowiczem po to by BYĆ na forum
Howg
Jak to mówią - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i chyba dobrze jak postrzegane jest to akurat w kategorii prestiżu.
Obowiązek? Obowiązek to na przykład dobrze wykonywać swoją pracę.
Tu mamy do czynienia z klubem hobbystycznym czyli zrzeszeniem osób o tym samym hobby. Sprzeczność terminów.
Jeśli w grę wchodzi obowiązek to nie powinno się mówić o klubie. W klubie nikt nic nie robi dlatego, że musi tylko dlatego, że chce.
Podsumowując - nie kłóćmy się o przynależność do klubu.
Twórzmy go!
O! Coś do mnie dotarło. Odnośnie cech klubowicza to chyba powinien mieć otwartą postawę na inne punkty widzenia i inną niż swoja opinię. Czyż nie?
Tym samym kończę swoje wywody w temacie bo robi się z tego bardzo emocjonalna dyskusja.
Pozdrawiam i do zobaczenia gdzieś tam w ruchu ulicznym.
Szerokości!
- michal
- Profesjonalista
- Posty: 554
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: II 1.1 Actual
- Lokalizacja: Bolęcin
Re: Być klubowiczem :)
Jak tylko zobaczyłem ten temat, wiedziałem, że będzie on niczym kij wsadzony w mrowisko... Ale po dłuższej chwili stwierdziłem, że jednak ma sens.

A z tej wypowiedzi cechy charakteru same się nasuwają: niezawodność, solidność i chęć tworzenia klubu z drugiej strony natomiast uprzejmość, pogodność, bycie wesołym - pomagają w relacjach między członkami klubu, ważne jest też aby umieć dystansować się do pewnych spraw (zauważyłem, że jest to jeden z głównych powodów kłótni na forach, na których byłem zarejestrowany).
Do innych wypowiedzi nie będę się odnosił bo nie wiążą się one z tematem.
Podejście kolegi bardzo mi się podoba i podpisuję się pod nim rękami i nogami.anathema4 pisze:Prawdziwi klubowicze zostają nimi sami. Chcą to jeżdżą na spotkania, biorą udział we wspólnych imprezach etc.
Nie jest im do tego potrzebny żaden podpis pod nickiem.
Oni tworzą klub! Reszta się nie liczy!
Do takiego podejścia Was zachęcam. Inaczej to po prostu nie ma sensu.
A z tej wypowiedzi cechy charakteru same się nasuwają: niezawodność, solidność i chęć tworzenia klubu z drugiej strony natomiast uprzejmość, pogodność, bycie wesołym - pomagają w relacjach między członkami klubu, ważne jest też aby umieć dystansować się do pewnych spraw (zauważyłem, że jest to jeden z głównych powodów kłótni na forach, na których byłem zarejestrowany).
Do innych wypowiedzi nie będę się odnosił bo nie wiążą się one z tematem.
- Jarecki8810
- Profesjonalista
- Posty: 491
- Rejestracja: 07 sty 2012, 04:09
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Być klubowiczem :)
rukh pisze:Kolego Jarecki piszesz coś o sekcie a z koloru nicka wnioskuję że starasz się o przyjęcie do tej sekty![]()
Zgłosiłem kandydaturę pół roku temu. Nie sądziłem, że to tyle trwa i przez to wyrobiłem swój pogląd na tą sprawę.
Uczestniczyłem w 2 czy 3. W tej chwili nie mam możliwości wyrażać swojej aktywności w w/w temacie. Względy życiowo-osobiste.Jakoś nie zauważyłem twojej aktywności w wątkach związany ze spotami w Wawie.
Niewątpliwie. Tylko jak długo...Skoro nadal istniejemy to widać ma to sens.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
Re: Być klubowiczem :)
uwazam jak niektorzy ze troche przesadzone jest z ta "dyscyplina" wybierania klubowicza, ktos chce ma pande i nie wazne ze bedzie dlubal przy niej czy zostanie seria i wstawi jedno zdjecie i raz sie wypowie w dziale moja panda, ale bedzie udzielal sie w innych tematach:) poprostu chcialby byc klubowiczem, i reprezentowac zajebisty klub:) i nalezec do jednego z najlepszych klubow:), to powinien nim zostac i naklejkami i ramkami tak jakby reklamuje tez nasz klub prawda? czym wiecej osob tym lepiej no chociaz zeby odrobine cos pojawil sie na forum itp, ja osobiscie zawsze chcialem nalezec do klubu bylo to moje marzenie z czego sie teraz bardzo ciesze:) ale zdaje sobie sprawe ze nie spelniam wszystich zapewne podpunktow z czego jest mi przykro no ale niestety:( , kolejna sprawa to nasze glosowanie:) jak mam zaglosowac przykladowo na Władzia Kowalskiego ktory jest przykladowo z pomorza i wyrazic sie na jego temat jak czlowieka w zyciu nie widzialem nie slyszalem i nie znam:| wiec moge tylko wypowiedziec sie z tematu moja panda i ogolnie jak dziala na forum:) bo za cos podobnego bylem scigniety:) moze nie do konca na temat ale chcialem wszystko napisac i tak pewne cos zapomnialem;) dziekuje pozdrawiam, i moj post nie jest wrzutem albo zeby ktos sie obrazil poprostu moje zdanie na tematy:P, jedni spotuja sie codziennie inni 2-4 do roku i w tym akurat nie widze problemu nie kazdy moze prawda i przesiadywac non stop na forum i sie wypowiadac.... kolejna sprawa skladki jestes klubowiczem to sie placi za forum tak? skladki powinny byc stale wzgledem ilosci klubowiczow, a nie kto chce to wplaca minimalna wplata 10 zl ale mozesz wiecej bezsens bo jeden zaplaci 5 zl drugi 50 i tym sposobem zaplaci za 10...
kolejna sprawa to jakies docinki klotnie miedzy soba itp ktore czasami niestety wystepuja na forum nie ma co podniecac sie tak bezpotrzebnie:)
kolejna sprawa to jakies docinki klotnie miedzy soba itp ktore czasami niestety wystepuja na forum nie ma co podniecac sie tak bezpotrzebnie:)
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Niektórzy jeszcze, tak jak np. ja mieszkają na "klubowym pustkowiu" to choćby się dwoili i troili to nie będą na wielu spotach, zostaje jedynie ogólnopolski. Gdybym mieszkał (tak jak 90% wiary na forum) na górnym śląsku to bym pewnie żadnego spota nie przepuścił, a tak to lipa
I nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy - ramki z reklama forum i nalepkę na świetle stopu może mieć każdy, ale naklejkę na samochód już tylko klubowicz, gdzie sens gdzie logika?
Zresztą taka naklejkę to każdy jest w stanie sobie sam zorganizować, wiec to nie problem. Tylko pewnie dostałby później dożywotniego bana za chęć darmowej reklamy klubu.
I nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy - ramki z reklama forum i nalepkę na świetle stopu może mieć każdy, ale naklejkę na samochód już tylko klubowicz, gdzie sens gdzie logika?
Life is 2 short 2b slow...
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: 17 lip 2011, 19:48
- Imię: Romek
- Panda: Misiek 1.1 2003 / od 2004 LPG II gen.
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Być klubowiczem :)
Wg.mnie powinien być sympatyczny, wesoły ,chętny do pomocy innym, towarzyski i brać czynny udział nie tylko w spotach ale i w różnorodnych akcjach organizowanych przez klub. Wiąże się to również z tym ,że chociaż od czasu do czasu powinien być dyspozycyjny w życiu.Vito pisze:Chciałbym by w tym wątku wpisywac cechy jakie powinien mieć klubowicz a nie pisać dobitnie o poszczególnych przypadkach ....
Powinien pomagać nie tylko na forum ale także w sprawach organizacyjnych klubu, jak i czasem na drodze (przynajmniej w swoim regionie jeśli by zaszła taka konieczność) innym klubowiczom i sympatykom, a przede wszystkim umieć dobrze się bawić w gronie innych i sprawiać by inni też dobrze się przy tym bawili tworząc grono ludzi wzajemnie lubiących się ,a nie stać z boku i być nieśmiałym ,razem współdziałających ,dogadujących się w każdej dziedzinie wzajemnie sobie pomagając i tworzyć miłą atmosferę z entuzjazmem i charakterem.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- djkodi
- Klubowicz
- Posty: 415
- Rejestracja: 06 kwie 2012, 22:36
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: 1,1 2004r. VAN => osobowy
- Lokalizacja: Świątniki Górne
Re: Być klubowiczem :)
"Być klubowiczem
"
Być klubowiczem to tak samo jak być członkiem rodziny, tu się ma przyjaciół, tu się ma osoby które zawsze pomogą i zawsze można na nich liczyć.
można z nimi się pośmiać, zabawić jak i również popłakać
Być klubowiczem to tak samo jak być członkiem rodziny, tu się ma przyjaciół, tu się ma osoby które zawsze pomogą i zawsze można na nich liczyć.
można z nimi się pośmiać, zabawić jak i również popłakać
- menesz1974
- Wymiatacz
- Posty: 1299
- Rejestracja: 26 sie 2012, 10:43
- Imię: Andrzej
- gadu: 10169253
- Panda: 1,1 srebna strzala
- Lokalizacja: chorzów SH
Re: Być klubowiczem :)
menesz1974 
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Być klubowiczem :)
Jak już pewnie zdążyliście zauważyć ten klub jest inny niż wszystkie i tutaj nie dajemy "klubowicza" za darmo. Nasze warunki są wygórowane? To zobaczcie jakie mają na forum BMW, Audi, Opla i innych. To, że jeździmy "tylko" Pandą znaczy, że mamy dawać klubowicza każdemu kto ją posiada? To nie tutaj
W tym klubie posiadanie Pandy - chociaż jest wymagane - gra drugorzędną rolę. U nas liczy się człowiek, jego osobowość, charakter. Dlatego nowego klubowicza wybierają wszyscy starzy - przez pól roku mogą albo go poznać osobiście albo wyrobić sobie o kimś zdanie czytając jego posty. Ten klub to jak djkodi napisał taka rodzina.
Jeśli już ktoś wejdzie do tej "rodziny" to ma obowiązki - tak - obowiązki. Zauważcie, że u nas nie ma opłat członkowskich. Wtedy właśnie było by to kupowanie "statusu" czyli: nie muszę spełniać żadnych wymagań, na forum jestem raz na ruski rok ale place składkę wiec jestem klubowiczem. Tutaj nie ma opłat ale trzeba spełniać pewne zasady. Właśnie jedną z nich jest obowiązek aktywnego uczestniczenia w życiu klubu: aktywności na forum, wypowiadania się w danych tematach, brania udziału w akcjach klubowych, spotowania jeśli jest taka możliwość i godnego reprezentowania klubu na drodze i nie tylko. Klubowicz powinien być osoba, której będę mógł zaufać, która będę mógł prosić o pomoc i wiem, ze nie odmówi.
Naklejka jest właśnie tym symbolem, że zostaliście zaakceptowani i jesteście w stanie spełniać te warunki. Możecie sobie jeździć z tablicami klubowymi, chodzić w polarach, możecie nawet walnąć napis
na cale auto ale właśnie ta naklejka was wyróżnia. Jak już ktoś napisał, dostać rangę to zaszczyt i trzeba sobie na nią zasłużyć.
Ja np. nie pozwolę, żeby ktoś kto świadomie stwarza niebezpieczeństwo na drodze został klubowiczem a taki jegomość tutaj jest.
Stosowanie się do regulaminu, szczególnie pkt.5 też robi swoje.
Inni klubowicze czytają wasze posty i wyciągają wnioski wiec się nie dziwcie potem, ze czekacie 1,5 roku i nic.
Poza tym nie rozumiem jednego - skoro nie podobają się wam zasady jakie tu panują, uważacie, ze to sekta itp. to co tu robicie?
Nigdy jeszcze nie było tak, żeby każdemu wszystko pasowało ale jakoś inni nie narzekają.
Jeśli już ktoś wejdzie do tej "rodziny" to ma obowiązki - tak - obowiązki. Zauważcie, że u nas nie ma opłat członkowskich. Wtedy właśnie było by to kupowanie "statusu" czyli: nie muszę spełniać żadnych wymagań, na forum jestem raz na ruski rok ale place składkę wiec jestem klubowiczem. Tutaj nie ma opłat ale trzeba spełniać pewne zasady. Właśnie jedną z nich jest obowiązek aktywnego uczestniczenia w życiu klubu: aktywności na forum, wypowiadania się w danych tematach, brania udziału w akcjach klubowych, spotowania jeśli jest taka możliwość i godnego reprezentowania klubu na drodze i nie tylko. Klubowicz powinien być osoba, której będę mógł zaufać, która będę mógł prosić o pomoc i wiem, ze nie odmówi.
Naklejka jest właśnie tym symbolem, że zostaliście zaakceptowani i jesteście w stanie spełniać te warunki. Możecie sobie jeździć z tablicami klubowymi, chodzić w polarach, możecie nawet walnąć napis
Ja np. nie pozwolę, żeby ktoś kto świadomie stwarza niebezpieczeństwo na drodze został klubowiczem a taki jegomość tutaj jest.
Stosowanie się do regulaminu, szczególnie pkt.5 też robi swoje.
Inni klubowicze czytają wasze posty i wyciągają wnioski wiec się nie dziwcie potem, ze czekacie 1,5 roku i nic.
Poza tym nie rozumiem jednego - skoro nie podobają się wam zasady jakie tu panują, uważacie, ze to sekta itp. to co tu robicie?
Ostatnio zmieniony 31 paź 2012, 14:17 przez Deacon, łącznie zmieniany 2 razy.
- majkel
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 20 wrz 2011, 15:05
- Imię: Michał
- gadu: 2953000
- Panda: Czerwone Szaleństwo 1.1, rok prod. 2007 + LPGTECH
- Lokalizacja: Nisko
Re: Być klubowiczem :)
zastanawia mnie jedno, o jakiego jegomościa kaman, bo doczytać i dopaczeć się nie mogę, dlatego zastanawiam się dalej ..Deacon pisze:jak juz pewnie zdazyliscie zauwazyc ten klub jest inny niz wszystkie i tutaj nie dajemy "klubowicza" za darmo. nasze warunki sa wygorowane? to zobaczcie jaka maja na forum BMW, Audi, Opla i innych. to, ze jezdzimy "tylko" Panda znaczy, ze mamy dawac klubowicza kazdemu kto ja posiada? to nie tutajw tym klubie posiadanie Pandy - chociaz jest wymagane - gra drugozedna role. u nas liczy sie czlowiek, jego osobowosc, charakter. dlatego nowego klubowicza wybieraja wszyscy starzy - przez pol roku moga albo go poznac osobiscie albo wyrobic sobie o kims zdanie czytajac jego posty. ten klub to jak djkodi napisal taka rodzina.
jesli juz ktos wejdzie do tej "rodziny" to ma obowiazki - tak - obowiazki. zauwazcie, ze u nas nie ma oplat czlonkowskich. wtedy wlasnie bylo by to kupowanie "statusu" czyli: nie musze spelniac zadnych wymagan, na forum jestem raz na ruski rok ale place skladke wiec jestem klubowiczem. tutaj nie ma oplat ale trzeba spelniac pewne zasady. wlasnie jedna z nich jest obowiazek aktywnego uczestniczenia w zyciu klubu: aktywnosci na forum, wypowiadania sie w danych tematach, brania udzialu w akcjach klubowych, spotowania jesli jest taka mozliwosc i godnego reprezentowania klubu na drodze i nie tylko. klubowicz powinien byc osoba, ktorej bede mogl zaufac, ktora bede mogl prosic o pomoc i wiem, ze nie odmowi.
naklejka jest wlasnie tym symbolem, ze zostaliscie zaakceptowani i jestescie w stanie spelniac te warunki. mozecie sobie jezdzic z tablicami klubowymi, chodzic w polarach, mozecie nawet walnac napisna cale auto ale wlasnie ta naklejka was wyroznia. jak juz ktos napisal, dostac range to zaszczyt i trzeba sobie na nia zasluzyc.
ja np nie pozwole, zeby ktos kto swiadomie stwarza niebezpieczenstwo na drodze zostal klubowiczem a taki jegomosc tutaj jest.
stosowanie sie do regulaminu, szczegolnie pkt.5 tej robi swoje.
inni klubowicze czytaja wasze posty i wyciagaja wnioski wiec sie nie dziwcie potem, ze czekacie 1,5 roku i nic.
poza tym nie rozumiem jednego - skoro nie podobaja sie wam zasady jakie tu panuja, uwazacie, ze to sekta itp. to co tu robicie?nigdy jeszcze nie bylo tak, zeby kazdemy wszystko pasowalo ale jakos inni nie nazekaja.
Impossible is nothing ;> !
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Ja z kolei nie rozumiem jak klubowiczem (czyli osobą dającą dobry przykład innym) może zostać ktoś, komu ciężko pisać poprawną polszczyzną i chociaż zdania rozpoczynać z wielkich liter, by inni nie musieli się męczyć z rozszyfrowaniem jego bełkotu.Deacon pisze:ja np nie pozwole, zeby ktos kto swiadomie stwarza niebezpieczenstwo na drodze zostal klubowiczem a taki jegomosc tutaj jest.
Life is 2 short 2b slow...
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Być klubowiczem :)
porownywac stwarzanie zagrozenia na drodze do pisania bez polskich znakow - 
PS:
flame mode ON
a co mi tam
specjalnie dla ciebie edytowalem caly post, zebys mogl go przeczytac jeszcze raz bo widze, ze masz z tym problemy. oryginal jest wyzej w cytacie majkela.
flame mode OFF
PS:
flame mode ON
a co mi tam
flame mode OFF
Ostatnio zmieniony 31 paź 2012, 14:22 przez Deacon, łącznie zmieniany 2 razy.
- rukh
- Svejkova Gospoda
- Posty: 979
- Rejestracja: 17 lut 2011, 15:33
- Imię: Sławek
- Panda: Actual 1.1
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Być klubowiczem :)
kolega nigdy nie pisał postów z komórki np. ? lub kompa bez PL keybAgent pisze:Ja z kolei nie rozumiem jak klubowiczem (czyli osobą dającą dobry przykład innym) może zostać ktoś, komu ciężko pisać poprawną polszczyzną i chociaż zdania rozpoczynać z wielkich liter, by inni nie musieli się męczyć z rozszyfrowaniem jego bełkotu.
bo nie było słowa o tym kto to i widocznie z jakiegoś powodu nie chcemy tego podaćmajkel pisze:zastanawia mnie jedno, o jakiego jegomościa kaman, bo doczytać i dopaczeć się nie mogę, dlatego zastanawiam się dalej ..pzdr. !

i hear voices in my head but they speak russian
- majkel
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 20 wrz 2011, 15:05
- Imię: Michał
- gadu: 2953000
- Panda: Czerwone Szaleństwo 1.1, rok prod. 2007 + LPGTECH
- Lokalizacja: Nisko
Re: Być klubowiczem :)
Jasną sprawą jest że rozumie idealnie treść wypowiedzi Deacone'arukh pisze:bo nie było słowa o tym kto to i widocznie z jakiegoś powodu nie chcemy tego podać
Impossible is nothing ;> !

