Przerywanie w momencie przyśpieszania

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

Witam,
Pouczony nie zaśmiecaniem czatu, otwieram nowy Temat.
W momencie jak przyśpieszam czuję delikatnie przerywania. Najczęściej objaw pojawia się pod obciążeniem. W momencie jazdy równej (bez gwałtownego przyśpieszania) problem ustaje. Ktoś być może miał podobnie i był by w stanie i pomóc. Na biegu jałowym czuć również delikatne drgania na fotelu kierowcy (osobiście przypomina mi wypadanie zapłonu). Odpala ładnie. Zmieniałem paliwo i stację. Zdarza się tak, że raz przerywa...a są momenty, że równiutko przyśpiesza. Gdzie szukać? Dzięki za wszelkie pomysły. Pozdrawiam

Panda 1.1, 2006 r. benzyna, nalatane: 87000 km :)
Awatar użytkownika
t-przemek
Specjalista
Posty: 345
Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
Imię: Przemek
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: t-przemek »

Standardowa rzecz, którą należało by wymienić przy takich objawach to przewody wysokiego nap. i świece, gdybyś miał gaz to taki objaw pojawia się w momencie zmiany paliwa, ale jesteś z bogatszych i latasz na PB :)
BeHa
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: pn 20:51, 04 lip 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: BeHa »

Miałem coś podobnego lekkie drgania "w przód i w tył" w momencie mocnego przyspieszania - okazało się, że nie pracowały 2 zawory wydechowe i na tych 2 cylindrach nie było kompresji. Na postoju też silnik się telepał jakby wypadały zapłony własnie. Po wymianie uszczelki pod głowicą, planowania, frezowania gniazd zaworowych bo były wypalone przez to, problem znikł a auto stało się o 1/3 mocniejsze:)
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

tak się tylko zastanawiam czy to możliwe przy przebiegu 87kkm?
Awatar użytkownika
moszczu
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1709
Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
Imię: Michał
gadu: 5748023
Lokalizacja: Głowno

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: moszczu »

przemekbial pisze:tak się tylko zastanawiam czy to możliwe przy przebiegu 87kkm?


Wszystko jest możliwe... a nie było czasem za mało płynu i autko się teochę przegrzało ?
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

wskaźnik temperatury zawsze był w połowie, więc przegrzanie bym odrzucił. dzisiaj pozamieniałem kable wn ze starymi (mam dwa nowe i dwa stare) i pandziuch ładniej pracuje...nie ma tych cholernych drgań na jałowym...nie miałem jak się przejechać i sprawdzić czy przerywa, bo przy podłączaniu kabelków towarzyszyły buteleczki z %. Rano się przejadę i dam znać co i jak... . Jeżeli będzie różnica to chyba czas znów zakupić nowe kable.
Awatar użytkownika
RIPER
Świeżak
Posty: 42
Rejestracja: śr 23:46, 04 sty 2012
Imię: Tomek
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śl

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: RIPER »

ja raczej obstawiam układ zapłonowy, warto też sprawdzić cewki
Ja nie dorastam, zabawki mi drożeją :D
Nie boję się zimy tylko idiotów na drodze ;)
Życie jest do dupy ? spuść wodę .. :P
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

cewki podmieniałem - dalej to samo...
zmieniałem przewody wysokiego napięcia.
pod obciążeniem jakby chwilami brakowało paliwa, jak mocniej wcisnę.
Pali ładnie.
możliwe świece?
na jałowym drżenia na fotelu czuć, taki skok co jakiś czas.
Ostatnio zmieniony pn 23:45, 09 kwie 2012 przez przemekbial, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: Lukasz »

Odepnij kostke potencjometru przepustnicy, zapal samochód ( zapali sie check engine ) jesli przerywanie ustanie to potencjometr walniety, bezie bieg jałowy na zimnym wtedy 1500obr/min takze tym sie nie martw. jesli to nie to, wepnij kostke, po okolo 4 odpaleniu check zgasnie i bedzie grało dalej jak grąło wczesniej.
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

A wspomniany przez Ciebie potencjometr przepustnicy jest do wymiany czy trzeba całą przepustnicę zmieniać?
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: Lukasz »

jest on wprasowany w przepustnice, koszt szacowany ok 120zł + robocizna (ja wymieniłem całą przepustnice, bo odkupiłem od Kordiana z rozbitka za 120zł z przebiegiem 40kkm i sam sobie przepustnice cala wymieniłem, bo koszt był podobny + 30 min mojego wolnego czasu. I do tego zarobiłem drugi silniczek krokowy hehe )

link naszego forum z moim postem lokalizacji:
viewtopic.php?f=3&p=45603#p45603
Ostatnio zmieniony ndz 18:48, 13 wrz 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawiono link.
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

Jeżeli dobrze rozumiem, to: Odpiąć kostkę, zapalić samochód i sprawdzić jak się będzie zachowywał. Samochód może pochodzić tak bez wpiętej wtyczki do momentu aż chwyci temperaturę do połowy wskaźnika? Nic się nie stanie?
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: Lukasz »

wogóle nic sie nie stanie poza tym ze jałowy bedzie chodził na 1600obr/min dopóki z ssania nie zejdzie, ja tak jezdziem ponad tydzien z checkiem :)
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: Romix13 »

przemekbial pisze:wskaźnik temperatury zawsze był w połowie, więc przegrzanie bym odrzucił. dzisiaj pozamieniałem kable wn ze starymi (mam dwa nowe i dwa stare) i pandziuch ładniej pracuje...nie ma tych cholernych drgań na jałowym...nie miałem jak się przejechać i sprawdzić czy przerywa, bo przy podłączaniu kabelków towarzyszyły buteleczki z %. Rano się przejadę i dam znać co i jak... . Jeżeli będzie różnica to chyba czas znów zakupić nowe kable.

Czasem niema potrzeby tak głęboko szukać.... Najczęściej jest to wina kabli od świec i samych świec. Tylko najlepiej jak zmieniasz kable to i świece odrazu też.
Problem powinien zniknąć , u mnie ten problem był nagminny i wymiana kabli i świec go zniwelowała :) tylko z kablami jest tak że czasem nawet jak nowe kupisz to mogą mieć przebicie (czyli świecić w nocy) więc to też sprawdz,
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
przemekbial
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: sob 23:44, 12 lis 2011
Imię: Przemek
gadu: 2507254
Lokalizacja: Tarnów

Re: Przerywanie w momencie przyśpieszania

Post autor: przemekbial »

witam po długiej przerwie.
już zdążyłem przyzwyczaić się do tych drgań. ostatnio zauważyłem, że parę dni pod rząd żadnych drgań, idealnie równo pracuje. nadmieniam, że nic nie wymieniałem w miśku. możliwe, że paliwo powoduje takie drgania?