Naprawa rozrusznika

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

schalker
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 23:16, 26 cze 2012
gadu: 0
Lokalizacja: katowice

Naprawa rozrusznika

Post autor: schalker »

Witam,

Zaraz po odpaleniu słychać przez 1-2 sekundy pisk. Większość obstawia, że to rozrusznik ?

Macie jakieś namiary na warsztat regenerujący rozruszniki ? Znalazłem na forum Punta manual z dość przystępnym opisem wyczyszczenia rozrusznika i wymiany bendiksa. Wziąłbym się za to sam, aczkolwiek mam pewne obawy, że nie poskładam wszystkiego tak jak powinno być.

Może ma ktoś wolne po południe i pomógłby w naprawie rozrusznika ? Piwko zapewniam ja, a przy okazji zrobilibyśmy manual dla naszego forum ;)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: OsiemKilo »

bendiks nie odbija.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
schalker
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 23:16, 26 cze 2012
gadu: 0
Lokalizacja: katowice

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: schalker »

Wystarczy wymienić bendiks czy coś jeszcze ?
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Dorian1.1 »

Wiesz no tak,na odleglosc trudno powiedziec zalezy jak wyglada cala reszta rozrusznika, mozliwe ze calkiem ladnie lecz istnieje prawdopodobienstwo ze szczotki tez bedziesz musial wymienic.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Romix13 »

schalker pisze:Witam,

Zaraz po odpaleniu słychać przez 1-2 sekundy pisk. Większość obstawia, że to rozrusznik ?...

A czemu odrazu rozrusznik? napisałeś, że słychać pisk, najczęściej po odpaleniu jak coś piszczy to jest to pasek na alternatorze :P
A jeśli pasek piszczy, to trza go naciągnąć popuszczając śrubę alternatora potem po przesunięciu altka w odpowiednią str.by pasek się napiął zakręcić :) i tyle.
Rozrusznik jak (ślizga) to wydaje piskliwy zgrzyt a nie pisk.
U mnie gdy auto dłużej postoi w zimnie , to po porannym odpaleniu też czasem zapiszczy i jest to pasek na alternatorze.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Zwierzak »

Robiłem ostatnio taki przypadek - przy odpalaniu na zimno było słychać mocny pisk - winny rozrusznik. Co ciekawe wystarczyło go wyczyścić w środku i nasmarować i działa jak nowy.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
zamberek
Wymiatacz
Posty: 701
Rejestracja: śr 23:50, 01 cze 2011
Imię: Maciek
gadu: 8468647
Lokalizacja: Grajewo/Warszawa

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: zamberek »

Romix13 pisze:A czemu odrazu rozrusznik? napisałeś, że słychać pisk, najczęściej po odpaleniu jak coś piszczy to jest to pasek na alternatorze :P


No tutaj bym się nie zgodził :P Ja mam u siebie to samo...czyli po puszczeniu kluczyka (9/10 razy) słychać pisk i na 100 jestem pewny, że to rozrusznik. Oczywiście nie można wykluczyć, że nie jest to pasek, trzeba byłoby posłuchać jak to jest u niego. Swego czasu piszczał u mnie tez pasek, więc jestem w stanie rozróżnić te dwa piski od siebie.

Zwierzak pisze:Robiłem ostatnio taki przypadek - przy odpalaniu na zimno było słychać mocny pisk - winny rozrusznik.


Zresztą Zwierzak to potwierdza. U mnie jest to samo i tylko na zimnym.
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Romix13 »

No właśnie schalker nie opisał jaki to pisk, dlatego zasugerowałem się paskiem :) u mnie tylko pasek czasem pisknie. :)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
schalker
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 23:16, 26 cze 2012
gadu: 0
Lokalizacja: katowice

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: schalker »

Witam,

pasek nie jest to na 100%. Był niedawno wymieniany i sprawdzałem - na pewno nie jest luźny...
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Romix13 »

Zwierzak pisze:Robiłem ostatnio taki przypadek - przy odpalaniu na zimno było słychać mocny pisk - winny rozrusznik. Co ciekawe wystarczyło go wyczyścić w środku i nasmarować i działa jak nowy.

shalker - no to skoro masz już pewność, że to rozrusznik :) to spróbuj najpierw zrobić jak Zwierzak pisze :) :ok: wyczyścić i nasmarować go w środku, może akurat taki zabieg pomoże, żeby niepotrzebnie nie pchać się w koszty :) a dop. potem zobaczysz co dalej z rozrusznikiem :) a to ,że akurat wystarczyło wyczyścić i nasmarować mnie nie dziwi :) bo jak wiadomo rozrusznik znajduje się od spodu i jak wszystkie inne urządzenia od spodu silnika gdy nie są tylko niczym osłonięte, są narażone na wszelkie brudy , błoto i cały syf z drogi dostający się... :)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Zwierzak »

W moim przypadku brud na ośce po której przesuwa się bendiks powodował, że nie cofał się on dostatecznie szybko i stąd ten dźwięk.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
zamberek
Wymiatacz
Posty: 701
Rejestracja: śr 23:50, 01 cze 2011
Imię: Maciek
gadu: 8468647
Lokalizacja: Grajewo/Warszawa

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: zamberek »

Zwierzaku a dużo z tym jest roboty?
Obrazek
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: Zwierzak »

W godzinkę z wymontowaniem da się na spokojnie zrobić.

Odkręcasz masę na akumulatorze, potem kabel ma rozruszniku, potem rozrusznik bodaj 2 śruby i go rozbierasz, czyścisz, składasz i montujesz.

Do czyszczenia starczy benzyna ekstrakcyjna, a do smarowania smar rozrobiony z odrobiną oleju.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
mustang1
Aktywny
Posty: 63
Rejestracja: pt 19:58, 05 paź 2012
gadu: 0
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: mustang1 »

Jeśli ktoś ma padnięty rozrusznik to można zamiast magneti marelli 8 zębów zastosować hitachi 10 zębów z przekładnią planetarną. Przerobiłem tak moją pandzinę, magneti dogorywał a hitachi nowy leżał w garażu
Awatar użytkownika
wujek_arbuzzz
Aktywny
Posty: 88
Rejestracja: śr 13:02, 23 maja 2012
gadu: 0
Lokalizacja: W-wa

Re: Naprawa rozrusznika

Post autor: wujek_arbuzzz »

Jak odkręcić te śruby rozrusznika? ( te 2 o których wspomina Zwierzak ) jak się dostać do drugiej?
nie mogę jej namierzyć w komorze, zarówno od góry jak i od dołu nie mam dojścia.
ktoś ma fotkę gdzie jest ta druga śruba mocująca rozrusznik?
przesyłam fotkę śruby mocującej kabel do rozrusznika, jak odkrecić? ten plastik jakoś się zsuwa ? jest elastyczny ?
nasadka ani płaski tam nie dają rady..
A książka o naprawach do Fiata Pandy to jest chyba jakiś żart..
Obrazek
Obrazek
ODPOWIEDZ