Panda - problem z radiem

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: mija »

Witam
Ja mam podobny problem generalnie zmostkowanie żółtego z czerwonym kabelkiem powinno rozwiązać mój problem ale nie rozwiązało, po zmostkowaniu licznik świecił się na stałe :(

Mam oryginalną instalacje radiową w pandzie czy da się ja tak przerobić by radio działało zarówno po przekręceniu kluczyka jak i po długim wciśnięciu przycisku on?
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: matyja »

mija pisze:Witam
Ja mam podobny problem generalnie zmostkowanie żółtego z czerwonym kabelkiem powinno rozwiązać mój problem ale nie rozwiązało, po zmostkowaniu licznik świecił się na stałe :(

Mam oryginalną instalacje radiową w pandzie czy da się ja tak przerobić by radio działało zarówno po przekręceniu kluczyka jak i po długim wciśnięciu przycisku on?

wszystko zależy od radia - jeżeli nie ma ono takiej funkcjonalności, to zamienianie/mostkowanie przewodów na nic się zda
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: pn 1:28, 12 mar 2012
Imię: Tomek
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: gumis »

wpisz swoj model radia w google, jesli tam jakis czarodziej sprawil, ze gra po zmostkowaniu, to wiesz, ze cos robisz zle a moze uzyskasz dzieki temu jakies wskazowki.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: matyja »

gumis, w podłączeniu zasilania radia nie ma filozofii
najlepiej zrobić to według instrukcji

radio powinno mieć dwa wejścia zasilania:
jedno powinno być na stałe podpięte pod akumulator, co zapewnia podtrzymywanie pamięci stacji radiowych,
a drugie może być podpięte pod akumulator lub przewód po stacyjce (polecam zrobić to na przekaźniku) - służy do zasilania radia

i teraz mamy dwie możliwości odnośnie tego drugiego przewodu:
- podpinamy go pod akumulator - zawsze możemy włączyć radio, ale musimy pamiętać, żeby go wyłączyć, bo się samo nie wyłączy
- podpinamy go pod stacyjkę - radio uruchamia się przy włączeniu zapłonu i wyłącza po zgaszeniu silnika (możemy je załączyć przy zgaszonym silniku, tylko wtedy, gdy ma ono w sobie taką funkcjonalność, ale dotyczy to tylko wybranych modeli)

=======================
można też zrobić we własnym zakresie osobny przycisk, dzięki któremu podamy zasilanie do radia, gdy mamy wyłączony silnik albo zaprojektować swój własny układzik z przyciskiem, który pozwoli nam na załączenie zasilania do radia na postoju i wyłączy go, gdy zgasimy silnik

wszystko zależy od umiejętności i pomysłowości :)
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: pn 1:28, 12 mar 2012
Imię: Tomek
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: gumis »

nie do kazdego radia instrukcja jest dolaczona. Ja do swojego nie mialem, i wtedy wujek google mnie ratowal :) co ciekawsze instrukcji pdf tez nie udalo mi sie znalezc.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: matyja »

gumis pisze:nie do kazdego radia instrukcja jest dolaczona. Ja do swojego nie mialem, i wtedy wujek google mnie ratowal :) co ciekawsze instrukcji pdf tez nie udalo mi sie znalezc.

sprzedawca ma obowiązek załączyć polskojęzyczną instrukcję obsługi do każdego sprzedawanego sprzętu

po za tym, żaden szanujący się producent nie sprzeda sprzętu bez instrukcji
mimo, że jestem ogarniętym człowiekiem, to nie kupiłbym radia bez instrukcji i oryginalnego pudełka - świadczy to o legalności i przeważnie o oryginalności sprzedawanego towaru
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: mija »

matyja - zainspirowałeś mnie, a taka opcja podpięcia radia....

- po stacyjce po drodze przekaźnik
- plus z aku i mam dwoistość układu bo bo przekaźnik puści tylko w jedną stronę więc nie "wróci" mi prądu na zegary

dobrze mniemam?

Tak sobie zmontowałem instalację do halogenów mam przełącznik w kabinie - jeszcze nie oryginalny to będę dopiero modził na razie zwykły i chodzą jak potrzebuję.
Druga część układu to drugi przekaźnik spięty z impulsem podawanym ze świateł długich.

Ta dwoistość układu nie powoduje załączenia świateł długich gdy załączam halogeny z kabiny powinno być chyba ok w przypadku radia?


Notabene będę musiał ogarnąć przełącznik jedzie do mnie własnie kompletny od crossa nóFka funfel nie śmigany za całe 29złociszy polskich :)
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: matyja »

generalnie dobrze myślisz

zasada działania przekaźnika jest nieco inna, ale nie będę Ci tego tłumaczyć, żeby Ci nie zamotać

najlepiej zrób sobie schemat, jak to chcesz podłączyć, to Ci go tutaj sprawdzimy
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: mija »

matyja pisze:generalnie dobrze myślisz

zasada działania przekaźnika jest nieco inna, ale nie będę Ci tego tłumaczyć, żeby Ci nie zamotać

najlepiej zrób sobie schemat, jak to chcesz podłączyć, to Ci go tutaj sprawdzimy


tzn tak
masz rację przekaźnik trochę inaczej działa (wydaje mi sie ze posiadam mniej więcej pojęcia jak :D ) ale chodzi mi o to by nie puszczać prądu na stacyjkę z zasilania z pod aku nie wiem czy można w tym momencie wlutować w układ "coś co nazwałem przekaźnikiem" by szło tylko po impulsie od stacyjki nie łączyło w drugą stronę.

Schemat jaki opisałem z halogenami , który mnie zainspirował jest o tyle logiczniejszy że tam mam 2 razy przekaźnik, jeden razy instalacja zasilająca i dwa razy różne źródła impulsu.

Tu robienie instalacji z przekaźnikiem gdzie stacyjka daje tylko impuls jest możliwe ale lepiej by było zrobić to troszkę inaczej...
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: Dreamcatcher »

hej
Trochę wykopaliska roboę ale nie chcę nowego tematu zakładać.
Chciałbym opisać swoj przypadek.
Co jakiś czas słychać od radia dziwne bzyczenie. Czy radio włączone czy nie - bez różnicy. Było dwa razy że radio całkiem nie działało ale po wyciągnięciu samo odżywało. Były też kłopoty z podświetleniem.
Wymieniono oba bezpieczniki (w radiu i przy kolanie lewym), przelutowano kabelki przylutowane z tyłu po prawej.
Radio to kaseciak jvc zamontowany przez handlarza (oryginalne było ale ponoć w Belgii przed sprowadzeniem wymontowali :-/ wrrr).
Radio się kończy czy może co innego?
Awatar użytkownika
mich43l
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: mich43l »

rozumiem że wpływ fal gsm (telefonu wtedy kiedy rozmawiasz lub dostajesz smsy) nie jest twoim problemem wrzuć filmik jak radio wariuje
ELM 327
Interfejs Tartarini
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: Dreamcatcher »

Poprostu bzyczy jakby nie wiem ... zwarcie robiło. I przy włączonym radiu i przy wyłączonym. Mogę go przy okazji nagrać. Resztę opisałem - pojedyncze incydenty z brakiem podświetlenia wyświetlacza radia lub brakem działania w ogóle.
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: Dreamcatcher »

Z racji że radio coraz częściej odmawiało wszelkiej współpracy oddałem je wczoraj do elektronika. W przyszłym tygodniu, tak po połowie, mam się dowiadywać. Zobaczymy czy coś to da.
Po cichu mam nadzieję że naprawa będzie nieopłacalna i będzie się można za nowym rozejrzeć.

Ale powiem wam że przewód antenowy (gruby biały. Chyba antenowy) miałem paskudnie przez chandlarza zrobiony (gość tłumaczył się że było oryginalne fiatowskie radio lecz chandlarz w Belgii sobie przywłaszczył. Nie dociekałem dalej). Otóż kabel antenowy był z radiem połączony ... zwykłym drutem (cienki kabelek) który co by z radia nie wypadł przyklejono plastrem. Od strony przewodu antenowego kabelki były poprostu skręcone ze sobą.
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: Dreamcatcher »

Odebrałem wczoraj radio od elektronika. Ponoć coś na płytce było nie tak. Gość przy kasie był średnio zorientowany więc nie dochodziłem szczegółów. Koszt to 40zł.
Dziś znajomy elektryk założył mi radio i zrobił koniec przewodu antenowego tak jak fabryka przewidziała (a nie chandlarz) czyli na wtyczce a nie dosztukowanym druciku.
GLOKUS
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: pt 20:53, 20 wrz 2013
Imię: Marek
gadu: 0
Lokalizacja: Trójmiastko

Re: Panda - problem z radiem

Post autor: GLOKUS »

Witam! I co by nowego wątku nie zakładać, gryzdam tu :lol:
Mam pandolot 1.2 z 2004 i fabrycznego Blaupunkta 2 Din.
Radyjko podczas słuchania od jakiegoś czasu samo na chwile przeskakuje z tunera na CD i wraca z powrotem do tunera, trwa to dosłownie 1-2 sekundy.
Poza tym potrafi się samo włączyć przy wyłączonym zapłonie i wyjętym kluczyku ze stacyjki! :swir:
O ile pierwsza usterka jest irytująca to ta druga już mnie martwi (czy czasami nie zeżre akumulatora przy zimnych już nocach), wiem, że po 20 minutach powinno się samo wyłączyć, ale nie wiem ile razy się włącza i czy faktycznie po 20 minutach się wyłącza :roll:
Macie jakieś pomysły? Czy radio do kosza?
ODPOWIEDZ