Co tam trzeba odkręcić a co nie, może ktos ma od razu zdjecia by było super
Czyszczenie przepustnicy
Czyszczenie przepustnicy
Witam, czy ktoś czyścił może przepustnicę w miśku?
Co tam trzeba odkręcić a co nie, może ktos ma od razu zdjecia by było super
No i jak to czyścić i czym 
Co tam trzeba odkręcić a co nie, może ktos ma od razu zdjecia by było super
- Wiesław90
- Wymiatacz
- Posty: 822
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- gadu: 8226161
- skype: wiechu1771
- Lokalizacja: Nakło Śl.
Ja to robiłem w wakacje . Jak dobrze pamiętam należy zdjąć pudło z filtrem powietrza, potem pojawia nam się przepustnica taka jak w linku,(foto zapożyczone) http://www.eter-mot.info/files/WbaMainP ... t.ASP.jpeg .
Odczepiamy linkę od gazu , chyba 2 wtyczki od elektroniki, odkręcamy jak dobrze pamiętam nazwę to silniczek krokowy. Jak już to zrobisz to musisz mieć taki specjalny śrubokręt i odkręcasz przepustnice. Do czyszczenia ja użyłem benzynę ekstrakcyjną i zwykłego pędzla i szmatki. Jak wszystko poskręcasz z powrotem to przy odpalaniu może strzelić jak stary trabant jak w kreskówkach
powodzenia
Odczepiamy linkę od gazu , chyba 2 wtyczki od elektroniki, odkręcamy jak dobrze pamiętam nazwę to silniczek krokowy. Jak już to zrobisz to musisz mieć taki specjalny śrubokręt i odkręcasz przepustnice. Do czyszczenia ja użyłem benzynę ekstrakcyjną i zwykłego pędzla i szmatki. Jak wszystko poskręcasz z powrotem to przy odpalaniu może strzelić jak stary trabant jak w kreskówkach
powodzenia
Wiesław90 pisze:Ja to robiłem w wakacje . Jak dobrze pamiętam należy zdjąć pudło z filtrem powietrza, potem pojawia nam się przepustnica taka jak w linku,(foto zapożyczone) http://www.eter-mot.info/files/WbaMainP ... t.ASP.jpeg .
Odczepiamy linkę od gazu , chyba 2 wtyczki od elektroniki, odkręcamy jak dobrze pamiętam nazwę to silniczek krokowy. Jak już to zrobisz to musisz mieć taki specjalny śrubokręt i odkręcasz przepustnice. Do czyszczenia ja użyłem benzynę ekstrakcyjną i zwykłego pędzla i szmatki. Jak wszystko poskręcasz z powrotem to przy odpalaniu może strzelić jak stary trabant jak w kreskówkach
powodzenia
dzieki to sie pobawie a tam klucze to chyba torxy sa jak sie nie myle
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
- gadu: 4665555
- Lokalizacja: Radomsko
Re: Czyszczenie przepustnicy
Żeby nie tworzyć nowego tematu - dziś chcę zabrać się za czyszczenie przepustnicy - jaki śrubokręt mi potrzebny duży jakiś torx? Jaki rozmiar?
- victor89
- Klubowicz
- Posty: 777
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Wiktor
- gadu: 2338614
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czyszczenie przepustnicy
To ja dodam od siebie ze wspaniale czysci sie przepustnice tym preparatem:
http://allegro.pl/trw-zmywacz-do-hamulc ... 72376.html
Zmywacz do hamulców TRW
-rozpuszcza w sekunde wszystkie nagary i syfy, nie wymaga mocnego mechanicznego czyszczenia
-odparowuje do zera - nie bedzie efektu starego trabanta przy pierwszym odpaleniu
-jest w sprayu
http://allegro.pl/trw-zmywacz-do-hamulc ... 72376.html
Zmywacz do hamulców TRW
-rozpuszcza w sekunde wszystkie nagary i syfy, nie wymaga mocnego mechanicznego czyszczenia
-odparowuje do zera - nie bedzie efektu starego trabanta przy pierwszym odpaleniu
-jest w sprayu
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Czyszczenie przepustnicy
Przepustnica jest przykręcona na 3 torx chyba t30 o ile pamiętam. Od strony pasażera są 2 wtyczki, a od kierowcy linka gazu.
Najlepiej ją wymyć poza samochodem benzyną ekstrakcyjną albo takim zmywaczem jak kolega wyżej pisał. Uwazaj tylko żeby nie przesadzać z zamoczeniem w syfie potencjometru przepustnicy (to coś w co wchodzi wtyczka od strony ściany grodziowej. Dobrze wymyj ten kanał co idzie do silniczka krokowego. Uważaj, żeby nic ci nie wpadło do kolektora jak bedziesz zdejmował przepustnice
Najlepiej ją wymyć poza samochodem benzyną ekstrakcyjną albo takim zmywaczem jak kolega wyżej pisał. Uwazaj tylko żeby nie przesadzać z zamoczeniem w syfie potencjometru przepustnicy (to coś w co wchodzi wtyczka od strony ściany grodziowej. Dobrze wymyj ten kanał co idzie do silniczka krokowego. Uważaj, żeby nic ci nie wpadło do kolektora jak bedziesz zdejmował przepustnice
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
- gadu: 4665555
- Lokalizacja: Radomsko
Re: Czyszczenie przepustnicy
Elegancko wyszła, jedynie linka od gazu nie chce wyjść z tego trzymadełka, te gumy są bardzo duże i nie idzie wyjąć. Ale jakoś dam radę wyczyścić :] Dzięki bardzo za wszelkie informacje.
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Czyszczenie przepustnicy
Linkę odpinasz od osi przepustnicy a pancerz z linką wyciagasz przez oczko
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
- gadu: 4665555
- Lokalizacja: Radomsko
Re: Czyszczenie przepustnicy
No właśnie potem zauważyłem, że tak można. Już czyste wszystko
Dzięki.
- victor89
- Klubowicz
- Posty: 777
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Wiktor
- gadu: 2338614
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czyszczenie przepustnicy
Miał być piękny post ze zdjęciami, ale karta pamięci w aparacie uległa uszkodzeniu :]
Zabrałem się w końcu za gruntowne wyczyszczenie przepustnicy. Odkręciłem 3 torxy, odłączyłem dwie wtyczki, odkręciłem mocowanie linki gazu od przepustnicy (nie chciało mi się jej wyciągać).
Wyczyściłem bardzo dokładnie brake cleanerem za całe 14 zł (zużyłem 1/4).
Po wykręceniu jej okazało się że jest jak stół Durczoka.
Czyściłem ją dobrą godzinę i wydłubałem chyba kilogram syfu z kanaliku silniczka krokowego (pałeczkami do uszu).
Talerzyk i ośka na błysk, kanał przelotowy na błysk.
Jednym słowem jak nowa
Po założeniu nie było żadnych dramatów. Odpalił i jeździ. Ale zauważalnie lepiej. Duuużo mniej szarpie po puszczeniu gazu i jakby lepiej odpalał (wcześniej troszkę mu obroty falowały sekundkę po odpaleniu).
Mission passed
Zabrałem się w końcu za gruntowne wyczyszczenie przepustnicy. Odkręciłem 3 torxy, odłączyłem dwie wtyczki, odkręciłem mocowanie linki gazu od przepustnicy (nie chciało mi się jej wyciągać).
Wyczyściłem bardzo dokładnie brake cleanerem za całe 14 zł (zużyłem 1/4).
Po wykręceniu jej okazało się że jest jak stół Durczoka.
Czyściłem ją dobrą godzinę i wydłubałem chyba kilogram syfu z kanaliku silniczka krokowego (pałeczkami do uszu).
Talerzyk i ośka na błysk, kanał przelotowy na błysk.
Jednym słowem jak nowa
Po założeniu nie było żadnych dramatów. Odpalił i jeździ. Ale zauważalnie lepiej. Duuużo mniej szarpie po puszczeniu gazu i jakby lepiej odpalał (wcześniej troszkę mu obroty falowały sekundkę po odpaleniu).
Mission passed
FES 3.5 + ELM 327 1.4b. Proxi/osiowanie, kasowanie błędów itp.
- t-przemek
- Specjalista
- Posty: 345
- Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Czyszczenie przepustnicy
http://fiatpunto.com.pl/topic10725.html jako że to fiat to powinno być kropka w kropkę tak samo 
