Wskaźnik zużycia klocków
- spacewalker
- Bywalec
- Posty: 143
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:28
- gadu: 0
- Panda: C.D.n....
- Lokalizacja: Łódzkie
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Wskaźnik zużycia klocków
Czy Pandy mają to w standardzie ? Widziałem klocki z wtyczkami i bez. Podczas zabawy FES-em chyba natknołem się na "wskaźnik zuzycia klocków". Ktoś moze w temacie ? na schematach nie widze nic o tym.
coś bym przerobił...ale co, jak juz nie ma co
- marco80
- Specjalista
- Posty: 380
- Rejestracja: 29 lis 2011, 21:04
- Imię: marek
- gadu: 0
- Panda: C2 VTS
- Lokalizacja: SI
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wskaźnik zużycia klocków
W standardzie na pewno nie
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: 06 kwie 2011, 15:21
- Imię: ...
- gadu: 0
- Panda: 1.3 JTD
- Lokalizacja: Sanok
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wskaźnik zużycia klocków
pewnie jak już to tylko z licznikiem emotion.
- spacewalker
- Bywalec
- Posty: 143
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:28
- gadu: 0
- Panda: C.D.n....
- Lokalizacja: Łódzkie
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wskaźnik zużycia klocków
No to moze ktoś wie jak jest z podłaczeniem ?
coś bym przerobił...ale co, jak juz nie ma co
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wskaźnik zużycia klocków
W Pandzie fabrycznie nie ma takiej kontrolki, ale myślałem żeby przy wymianie klocków takie coś zrobić. Układ byłby dość prosty z użyciem gotowego przekaźnika bistabilnego i podłączony pod czujnik poziomu płynu 
Może kiedyś przy wymianie klocków zrobię to
Może kiedyś przy wymianie klocków zrobię to
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- spacewalker
- Bywalec
- Posty: 143
- Rejestracja: 27 lis 2011, 20:28
- gadu: 0
- Panda: C.D.n....
- Lokalizacja: Łódzkie
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wskaźnik zużycia klocków
Ja bym to prędzej pod kontrolkę od ciśnienia kół podłaczył, bo takowa jest, pytanie czy ona dziala z ABS czy osbno,
coś bym przerobił...ale co, jak juz nie ma co
