Mam problem który powrócił gdy zaczęło robić się zimno. Na wiosnę silnik z rana dostawał nierównej pracy. Po zbadaniu problemu a znajomego w ASO wyszło że wtryskiwacz. Wgrał mi na nowo ustawienia i minęło. Teraz problem powraca. Na zimnym chodzi jak traktor. Na gazie jest ok. Jak się zagrzeje to w miarę idzie. Wlałem cały bak benzyny i chcę go przedmuchać. Problem polega też na wymianie jego. Czy ktoś to robił i czy może mnie spotkać jakaś niespodzianka? Po drugie czy po wymianie trzeba jechać znowu na ustawienie sterownika?
W sejach był tak ze po wymianie trzeba było zrobić adaptacje wtrysku czyli kilka razy go ostro przegazować. Pewnie w pandzie jest podobnie. Jak go wymienisz powinna kontrolka silnika migać. Po adaptacji i ponownym włączeniu silnika już powinno być ok
Można powiedzieć że mam podobnie rano na zimnym silnik tak co 10-15 sek spada lekko z obrotów z 800 na 500 na 1 sek po rozgrzaniu silnika jest oki. Czy czyszczenie wtryskiwaczy przyniesie jakiś efekt?