łacznik stabilizatora - olej - filtry
-
wuja69
- Bywalec
- Posty: 179
- Rejestracja: ndz 8:24, 27 lis 2011
- Imię: Janusz
- gadu: 388664
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Dzisiaj zalewałem nowy olej ,filtr ten krótszy weszło ok 2,8l ,stan -prawie połowa na bagnecie.
Mam pytanie zalewać na maksymalny stan?
Mam pytanie zalewać na maksymalny stan?
Ostatnio zmieniony ndz 14:30, 04 mar 2012 przez wuja69, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Szopek
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 411
- Rejestracja: śr 20:51, 15 lut 2012
- Imię: Kamil
- gadu: 1137174
- Lokalizacja: Bychawa/Lublin
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Zdecydowanie tak
- Lukasz
- Przyjaciel klubu
- Posty: 709
- Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
- Imię: Łukasz
- gadu: 8896262
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Zdecydowaniw 85% na bagnecie jest idealnie
(od minimum do maximum masz 1l oleju równy)
- marco80
- Specjalista
- Posty: 380
- Rejestracja: wt 21:04, 29 lis 2011
- Imię: marek
- gadu: 0
- Lokalizacja: SI
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Z racji tego że ten silnik nie posiada napinaczy hydraulicznych i innych wodotrysków 1/2 do 3/4 starczy
- Lukasz
- Przyjaciel klubu
- Posty: 709
- Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
- Imię: Łukasz
- gadu: 8896262
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
No 3/4 to jest idealnie 
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Jakie są oryginalne łączniki stabilizatora w Pandzie (polecacie firmę Delphi)? A co z gumami stabilizatora też powinno się wymieniać czy nie?
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Ja miałem oryginały ze znaczkiem Lemfordera. Gumki jak są zużyte to się wymienia.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
A te http://www.motocentrum.pl/lacznik-stabi ... 00005hd,pr jak myślicie? Zwierzak te co podałeś każdy poleca, podobno najlepsze.
- rukh
- Svejkova Gospoda
- Posty: 979
- Rejestracja: czw 15:33, 17 lut 2011
- Imię: Sławek
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
wrócę do tematu ja gumek nie zmieniałem, ale moja panda rok temu skończyła dwa latka. Zakładam, że za rok znów łączniki wypadną, a za 3 już raczej to nie zainteresuje. W tym roku wymienić powinienem klocki przód i tak zrobię, bo po wymiarze powinno na faterland starczyć ew i tak spradzę przed wyjazdem 

i hear voices in my head but they speak russian
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
ja84 pisze:A te http://www.motocentrum.pl/lacznik-stabi ... 00005hd,pr jak myślicie? Zwierzak te co podałeś każdy poleca, podobno najlepsze.
Oryginały na allegro można dostać za 30 PLN, więc myślę, że nie warto kombinować.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Zwierzak pisze:ja84 pisze:A te http://www.motocentrum.pl/lacznik-stabi ... 00005hd,pr jak myślicie? Zwierzak te co podałeś każdy poleca, podobno najlepsze.
Oryginały na allegro można dostać za 30 PLN, więc myślę, że nie warto kombinować.
Pytam się, ponieważ za 60 to można dostać 1 nie 2 nowe łączniki stabilizatora. Podobno z tego co podałem to najlepsza jest wersja HD, ale ile w tym prawdy;).
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: łacznik stabilizatora - olej - filtry
Gumy stabilizatora Lemfordera to do CRV płaciłem 40zł za komplet na przód - notabene dobra firma.
Do Pandy nie pamiętam, ale za łączniki ori. fiata coś chyba koło 30zł za sztukę (ori. łączniki mają kontrę na imbus w śrubie - tak jak przy amorach) więc bez tragedii, dziwi mnie to, że dużo jeżdżę po dziurawych drogach i tak często jak niektórzy użytkownicy tego forum nie wymieniam łączników albo mam szczęście, albo inni maja pecha ?
Delphi też robi bardzo przyzwoite.
Do Pandy nie pamiętam, ale za łączniki ori. fiata coś chyba koło 30zł za sztukę (ori. łączniki mają kontrę na imbus w śrubie - tak jak przy amorach) więc bez tragedii, dziwi mnie to, że dużo jeżdżę po dziurawych drogach i tak często jak niektórzy użytkownicy tego forum nie wymieniam łączników albo mam szczęście, albo inni maja pecha ?
Delphi też robi bardzo przyzwoite.

