Facet i eksploatacja samochodu....

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: patsi »

Jak część z Was wie, oprócz Pandy użytkuję m.in. Dużego Kropka.

Jeżdżę nim w weekendy, w tygodniu jeździ nim do pracy brat (ma PJ od 8 lat, i nie jest blondynem – co istotne) :mrgreen:

W sobotę – po tygodniu mojej przerwy w jeździe tymże bolidem – okazało się, że jazda jest bardzo utrudniona: auto się trzepie, podskakuje, zjeżdża samoistnie w lewo, kierownica nie jest prosto – jednym słowem masakra :(

W niedzielę, młody przyparty do muru, stwierdził, że pompował koła bo mu kazałam.

Oto wyniki pomiaru :shock: :hahaha: 8) :roll:
Prawy przód 5,5 atmosfer
Lewy przód 6 atmosfer
Prawy tył 1,5 atmosfery
Lewy tył ponad 7 atmosfer (skali nam zabrakło)
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
Imię: Paweł
gadu: 0
Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: Worczynski »

Żartujesz sobie, że taki talent z niego :P Ale śmiechy chichy, wcale śmieszne nie jest, jeszcze siebie i innych pozabija swoją... "niedbałością" :/
Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: patsi »

On jest z tych co wszystko robią na zapas i do przesady dokładnie...
W końcu ma najlepsze assistance na świecie - siostrę i szwagra na każde zawołanie :mrgreen:

Dobrze, że sprawa się wydała, bo z niego kierowca raczej cienki i gdyby doszło do wybuchu opony to strach pomyśleć co by było :(
Awatar użytkownika
Vito
Admin na emeryturze
Posty: 4203
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: Witek
Panda: była - jest pug 508
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: Vito »

hmmmm.... taki brat to skarb :D

pozdrów go ode mnie :) moze mnie jeszcze pamięta :D
Awatar użytkownika
bart_tychy
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1058
Rejestracja: 02 lis 2010, 17:27
Imię: Bartek
gadu: 0
Panda: była, ale nie ma :(
jest paseratti
Lokalizacja: Tychy

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: bart_tychy »

no to zdolniacha, ale ja podobny mechanik jestem :P
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
gadu: 3771951
Panda: Actual 1,1 2007
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: Zwierzak »

Może miał ciśnieniomierz w MPa, a nie Bar i chciał dopompować do 2.0 :D
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: patsi »

Nie sądzę, żeby patrzył na jakiekolwiek jednostki :P

Jak zmieniał żarówkę mijania z przodu w PII FL, to.... uznał, że niezbędne do tego jest odkręcenie zderzaka i błotnika.

Został powstrzymany w ostatnim momencie - w chwili dopasowywania rozmiaru klucza do śrub....
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Panda: 1.2 Dynamic
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: Huczas »

powiem tyle, masz bardzo zdolnego brata :mrgreen:
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
Imię: Paweł
gadu: 0
Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: Worczynski »

nie odebraliście mu jeszcze uprawnień do prowadzenia pojazdów? Majster, nie ma co, ciekawe co by zrobił, zeby żarówkę w podsufitce wymienić, cały środek rozkręcił?
Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: Facet i eksploatacja samochodu....

Post autor: patsi »

Co do prowadzenia pojazdu - młody jeździ tak przepisowo jak tylko się da. Najbardziej poprawny kierowca jakiego znam :D

Jeździ przepisowo i poprawnie, co nie oznacza, według mnie, że jeździ dobrze i pewnie :(
ODPOWIEDZ