zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- Kamillo
- Instruktor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Panda: Seat Ibiza V (KJ)
- Lokalizacja: Pruszków (WPR)
zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Panie i Panowie, proszę o uwagę!
dziś rano moje Bravo odpaliło (za 3 zakręceniem wału), silnik popracował jakieś 8-9 sek i zgasł. dalsze próby uruchomienia nic nie dały. po powrocie z pracy ponownie zacząłem próby odpalenia:
przekręcam kluczyk, słychać szum pompy, uruchamiam rozrusznik i.... nic. mogłem tak kręcić i kręcić i nic. podpiałem sie pod akumulator kolego (1.9 TDI) i też nic.
ponieważ wszystko wskazywało na zamarznięte paliwo, dlatego też poszła w ruch opalarka - w komorze silnika, tam gdzie się dało podgrzaliśmy trochę przewody, okolice kolektora ssącego, sondę Lambda i po 4-5 minutach, silnik zaskoczył ledwie przekręciłem kluczyk i... po 1-1,5 sekundy zgasł.
wygląda więc, że rozmroziliśmy trochę benzyny (??? no właśnie, benzyny???), przepalił co było do spalenia i zgasł....
teraz mam problem: nie wiem co za g...o mam w baku (3/4!!!), nie mogę odpalić autka, jutro będę próbował dogadać się z mechanikiem od kumpla (tego od opalarki) i wstawić Bravko do jego zakładu/garażu na dzień i noc.... niech się rozmrozi.
teraz pytanie: jeśli się rozmrozi to co powinienem dalej zrobić:
1. dolać do pełna Pb98 na jakimś BP, Orlenie, czy Lotosie
2. czy, albo raczej co, wlać z dodatków do baku?
stajcja na krótej ostatnio tankowałem - a było to 29 stycznia - to Krab (czy też Crab) w Pawłowicach Śląskich... jak będę następnym razem na Śląsku to wpadnę tam i zrobię im syf.... wiem, to nic nie da, ale może mi trochę ciśnienie spadnie.... K...a, człowiek płaci ok. 5,6 za litr i jeszcze takie g....o sprzedają? oszuści i złodzieje!
dziś rano moje Bravo odpaliło (za 3 zakręceniem wału), silnik popracował jakieś 8-9 sek i zgasł. dalsze próby uruchomienia nic nie dały. po powrocie z pracy ponownie zacząłem próby odpalenia:
przekręcam kluczyk, słychać szum pompy, uruchamiam rozrusznik i.... nic. mogłem tak kręcić i kręcić i nic. podpiałem sie pod akumulator kolego (1.9 TDI) i też nic.
ponieważ wszystko wskazywało na zamarznięte paliwo, dlatego też poszła w ruch opalarka - w komorze silnika, tam gdzie się dało podgrzaliśmy trochę przewody, okolice kolektora ssącego, sondę Lambda i po 4-5 minutach, silnik zaskoczył ledwie przekręciłem kluczyk i... po 1-1,5 sekundy zgasł.
wygląda więc, że rozmroziliśmy trochę benzyny (??? no właśnie, benzyny???), przepalił co było do spalenia i zgasł....
teraz mam problem: nie wiem co za g...o mam w baku (3/4!!!), nie mogę odpalić autka, jutro będę próbował dogadać się z mechanikiem od kumpla (tego od opalarki) i wstawić Bravko do jego zakładu/garażu na dzień i noc.... niech się rozmrozi.
teraz pytanie: jeśli się rozmrozi to co powinienem dalej zrobić:
1. dolać do pełna Pb98 na jakimś BP, Orlenie, czy Lotosie
2. czy, albo raczej co, wlać z dodatków do baku?
stajcja na krótej ostatnio tankowałem - a było to 29 stycznia - to Krab (czy też Crab) w Pawłowicach Śląskich... jak będę następnym razem na Śląsku to wpadnę tam i zrobię im syf.... wiem, to nic nie da, ale może mi trochę ciśnienie spadnie.... K...a, człowiek płaci ok. 5,6 za litr i jeszcze takie g....o sprzedają? oszuści i złodzieje!
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Zatankował do pełna na orlenie i dolał trochę Bryny (denaturatu) do baku 
- marco80
- Specjalista
- Posty: 380
- Rejestracja: 29 lis 2011, 21:04
- Imię: marek
- gadu: 0
- Panda: C2 VTS
- Lokalizacja: SI
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Wątpie w zamarznięte paliwo(to nie diesel) na listwie wtryskowej powinieneś mieć zaworek służący do odpowietrzania jej nacisnij i zobacz co z niego wylatuje w pandzie jest więc myślę że w bravo też powinie być a wodę wiąże najlepiej (jagodzianka na kościach)czyli denaturat
- Kamillo
- Instruktor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Panda: Seat Ibiza V (KJ)
- Lokalizacja: Pruszków (WPR)
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
marco80 - w Bravo T-JET silnik jest tak zabudowany, że ja tam nawet listry wtryskowej nie widzę. dziś ciemno i zimno więc nic już nie zrobię - zobaczymy co przyniecie jutrzejsze popołunie....
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Benzyna to na pewno CI nie zamarzła tylko "ulepszacze" dodane do niej. Jak rozmrozisz dodaj litra denaturatu i powinno pomóc
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Kamillo
- Instruktor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Panda: Seat Ibiza V (KJ)
- Lokalizacja: Pruszków (WPR)
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
masz rację Zwierzak - oczywiście, że nie benzyna w czystej postaci - ta pewnie zamarza przy min -100 st C. po prostu kupiłem bardzo "chrześciajńskie" paliwo.... aż mi się płakać chce...
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
- marco80
- Specjalista
- Posty: 380
- Rejestracja: 29 lis 2011, 21:04
- Imię: marek
- gadu: 0
- Panda: C2 VTS
- Lokalizacja: SI
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Wiem gdzie jest ta stacja a kawałek dalej masz Shella w Warszowicach no chyba że już na oparach jechałeś 
- Kamillo
- Instruktor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Panda: Seat Ibiza V (KJ)
- Lokalizacja: Pruszków (WPR)
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
miałem niemal nic w baku, kończyłem ferii zimowe i na wszelki wypadek wjechałem, żeby sobie kłopoty nie zrobić... a tu masz...
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
- seba222
- Aktywny
- Posty: 99
- Rejestracja: 23 sty 2012, 21:40
- Imię: Seba
- gadu: 0
- Panda: Fiat Panda 2011
1,2 B+LPG
DYNAMIC - Lokalizacja: Olkusz
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
Jeżeli masz aż tak "chrześcijańską" benzynę, że zamarzła, to najpierw sprawdź filtr paliwa, czy przypadkiem on nie zamarzł sam. Poza tym właśnie najlepiej włóż do garażu i czekaj niech odtaje, a to co masz w baku to najlepiej ściągnąć całkowicie - szkoda na tym nawet jeździć. Następnie zalej czymś normalnym i sprawdzonym.
Znajomy ma co prawda diesla, ale od tygodnia auta nie może uruchomić, bo zapala i po 1-2 sekundach gaśnie. Okazało się, że woda zamarza w filtrze paliwa - już wymienił drugi a teraz żałuje, że całego paliwa nie spuścił już po pierwszej podmiance i nagrzaniu w garażu.
Znajomy ma co prawda diesla, ale od tygodnia auta nie może uruchomić, bo zapala i po 1-2 sekundach gaśnie. Okazało się, że woda zamarza w filtrze paliwa - już wymienił drugi a teraz żałuje, że całego paliwa nie spuścił już po pierwszej podmiance i nagrzaniu w garażu.
Seba222
-----------------------------
-----------------------------
- Kamillo
- Instruktor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Panda: Seat Ibiza V (KJ)
- Lokalizacja: Pruszków (WPR)
Re: zamarznięta benzyna!!! czy też wyrób benzynopodobny...
seba222, w Bravo nie ma filtra paliwa - tylko przy pompie w baku, jest taka siatka przed ssakiem. ale najprawdopodobniej jutro wieczorem pójdzie do znajomego mechanika od mojego kumpla i będzie się dogrzewał... i rzeczywiście w rozmowie z mechanikiem wspominaliśmy już o wyrzuceniu tej niby-benzyny i czyszczeniu tej siatki.,...
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
