Za długo na zapłonie....

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

W swojej Pandzie mam taki problem ze gdy przekręcę kluczyk na zapłon i pobędzie tak ok5minut wszystko gaśnie na jakieś 2sekundy kasuje się zegarek radio kilometry itd...
Moje pytanie dotyczy tego czy tak jest we wszystkich sztukach czy mam po prostu jakieś zwarcie bo jest to dla mnie dziwne i jeszcze z takim przypadkiem się nie spotkałem....
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
w5minut_pl
Bywalec
Posty: 195
Rejestracja: 12 mar 2011, 18:36
Imię: Andrzej
gadu: 5113832
Panda: 1,1 razy 2
Lokalizacja: Łódź
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: w5minut_pl »

pandavan pisze:... gdy przekręcę kluczyk na zapłon i pobędzie tak ok5minut ...
A jak wygląda napięcie po tych 5 minutach?
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

napięcie znika tak jak bym zdjął klemę na dwie sekundy później jest wszystko ok tylko się kasuje mi wszystko i np:już nadmuch nie działa muszę odnowa przekręcić kluczyk żeby dmuchało dziwna sprawa....
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: 11 lut 2011, 10:49
gadu: 4928172
Panda: 1.1 Blue FL
Lokalizacja: Białystok
Generacja: ...
Paliwo: inne

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: elitspro »

a później możesz odpalić samochód i cała elektryka działa ? Bo jeżeli nie to chyba akumulator padł.
Obrazek
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

Później wszystko jest normalne akumulator jest bardzo dobry...
Dziwi mnie ta przerwa w dostawie prądu....dosłownie na sekundę i później wszystko jest w normie tak jak powinno być...
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: 11 lut 2011, 10:49
gadu: 4928172
Panda: 1.1 Blue FL
Lokalizacja: Białystok
Generacja: ...
Paliwo: inne

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: elitspro »

Może alternator ? Zresztą niech wypowiedzą się Ci, co coś kminią w tych sprawach. :)
Obrazek
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

elitspro pisze:Może alternator ? Zresztą niech wypowiedzą się Ci, co coś kminią w tych sprawach. :)

Właśnie to chyba za bardzo dziwna sprawa żeby ktoś to ogarnął chyba ze ktoś miał taki sam problem lub ma non stop
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

Teraz gdy odpalam z rana ale tylko z rana jak jest zimna to podczas odpalania kasuje mi się godzina kilometry czy to możne być wina akumulatora gdy ma zupełnie rok....?
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: 11 lut 2011, 10:49
gadu: 4928172
Panda: 1.1 Blue FL
Lokalizacja: Białystok
Generacja: ...
Paliwo: inne

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: elitspro »

No ja tak miałem jak padł mi akumulator. A długo kręcisz go ?
Obrazek
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

elitspro pisze:No ja tak miałem jak padł mi akumulator. A długo kręcisz go ?
NO jakies 3sekundy
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: 11 lut 2011, 10:49
gadu: 4928172
Panda: 1.1 Blue FL
Lokalizacja: Białystok
Generacja: ...
Paliwo: inne

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: elitspro »

A gdy już pojeździsz to nie ma problemu z odpalaniem ? To albo już ostro walnięty akumulator, albo nie wiem. Może przewód masowy, bo w pandzie to wada. Trzeba po kolei wszystko sprawdzac. Sprawdz napiecie na akumulatorze przed odpaleniem na zimnym.
Obrazek
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

elitspro pisze:A gdy już pojeździsz to nie ma problemu z odpalaniem ? To albo już ostro walnięty akumulator, albo nie wiem. Może przewód masowy, bo w pandzie to wada. Trzeba po kolei wszystko sprawdzac. Sprawdz napiecie na akumulatorze przed odpaleniem na zimnym.
Ok dzięki jutro to sprawdze a po odpaleniu też sprawdzic ?
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: 11 lut 2011, 10:49
gadu: 4928172
Panda: 1.1 Blue FL
Lokalizacja: Białystok
Generacja: ...
Paliwo: inne

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: elitspro »

Możesz spradzić.
Obrazek
Awatar użytkownika
pandavan
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: 13 lis 2011, 23:00
Imię: MACIEK
gadu: 8918275
Panda: Black&White
Lokalizacja: RADOM
Generacja: ...
Paliwo: inne
Kontakt:

Re: Za długo na zapłonie....

Post autor: pandavan »

Ok to do jutra jak tylko sprawdzę to napisze w tym temacie trzymaj się i dzięki za podpowiedź....
Dogoń i złap za ogon! Dasz radę...??;>
ODPOWIEDZ