Huczas pisze:Madzik, tylko że to Da grasso jest po drugiej stronie Wisły. na ostatnim spotkaniu ustaliliśmy że w Warszawie mamy sporo fajnych miejsc i trzeba pozwiedzać Voyager zna lepiej wolę to może podpowie coś bliżej szpitala. Nie będziemy przecież kolegi odciągać daleko od szpitala chyba wiadomo.
fort wola jest rzut beretem i ma parking podziemny, można później skoczyć i zobaczyć tą włoską knajpę bo jak mieszkałem na przeciw niej to nigdy nie byłem Co reszta myśli?
Huczas pisze:fort wola jest rzut beretem i ma parking podziemny, można później skoczyć i zobaczyć tą włoską knajpę bo jak mieszkałem na przeciw niej to nigdy nie byłem Co reszta myśli?
dziś byłam w Arkadii i chyba ze 20 min szukałam miejsca żeby się postawić, podejrzewam, że im bliżej świąt podobna sytuacja będzie w każdym markecie
aaa no to fakt ale wczoraj byłem o 20 w reducie i pusto praktycznie było... no myślę że warto spróbować, no i zawsze obok jest jeszcze Mac takie koło ratunkowe
niestety mnie jednak nie bedzie. Antek czuje sie na tyle dobrze, ze jutro nas wypisuja (piatek). my sie cieszymy, ze juz jedziemy do domu ale szkoda, ze sie nie spotkamy bo fajna okazja byla. no chyba, ze przez noc cos sie stanie (oby nie) i nas zostawia na weekend.
Deacon pisze:niestety mnie jednak nie bedzie. Antek czuje sie na tyle dobrze, ze jutro nas wypisuja (piatek). my sie cieszymy, ze juz jedziemy do domu ale szkoda, ze sie nie spotkamy bo fajna okazja byla. no chyba, ze przez noc cos sie stanie (oby nie) i nas zostawia na weekend.
Szkoda że się nie spotkamy Ale Ciszy że wszystko Wam się układa Pozdrawiam Voyager
ok, Madzik dla Ciebie wszystko jeśli nie będzie miejsca w podziemnym to przeniesiemy się do KFC. Ale już nie chcę zmieniać miejsca bo się nie poznajdujemy