Suszenie mokrej wykładziny
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: 09 cze 2011, 15:25
- gadu: 4665555
- Panda: 1.2 Dynamic 2003r. + lpg
- Lokalizacja: Radomsko
Suszenie mokrej wykładziny
Witam,
kilka osób na pewno widziało temat, w którym borykałem się z problemem w mojej pandzie. A kto nie zna to krótko opiszę: pod wycieraczkę na miejscu kierowcy cały czas lał mi się płyn chłodniczy przez dłuższy okres. Teraz to trzeba suszyć, żebym przez podłogę nie wypadł.
Co mi polecacie, żeby to wysuszyć i jakoś zabezpieczyć? Nie wiem czy dzieje się coś pod wykładziną, czy nie. Ale ja osobiście mam 2 pomysły tylko:
- wstawić farelkę i grzać
- wyciąć ten kawałek wykładziny i robić co trzeba
Może ktoś ma lepszy pomysł?
kilka osób na pewno widziało temat, w którym borykałem się z problemem w mojej pandzie. A kto nie zna to krótko opiszę: pod wycieraczkę na miejscu kierowcy cały czas lał mi się płyn chłodniczy przez dłuższy okres. Teraz to trzeba suszyć, żebym przez podłogę nie wypadł.
Co mi polecacie, żeby to wysuszyć i jakoś zabezpieczyć? Nie wiem czy dzieje się coś pod wykładziną, czy nie. Ale ja osobiście mam 2 pomysły tylko:
- wstawić farelkę i grzać
- wyciąć ten kawałek wykładziny i robić co trzeba
Może ktoś ma lepszy pomysł?
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Spróbuj do garażu wstawić i pogrzać wnętrze farelką, najlepiej w nocy, coby rachunek za prąd był niższy 
Life is 2 short 2b slow...
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: 25 gru 2010, 13:32
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Panda: Była Biała,
Był Sunny,
Było Cc 1.2,
Było Bmw e36 coupe
Jest Sej 1.4 16v 6 speed - Lokalizacja: Łódź
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Ta deska najlepsza
Farelek zdaje egzamin od lat i pewnie nic do nie zastąpi lepiej jeszcze długo
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Suszenie mokrej wykładziny
no trza bylo czyms podeprzec bo wykladzina spadala 
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: 09 cze 2011, 15:25
- gadu: 4665555
- Panda: 1.2 Dynamic 2003r. + lpg
- Lokalizacja: Radomsko
Re: Suszenie mokrej wykładziny
3 godzinki i po robocie. Gąbki które wyjąłem są niestety do wymiany. Ale całe szczęście mam takie same u siebie
A od petrygo były całe niebieskie. Póki co kilka dni suszenia mnie czeka. Bo wykładzina z obu stron z przodu była mokra.
Z tyłu wszystko w porządku jest, jedynie zawilgotniała jest ta podłoga, ponieważ użytkuję gumowe wycieraczki i wiadomo.
Także ostatecznie wybrałem farelkę i małą rozbiórkę
(trochę inaczej to wygląda u mnie, niż u "Deacon'a" ale nie jest źle
:D )
A czy macie sprawdzone metody żeby utrzymywać wnętrze auta w suchości przez zimę? Bo wiadomo, dużo wilgoci, paruje wszystko mokre. Ja jedynie co robię to zawsze wywalam zbędne szmatki, gąbki itp.
Z tyłu wszystko w porządku jest, jedynie zawilgotniała jest ta podłoga, ponieważ użytkuję gumowe wycieraczki i wiadomo.
Także ostatecznie wybrałem farelkę i małą rozbiórkę
A czy macie sprawdzone metody żeby utrzymywać wnętrze auta w suchości przez zimę? Bo wiadomo, dużo wilgoci, paruje wszystko mokre. Ja jedynie co robię to zawsze wywalam zbędne szmatki, gąbki itp.
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: 25 gru 2010, 13:32
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Panda: Była Biała,
Był Sunny,
Było Cc 1.2,
Było Bmw e36 coupe
Jest Sej 1.4 16v 6 speed - Lokalizacja: Łódź
Re: Suszenie mokrej wykładziny
trzepać trzeba buty przed wsiadaniem
i rano jak lód jest wytrzepuje gumowe dywaniki 
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
- jojo81
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 517
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 5680922
- Panda: 1.1 2004 r. Actual + drobne własne zmiany
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Dokładnie jak JDK pisze.JDK pisze:trzepać trzeba buty przed wsiadaniemi rano jak lód jest wytrzepuje gumowe dywaniki
Ja robię wiochę jak zamoknie i wkładam gazetę taką zwykła szarą i gazeta elegancko wchłania wilgoć. Gazeta pod dywanik gumowy oczywiście, trochę z boku widać ale trochę siary nie zaszkodzi
Wszystko zeszło na bok od kiedy jest Bartłomiej.
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Suszenie mokrej wykładziny
No patent z gazetą polecam, sam raz na 3 tygodnie w zimie wsadzam dwa dni pod rząd pod swoją wycieruchę
I sucho jest 
Deacon, gdzie Ci tak Audika zalało?
Deacon, gdzie Ci tak Audika zalało?
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Witek
- Panda: była - jest pug 508
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Podobnie do Deacona suszyłem wykładzinę w Pandzie 
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Suszenie mokrej wykładziny
dluga historiaWorczynski pisze:No patent z gazetą polecam, sam raz na 3 tygodnie w zimie wsadzam dwa dni pod rząd pod swoją wycieruchęI sucho jest
Deacon, gdzie Ci tak Audika zalało?
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Suszenie mokrej wykładziny
A to, że rozbity był to mówiłeś. Ale to się nazywa pech
Ale jak widać na załączonym obrazku całkiem przyzwoicie opanowałeś sytuacje 
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: 09 cze 2011, 15:25
- gadu: 4665555
- Panda: 1.2 Dynamic 2003r. + lpg
- Lokalizacja: Radomsko
Re: Suszenie mokrej wykładziny
A może lepiej gąbkę a nie gazetę. Gąbka chyba więcej wchłonie?
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Akuratnie w twoim przypadku głębokiego zalania pozostaje Ci tylko farelka... Musiałbyś powyjmować co nieco z auta i grzać tam do upadłego...
- luq3
- Aktywny
- Posty: 77
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Leszek
- Panda: 2006 1.3 JTD
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Suszenie mokrej wykładziny
Nieśmiertelna farelka daje wyśmienite efekty, u mnie zanim zlikwidowałem przecieki zdążył zagnieździć się grzybek w wykładzinie więc jak tylko udało mi się pozbyć definitywnie przecieków to wymieniłem całą wykładzinę na nową (używana około 100zł plus trochę własnej pracy aby wymienić). Gazety to niezły patent też tak robię a nawet czasem wkładam je do wycieraczek nie tylko pod nie. Śnieg od razu jest wchłaniany przez gazetę i łatwo się go pozbyć. Nie wygląda do szałowo ale działa a buty zimowe potrafią trochę tego towaru nanieść do środka.
MOBILIS IN MOBILI

