Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
@wojtassslg:
Chyba masz pecha do tego zawiasu w Pandzie, ja jeszcze z wachaczami się nie bujałem... Potwierdzam za to problemy z uszczelniaczem skrzyni biegów, też spocony jak szlag, zimowych problemów z zamarzaniem nie miałem, za to dorzucę problem z klamkami tj. sprężyna jest nijak nie zabezpieczona i klamka nie odbija na dół( już naprawiłem i mogę każdemu robić, mam wprawę:P ), klamka kierowcy zerwana już była, bo plastik który ciągnie cięgnem ma fi 6 mm albo i mniej i odpada po kilku tysiącach pociągnięć albo w zimię kiedy sztywnieje, a napotka na opór ze strony zamka :/Świerszcz no pewka, że jest, a spasowanie osłony poduszki pasażera we wnętrzu to sztuka tajemna :/
@amino:
Ja miałem, kumpel miał i u mnie jak pisałem, oczko, ale zanim deszedłem do tego to gąbką podkładałem zamki kanapy tylnej, tapicerkę klapy bagażnika i wiele innych miejsc :/ Kumpel miał za to w tapicerce klapy jakieś metalowe coś po produkcji i dlatego było łubudu :/
Chyba masz pecha do tego zawiasu w Pandzie, ja jeszcze z wachaczami się nie bujałem... Potwierdzam za to problemy z uszczelniaczem skrzyni biegów, też spocony jak szlag, zimowych problemów z zamarzaniem nie miałem, za to dorzucę problem z klamkami tj. sprężyna jest nijak nie zabezpieczona i klamka nie odbija na dół( już naprawiłem i mogę każdemu robić, mam wprawę:P ), klamka kierowcy zerwana już była, bo plastik który ciągnie cięgnem ma fi 6 mm albo i mniej i odpada po kilku tysiącach pociągnięć albo w zimię kiedy sztywnieje, a napotka na opór ze strony zamka :/Świerszcz no pewka, że jest, a spasowanie osłony poduszki pasażera we wnętrzu to sztuka tajemna :/
@amino:
Ja miałem, kumpel miał i u mnie jak pisałem, oczko, ale zanim deszedłem do tego to gąbką podkładałem zamki kanapy tylnej, tapicerkę klapy bagażnika i wiele innych miejsc :/ Kumpel miał za to w tapicerce klapy jakieś metalowe coś po produkcji i dlatego było łubudu :/
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
wojtassslg pisze:Od siebie dorzucę:
1. wahacze - pół roku od wymiany znowu są wywalone ale tym razem jest luz na tylnich tulejach przednich wahaczy, a poprzednio na sworzniu.
2. Drążki łącznika stabilizatora do wymiany na równi z wahaczami.
3. Cieknie mi z prawego uszczelniacza skrzyni biegów - tam gdzie wychodzi krótsza półoś.
5. Problem w zimie z cięgnem klamki wewnętrznej drzwi, oraz mechanizmem zamka - tendencje do zamarzania.
7. Świerszcz
8. (NIE Fabryczna instalacja LPG) zakładana w ASO A-H Tychy, od przebiegu 0 km problemy z emulatorem wtrysków
i opóźniaczem, wiązką przewodów itp itd ;/
9. Skrzypiący pedał sprzęgła... ale chyba wystarczy posmarować.
10. Skrzypiący fotel kierowcy + niska trwałość materiałów na niego użytych - jakiś pręt mi się wbija w tyłek i prawe żebra.
11. Słabe spasowanie plastików i jakość materiałów.
12. Od początku kiepska praca synchronizatora biegu 3, dentysta rządzi.
13. 100% coś jeszcze było, ale więcej jej grzechów nie pamiętam.
Akcje na dzień dzisiejszy czyli 3,5 roku od zakupu i ponad 70 tys.
Ło matko! To ja nie mam żadnych problemów w porównaniu z Twoimi,moje to tylko kosmetyka.Auto w eksploatacji ponad rok i 25000 km przejechanych po różnych drogach.
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Wszystko co wymieniliście zgadza się, ale jeszcze jest jedna mega irytująca rzecz, o której nikt nie wspomniał.
Tylna wycieraczka - włącza się automatycznie po zapięciu biegu wstecznego, gdy są włączone przednie wycieraczki. Co za idiota wpadł na tak idiotyczny pomysł, brak słów.
Tylna wycieraczka - włącza się automatycznie po zapięciu biegu wstecznego, gdy są włączone przednie wycieraczki. Co za idiota wpadł na tak idiotyczny pomysł, brak słów.
Life is 2 short 2b slow...
- Dziurek5
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 106
- Rejestracja: pt 22:45, 25 mar 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 3049796
- skype: dziurek5
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
haha, teoretycznie miało być to udogodnieniem (automatyczne przetarcie mokrej szyby podczas cofania, idea prawidłowa). A że w praktyce mnie też to doprowadza do gorączki.... Wystarczyło by 1 przetarcie, a niestety pałuje cały czas jak jesteśmy na wstecznym.
http://www.MegaRelax.pl" onclick="window.open(this.href);return false; - Luksusowe wakacje w Bułgarii 
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Nawet jedno przetarcie to za dużo, bo tak naprawdę jak mam przednie wycieraczki włączone to tylna szyba w 9 na 10 przypadków jest sucha i ta wycieraczka drze po suchym
Poza tym... sam sposób włączania tylnej wycieraczki i jej działania jest wkur...zający
Po pierwsze, po przekręceniu dźwigni wycieraczka uruchomi się z ładnym opóźnieniem (chyba, że przednie nie są włączone to zatrybi od razu). Po drugie - jak chce żeby z kilka razy pod rzad wycieraczka przeleciała, bo wiadomo, że za jednym przejściem nie zbierze dobrze syfu z tylnej szyby, to muszę ręcznie kręcić pokrętłem w te i na zad.
Poza tym... sam sposób włączania tylnej wycieraczki i jej działania jest wkur...zający
Life is 2 short 2b slow...
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Agent pisze:Wszystko co wymieniliście zgadza się, ale jeszcze jest jedna mega irytująca rzecz, o której nikt nie wspomniał.
Tylna wycieraczka - włącza się automatycznie po zapięciu biegu wstecznego, gdy są włączone przednie wycieraczki. Co za idiota wpadł na tak idiotyczny pomysł, brak słów.
Pomysł VW/Skoda Moim zdamiem - OK.
Panda, Pan nie da..
- bart_tychy
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1058
- Rejestracja: wt 17:27, 02 lis 2010
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tychy
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
zgadzam się z przedmówcą
jak często przeciera się przednią szybę jadąc do tyłu? 
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Ja nie mam tego problemu
brak wycieraczki jest dobrą alternatywą
mnie bardziej denerwuje kolano które opiera się o nie wiem jak to opisać
kokpit? przy gałce zmiany biegów :/ każdy kto jechał wie o co chodzi 
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
- Dziurek5
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 106
- Rejestracja: pt 22:45, 25 mar 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 3049796
- skype: dziurek5
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
No to drążąc, też mieliście problem z utleniającą się farbą na elemencie ramion wycieraczek ? U mnie to już chyba wypadnie wymiana raz w roku....
http://www.MegaRelax.pl" onclick="window.open(this.href);return false; - Luksusowe wakacje w Bułgarii 
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
to podobno od płynu do spryskiwaczy odpada
u mnie dopiero zaczyna się to robić więc w najbliższym czasie czekać będzie mnie malowanie 
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
- Huczas
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1995
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- skype: witkowski.007
- Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
JDK pisze:to podobno od płynu do spryskiwaczy odpadau mnie dopiero zaczyna się to robić więc w najbliższym czasie czekać będzie mnie malowanie
żadnego płynu, te uchwyty są zrobione z aluminium, które bardzo lubi się utleniać, przy okazji pęcznieje i farba niestety tego nie zakryje
Ja co roku je zdejmuję, dokładnie zdzieram nalot razem z farbą która się nie trzyma i maluje czarnym sprayem
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
bart_tychy pisze:zgadzam się z przedmówcąjak często przeciera się przednią szybę jadąc do tyłu?
Widzę, że chyba mało jeździsz po mieście
Life is 2 short 2b slow...
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
JDK pisze:mnie bardziej denerwuje kolano które opiera się o nie wiem jak to opisaćkokpit? przy gałce zmiany biegów :/ każdy kto jechał wie o co chodzi
Panie toż to jest udogodnienie. jest o co nogę oprzeć. taki odpowiednik podłokietnika
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Ciekawe czy da się jakoś wylączyć funkcje tylnej wycieraczki podczas cofania...........Mnie też doprowadza to do szału Czekam aż szyba się porysuje od tego targania na sucho.
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
w mojej pandzie porysowało szybę bo piórko się na końcu urwało i genialny plastik który jest na końcu wycieraczki jechał ostro po szybie... (oczywiście nie za mojej kadencji)
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
