Witajcie!
problem z niedogrzaniem silnika
jak było ciepło to trzymał temp optymalna temperaturę
teraz chłody to jedynie w korku silnik nagrzewa się odpowiednio
tak to wygląda po 10 minutach pracy (na dworze +3 stopnie)
a tak po 20 minutach
cały czas jazdy na wyłączonym ogrzewaniu
a tak na trasie
PS. nie czepiam się samego odczytu i tego zagadnienia w teorii ale jest strasznie zimno w samochodzie nawet przy włączonym ogrzewaniu nie można komfortowo podróżować na dłuższej trasie bez kurtki na sobie - pomóżcie bo zamarznę
PROFESJONALNE ZDJĘCIA TWOJEGO SAMOCHODU ? ZAPRASZAM NA PRIV
ja tak miałem z tym że troszkę bardziej auto się nagrzewało (około 2 kreski brakowało do środka) po wymianie termostatu autko mniej pali i temp. trzyma na środku wskaźnika.
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Zwierzak pisze:Jak odpalisz i dosłownie chwile pochodzi to węże do chłodnicy i chłodnica robią się od razu ciepłe to znaczy że termostat się nie domyka.
Sprawny termostat otwiera się dopiero jak się silnik nagrzeje i wtedy węże z zimnych robią się gorące w ciągu kilku sekund
Zwierzak pisze:Jak odpalisz i dosłownie chwile pochodzi to węże do chłodnicy i chłodnica robią się od razu ciepłe to znaczy że termostat się nie domyka. d
Po jakim czasie od odpalenia mam pomacać tą chłodnice?
Po pierwsze to nie dotykaj chłodnicy tylko czarny wąż po prawej stronie chłodnicy (stojąc przed silnikiem), bo na chłodnicy nie wyczujesz temperatury. Do czasu kiedy wskazówka temperatury osiągnie połowę skali, wąż powinien pozostać zimny.
12pawel pisze:Po pierwsze to nie dotykaj chłodnicy tylko czarny wąż po prawej stronie chłodnicy (stojąc przed silnikiem), bo na chłodnicy nie wyczujesz temperatury. Do czasu kiedy wskazówka temperatury osiągnie połowę skali, wąż powinien pozostać zimny.
Tak jak piszą koledzy. Najlepiej zrobić to po dłuższym postoju np. po nocy. Odpalasz i łapiesz za gruby wąż idący po stronie kierowcy do chłodnicy - jak robi się stopniowo coraz cieplejszy to masz termostat do wymiany.
Jeszcze co do termostatu to warto zainwestować w jakiś firmowy: oryginał bądź firmy Wahler czy Behr
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły