Dzisiaj Po wymianie puszki bezpieczników w komorze silnika, próbując uruchomić mojego Misiaczka zastała mnie niespodzianka. Otóż, włączenie zapłony, kontrolki się pokazały i pierwszy niepokojący objaw ( nie działa dmuchawa ), przekręcam kluczyć aby odpalić furkę i nic ( pompa paliwa chodzi ), auto wziąłem na pych , ale po zgaszeniu i ponownym odpaleniu również lipa.
Ostatnio również przy próbie wymiany spalonego bezpiecznika , również auto odpalić nie chciało, tak jakby napięcie nie dochodziło czy jak.
Auto nie odpala
- SzaLaS
- Emeryt
- Posty: 446
- Rejestracja: 29 wrz 2011, 23:34
- Imię: Wojtek
- gadu: 45225651
- Panda: 1.1 LPG
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Auto nie odpala
Lenistwo jest ukrytym ojcem postępu 
- Amino
- Admin na emeryturze
- Posty: 1348
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Marcin
- gadu: 2306550
- Panda: Była. Jest Kura :)
- Lokalizacja: Poznań
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
- Kontakt:
Re: Auto nie odpala
Jako pierwsze sprawdź bezpieczniki F31, F49 i F51 - są one poniżej złacza diagnostycznego.
- SzaLaS
- Emeryt
- Posty: 446
- Rejestracja: 29 wrz 2011, 23:34
- Imię: Wojtek
- gadu: 45225651
- Panda: 1.1 LPG
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Auto nie odpala
ale w komorze silnika tak? czy wewnątrz auta pod kierą?
Lenistwo jest ukrytym ojcem postępu 
- Amino
- Admin na emeryturze
- Posty: 1348
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Marcin
- gadu: 2306550
- Panda: Była. Jest Kura :)
- Lokalizacja: Poznań
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
- Kontakt:
Re: Auto nie odpala
Wewnątrz auta, obok kierownicy masz klapkę, a pod nią złącze diagnostyczne.
