alternator:(
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
alternator:(
Witam otoz mam problem (nigdy tego nie robilem) z braku funduszy chcialbym sam wymontowac i wymienic lozysko bo zaczyna piszczec:/ objaw piszczy po uruchomieniu zimnego silnika przez chwile, i takie o to moje pytanie czy ktos juz robil taki zabieg jak wymontowac jak naprawic alternator? 
- sadowa6
- Świeżak
- Posty: 33
- Rejestracja: 02 lis 2011, 23:03
- gadu: 4904517
- Panda: 1.1 lpg kiedyś van
- Lokalizacja: Płock
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
kolego może piszczy pasek, powinieneś go zdjąć i pokręcić alternatorem powinien ładnie i cicho się kręcić, wczoraj przy wymianie kpl rozrządu zaprzyjaźniony mechanik, który to robił powiedział, że niedługo powinienem wymienić pasek od alternatora i łożyska w nim bo trochę szumią przy kręceniu. Dołączając się do pytania i rozwijam rozwijam: potrzebuję jakiś schemat alternatora bądź symbole zamontowanych tam łożysk
- sadowa6
- Świeżak
- Posty: 33
- Rejestracja: 02 lis 2011, 23:03
- gadu: 4904517
- Panda: 1.1 lpg kiedyś van
- Lokalizacja: Płock
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
znalazłem coś takiego:
Przód 6303 tył 6003,
czy potwierdzicie
Przód 6303 tył 6003,
czy potwierdzicie
- sadowa6
- Świeżak
- Posty: 33
- Rejestracja: 02 lis 2011, 23:03
- gadu: 4904517
- Panda: 1.1 lpg kiedyś van
- Lokalizacja: Płock
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
kolego nikt nie odpisuje, poczytaj tu podobny temat, może coś ci rozjaśni:
http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic ... alternator" onclick="window.open(this.href);return false;
http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic ... alternator" onclick="window.open(this.href);return false;
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Wyciągnięcie alternatora jest proste bo wisi on na 3 śrubach plus kable. Klucz bodaj 16 do śrub i 13 i 8 do kabli.
Co do samego altermatora to w środku masz 2 łożyska 6303 i 6003 z tym, że podobno lepiej zamontować je w wersji c3 no i muszą to być łożyska kryte.
Rozebranie alternatora wygląda tak, że zdejmujesz plastkiową obudowe na tyle, rozlutowujesz uzwojenia, odkręcasz szczotki, odkręcasz 4 śruby skręcające obudowy i rozkładasz alternator na pół. Na wirniku masz już widoczne tylne łożysko, które ściągasz ściągaczem. Potem musisz odkręcić centralną nakrętkę na wirniku i wyciągnąć/wybić z łożyska. Łożysko masz pod taką blaszką na 4 śrubki w obudowie. Składasz wszystko w odwrotnej kolejności, wkładasz do samochodu i powinno działać
Co do samego altermatora to w środku masz 2 łożyska 6303 i 6003 z tym, że podobno lepiej zamontować je w wersji c3 no i muszą to być łożyska kryte.
Rozebranie alternatora wygląda tak, że zdejmujesz plastkiową obudowe na tyle, rozlutowujesz uzwojenia, odkręcasz szczotki, odkręcasz 4 śruby skręcające obudowy i rozkładasz alternator na pół. Na wirniku masz już widoczne tylne łożysko, które ściągasz ściągaczem. Potem musisz odkręcić centralną nakrętkę na wirniku i wyciągnąć/wybić z łożyska. Łożysko masz pod taką blaszką na 4 śrubki w obudowie. Składasz wszystko w odwrotnej kolejności, wkładasz do samochodu i powinno działać
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
pasek nie powinien bo swiezy:) a najprawdopodobniej to alternator bo jak w miare cieplo to sie nie odezwie, wiem mniej wiecej jak pasek piszczy czy cos w tym stylu, wiec to na bank alternator:( z tego co czytam:D to chyba jednak bede musial z wujaszkiem zagadac ile taka przyjemnosc bedzie mnie kosztowac:/:(
Druga sprawa moze byc tak ze pasek za mocno naciagniety i dlatego alternator piszczy? poluzowanie zniweluje na jakis czas usterke alternatora? czy juz jak sie psuje to poporstu niebawem trzeba bedzie regenerowac?:(
Druga sprawa moze byc tak ze pasek za mocno naciagniety i dlatego alternator piszczy? poluzowanie zniweluje na jakis czas usterke alternatora? czy juz jak sie psuje to poporstu niebawem trzeba bedzie regenerowac?:(
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Jak komuś zlecasz to też uważaj z ceną bo teraz cały nowy alternator można dostać za trochę ponad 100pln. Co prawda jest to Cargo albo coś w ten deseń (przeważnie chińczyk składany w Europie środkowo-wschodniej), ale miałem takiego w ręce i jest nawet dość dobrze wykonany.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
to osobiscie co polecasz regeneracja swojego czy kupic nowy? regeneracja duza taniej wyjdzie chyba prawda?
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
To zależy co bedzie do wymiany. Jak tylko łóżyska to się opłaca regenerować, ale jak np. zgniło uzwojenie i wirnik trze o nie to regeneracje jest nieopłacalna. Wszystko zależy od tego co masz w środku
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
dziwny klimat bo odkad codziennie teraz jezdze i codziennie samochod odpalany ze 3-4 razy to nic nie piszczy:| tylko jak postoi ze 2-3 dni.... to juz sam nie wiem, ale oczywiscie mowimy tu o nowym oryginalnym alternatorze nie podrobce?:D
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
- gadu: 3771951
- Panda: Actual 1,1 2007
- Lokalizacja: Inowrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Nowy oryginalny dostaniesz w ASO w cenie kilkuset PLN i bedzie w środku tak samo Made in China czy tam India jak każdy inny
Niestety brutalna rzeczywistość
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
eee to z czasem jak bedzie non stop gwizdal to zregeneruje, a jak poluzowac troszke pasek ???
- oxydian
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2012, 00:10
- Imię: Dariusz
- gadu: 7445152
- Panda: 1.2 8V LPG Stag4Plus
- Lokalizacja: Wrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Mam pytanie do tych co już rozbierali altka. Czy aby dostać się do łożysk trzeba zdemontować kółko pasowe na altku ?
-
mustang1
- Aktywny
- Posty: 63
- Rejestracja: 05 paź 2012, 19:58
- gadu: 0
- Panda: 1.2 dynamic
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Tak, musisz także rozłączyć przewody fazowe od mostka prostowniczego - bułeczka z masełkiem
- oxydian
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2012, 00:10
- Imię: Dariusz
- gadu: 7445152
- Panda: 1.2 8V LPG Stag4Plus
- Lokalizacja: Wrocław
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: alternator:(
Tak, wszystko wiem, tylko przeraża mnie odkrecanie tej zardzewiałej sruby. W Omedze kiedys probowalem i nijak nie moglem odkrecic tej sruby. Chyba bez imadła sie nie obejdzie.
