Prawko uzyskałem w 2008 roku a więc w wieku 21 lat, wcześniej nigdy nie prowadziłem a zdałem za 1 razem. Dodam że uczyłem się i zdałem w Warszawie i śmiem twierdzić że nie było to trudne
papier odebrałem 04.09.1998, egzamin zdawałem w nieistniejącym już ośrodku egzaminacyjnym w Mysłowicach, a wcześniej jazda na jednośladach i pare ekscesów samochodowych
Nielegalnego jeźdzenia nie miałem, bo Brat tak na nielegalu auto ojca rozbroił i już zamknął mi bramę Więc tylko na legalu od września 2008 roku szczęśliwie posiadam uprawnienia
prawko 2009 za 1 razem . No uczyłem się na maluszku z ojcem śmigałem traktorem na polnych i skuterkiem po mieście ( to też mi dużo dało) ale jak zdałem prawko to już na 2 dzień do szkoły nową Pańdzią zajechałem
prawko mam od 3 lat motoryzacja kręciła mnie od zawsze więc trudno się nie domyślić że było czasem i tak że się prowadziło bez prawka lub jakieś małe wyścigi zdałem za 1 razem w łodzi co można nazwać jakimś na swój sposób wyczynem
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
gdzieś tak od 13 (gimnazjum) roku życia zdarzały się podróże tzw. osiedlowy maluch. Aż kumpla nie przyłapali i nie wlepili mandatu. wcześniej dziadek uczył ale to na jakichś prawie zamkniętych drogach. A od 15-16 roku życia już przestałem a prawo jazdy odebrałem o miesiąc wcześniej niż dowód
Egzamin na prawko zdałem 1 marca 2007r. za pierwszym razem Zacząłem od seicento sporting Wcześniej samochodem to tylko na placu jakieś ruszanie itp. Po drogach publicznych jedynie skuterem od 13 roku życia a to już dużo dało przy zdawaniu na prawko kat. B
ja jeździłem na wieś pojeździć pierwsze u taty na kolanach a później pierwsza jazda ok 12 lat a później papier w 98 i dalsze 2000 i 2001 ta tak cie kręci wszystko z pierwszym razem zdane.