Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- Dziurek5
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 106
- Rejestracja: pt 22:45, 25 mar 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 3049796
- skype: dziurek5
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Witajcie.
Nie ma na świecie rzeczy idealnych. Również i nasze samochody nie do końca należą do szczytów technologicznych rozwiązań czy idealnego wykonania. Założyłem ten post, aby pobudzić do wiary osoby takie jak ja, którym po prostu po czasie Panda napsuła troche nerwów i portfela, chęci do działań czy miłości. Chciałbym prosić Was o wyrażenie opini, co Wam się w Waszym egzemplarzu NIE PODOBA. Może to być informacja dla producentów Pand co w przyszłości mają poprawić, a może to być informacja dla naszych koleżanek i kolegów z Klubu, że nie są w najgorszej sytuacji, bo zawszę znajdzie się ktoś kto przeszedł więcej problemów ze swoim Misiakiem wpierdzielającym bambus.
Absolutnie nie chcę kogoś uraźić, nie mam na celu obrażenia żadnego z Waszych samochodów. Nauczony doświadczeniem każdy ma jakieś swoje uwagi, które teraz można przedstawić na forum.
Pozdrawiam Serdecznie !
Ja zaczynam:
-W moim pandolocie najbardziej upierdliwa była usterka wypalającej się wtyczki body kompa, która z mojej winy rozciągnęła się na wymianę całej wiązki elektrycznej i komputerów za kwotę przewyżsżającą 4 tyś zł.
-Spalanie (przy tak małym autku liczył bym na mniej, przy jezdzie ekonomiczno-normalnej średnie spalanie to 6-7 litrów(6 najmniej jaki osiągnąłem w trasie i eco drivingu), a przy katowaniu bez problemu dochodzę do 10).
Dozwolony jeden PLUS:
-silnik. Mimo 130k km i ostremu kierowcy, odpukać, nic w nim nie musiałem robić, i jest igła.
Nie ma na świecie rzeczy idealnych. Również i nasze samochody nie do końca należą do szczytów technologicznych rozwiązań czy idealnego wykonania. Założyłem ten post, aby pobudzić do wiary osoby takie jak ja, którym po prostu po czasie Panda napsuła troche nerwów i portfela, chęci do działań czy miłości. Chciałbym prosić Was o wyrażenie opini, co Wam się w Waszym egzemplarzu NIE PODOBA. Może to być informacja dla producentów Pand co w przyszłości mają poprawić, a może to być informacja dla naszych koleżanek i kolegów z Klubu, że nie są w najgorszej sytuacji, bo zawszę znajdzie się ktoś kto przeszedł więcej problemów ze swoim Misiakiem wpierdzielającym bambus.
Absolutnie nie chcę kogoś uraźić, nie mam na celu obrażenia żadnego z Waszych samochodów. Nauczony doświadczeniem każdy ma jakieś swoje uwagi, które teraz można przedstawić na forum.
Pozdrawiam Serdecznie !
Ja zaczynam:
-W moim pandolocie najbardziej upierdliwa była usterka wypalającej się wtyczki body kompa, która z mojej winy rozciągnęła się na wymianę całej wiązki elektrycznej i komputerów za kwotę przewyżsżającą 4 tyś zł.
-Spalanie (przy tak małym autku liczył bym na mniej, przy jezdzie ekonomiczno-normalnej średnie spalanie to 6-7 litrów(6 najmniej jaki osiągnąłem w trasie i eco drivingu), a przy katowaniu bez problemu dochodzę do 10).
Dozwolony jeden PLUS:
-silnik. Mimo 130k km i ostremu kierowcy, odpukać, nic w nim nie musiałem robić, i jest igła.
http://www.MegaRelax.pl" onclick="window.open(this.href);return false; - Luksusowe wakacje w Bułgarii 
- bart_tychy
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1058
- Rejestracja: wt 17:27, 02 lis 2010
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tychy
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
swierszcz w wentylatorze dmuchawy.
- Huczas
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1995
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- skype: witkowski.007
- Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
wspomaganie elektryczne to nieporozumienie, psuje się bardzo często, najczęściej jest to czujnik skrętu, niestety w moim przypadku cała przekładnia do wymiany.
- Garfield9129
- Świeżak
- Posty: 42
- Rejestracja: pt 19:50, 09 wrz 2011
- gadu: 0
- skype: michal91291
- Lokalizacja: Stary Sącz
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
zbyt niskie zawieszenie i jednak prawdziwa teza, że "po 260000 km Fiat zawędruje do mechanika"
- ma16
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1150
- Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
- Imię: Marek
- gadu: 6657256
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
szarpanie podczas puszczania pedału przyspieszenia...
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !
Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Brak filtra pyłkowego w wersji bez klimy
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
I ja dorzucę :
- wypalająca się kostka body, która wymieniam co wymianę oleju.
- strasznie dupiaty plastik na desce, ktory po 63000 km jest porysowany mimo w miarę ostrożnego użytkowania.
- świerszcz dmuchawy, ktory wraca jak bumerang niedlugo po czyszczeniu
- nieprzewidywalna kontrolka airbagów, która świeci się co jakiś czas przez jakiś czas
- fotel kierowcy, który zaczyna mnie rozpieszczać "gazrurką" w oparciu :/
Tyle, resztę wad wyeliminowałem już
- wypalająca się kostka body, która wymieniam co wymianę oleju.
- strasznie dupiaty plastik na desce, ktory po 63000 km jest porysowany mimo w miarę ostrożnego użytkowania.
- świerszcz dmuchawy, ktory wraca jak bumerang niedlugo po czyszczeniu
- nieprzewidywalna kontrolka airbagów, która świeci się co jakiś czas przez jakiś czas
- fotel kierowcy, który zaczyna mnie rozpieszczać "gazrurką" w oparciu :/
Tyle, resztę wad wyeliminowałem już
- Amino
- Sysadmin
- Posty: 1348
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Marcin
- gadu: 2306550
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Pukająca tylna klapa lub coś w okolicy podczas jazdy po dziurach, zwłaszcza jak się jednym kołem w dziurę wjedzie. Zaznaczam, że zawieszenie mam sprawdzone i nie ma żadnych problemów.
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Amino, też miałem pukającą klapę, ale u mnie przyczyna była prosta jak drut... To czarne oczko, które łapie zamek z klapy było nieustawione i klapa chodziła luźno na dziurach... Spróbuj odkręcić te dwie śruby i poregulować docisk klapy do autka 
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Wspomaganie CITY działa stanowczo za lekko.
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
ma16 pisze:szarpanie podczas puszczania pedału przyspieszenia...
lub czasem sprzęgła.
pocąca się skrzynia biegów.
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
świerszcz w dmuchawie
regulacja fotela to nieporozumienie
spryskiwacze których nie da się wyregulować (zwłaszcza od strony kierowcy)
spalanie przy normalnej mojej jeździe 8-9 litrów (pałowanie 10-11)
magistrala can to jeden wielki minus
regulacja fotela to nieporozumienie
spryskiwacze których nie da się wyregulować (zwłaszcza od strony kierowcy)
spalanie przy normalnej mojej jeździe 8-9 litrów (pałowanie 10-11)
magistrala can to jeden wielki minus
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
- patsi
- Klubowiczka na emeryturze
- Posty: 328
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: patsi
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
1. bardzo "słaby" lakier, niedomalowane elementy,
2. odbarwiająca się tylna szyba,
3. źle/niewygodnie umieszczony wlew płynu do spryskiwaczy
4. "ciężki" do sprawdzenia poziom płynu w chłodnicy ze względu na jej położenie i budowę
5. za mocno działające wspomaganie kierownicy
2. odbarwiająca się tylna szyba,
3. źle/niewygodnie umieszczony wlew płynu do spryskiwaczy
4. "ciężki" do sprawdzenia poziom płynu w chłodnicy ze względu na jej położenie i budowę
5. za mocno działające wspomaganie kierownicy
Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.
Upierdliwa fabryczna instalacja LPG 
