Witajcie Pandowicze i Pandowiczki, miałem okazję wozić swoim misiem różne ciekawe rzeczy jakimi były worki z cementem, gruzem itp. Jako, że były to duże gabarytowo rzeczy, kładłem tylne oparcie tym samym zwiększając sobie ilość przestrzeni. Na tyle oparcia znajduje się blacha, podejrzewam, że zabezpiecza okładziny tylnej kanapy. Jest ona lakierowana na czarno. Idąc panoramą wyżej przedstawionych faktów można się domyślić, że skutkiem przesuwania się worków było porysowanie tej oto blachy.
Przechodząc do sedna, próbowałem tą blachę "odłączyć" od tylnego oparcia jednak nie jest ona ani na śrubkach, ani na nitach, trzyma się na... ha! No właśnie bardzo chciałbym wiedzieć na czym, boję się z tym szarpać, żeby nie uszkodzić tej blachy, jednakowoż chciałbym ją wyciągnąć w celu polakierowania, bo rysy na tej blasze strasznie psują estetykę bagażnika.
Wymontowanie tylniej blachy oparcia tylnich foteli
- Krix
- Świeżak
- Posty: 21
- Rejestracja: 16 wrz 2011, 13:52
- Imię: Krzysiek
- Panda: 1.1 Actual 2003
- Lokalizacja: Mysłowice
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Wymontowanie tylniej blachy oparcia tylnich foteli
Moja fura jest koloru wody po ogórach, w środku nie skóra tylko brud na welurach. Mam cud miód radio, odpada przedni panel, karoserię w kropki i zderzaki porysane. Za to gdy nią sunę każda się do mnie wdzięczy, piszczy i jęczy kiedy wchodzę na ręcznym.
- Huczas
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1995
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Panda: 1.2 Dynamic
- Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
- Kontakt:
Re: Wymontowanie tylniej blachy oparcia tylnich foteli
szczerze powiem że pokusiłbym się o psiknięcie w aucie lakierem, oczywiście po zabezpieczeniu materiałów. ale nie chciało by mi się zdejmować całości 
-
natus08
- Specjalista
- Posty: 351
- Rejestracja: 09 cze 2011, 15:25
- gadu: 4665555
- Panda: 1.2 Dynamic 2003r. + lpg
- Lokalizacja: Radomsko
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Wymontowanie tylniej blachy oparcia tylnich foteli
Huczas dobrze mówi. Najlepiej psiknąć i jak masz jakąś wizję
to najlepiej jakiś kolorek. A blacha chyba jest jakoś wpinana, ale lepiej nie sprawdzać. Elementy do malowania łatwo zabezpieczyć więc nie narobisz się a będzie ładnie 
U mnie tak samo blacha jest porysowana bo też wożę różne rzeczy, ale póki co nikt mi tam nie zagląda więc nie maluję ani nic innego z tym nie robię
U mnie tak samo blacha jest porysowana bo też wożę różne rzeczy, ale póki co nikt mi tam nie zagląda więc nie maluję ani nic innego z tym nie robię
