Wahacze
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
- artuss7
- Specjalista
- Posty: 390
- Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
- gadu: 5510555
- Lokalizacja: Limanowa/Kraków
Ja wymieniałem oba wahacze na wiosnę w swojej 100HP;)
Walec, czy wymieniałeś łączniki stabilizatora z przodu ?? Ja zamówiłem i zapewniał mnie gość że będą dobre bo to są do każdej takie same a okazały się złe :/ w sklepie nie mają do 100HP więc tylko serwis bo coś zaczyna popukiwać na nierównościach ??
Walec, czy wymieniałeś łączniki stabilizatora z przodu ?? Ja zamówiłem i zapewniał mnie gość że będą dobre bo to są do każdej takie same a okazały się złe :/ w sklepie nie mają do 100HP więc tylko serwis bo coś zaczyna popukiwać na nierównościach ??
Re: Wahacze
Witam
Wczoraj przerobiłem temat - wymieniłem prawy wahacz (3-letnia Panda) i jedna uwaga.
W którymś z poprzednich wpisów jest skan z książki pana Zembrowicza i opis autora książki, żeby najpierw odkręcić nakrętki śrub przedniego i tylnego mocowania wahacza. Pan Zembrowicz chyba nigdy tego nie robił, bo obie nakrętki są PRZYSPAWANE do obudowy, a dodatkowo przednia jest SCHOWANA i nie ma do niej dostępu.
Nie szukajcie nakrętek - po zastosowaniu WD-40 kluczem 18 (dobrej firmy) odkręcamy śruby i je wysuwamy.
Pozdrawiam.
Wczoraj przerobiłem temat - wymieniłem prawy wahacz (3-letnia Panda) i jedna uwaga.
W którymś z poprzednich wpisów jest skan z książki pana Zembrowicza i opis autora książki, żeby najpierw odkręcić nakrętki śrub przedniego i tylnego mocowania wahacza. Pan Zembrowicz chyba nigdy tego nie robił, bo obie nakrętki są PRZYSPAWANE do obudowy, a dodatkowo przednia jest SCHOWANA i nie ma do niej dostępu.
Nie szukajcie nakrętek - po zastosowaniu WD-40 kluczem 18 (dobrej firmy) odkręcamy śruby i je wysuwamy.
Pozdrawiam.
- w5minut_pl
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: sob 18:36, 12 mar 2011
- Imię: Andrzej
- gadu: 5113832
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Wahacze
Autka zimę przetrwały ale niestety nie bez strat. W obu trzeba wymienić przednie amortyzatory a w jednym dodatkowo do wymiany są jeszcze tuleje w przednich wahaczach. Do wymiany jest tylko jedna tuleja w każdym z nich ale zastanawiam się czy takie działanie jest ekonomicznie uzasadnione. Autko ma przejechane 34000 i 7 lat więc może obie. A skoro obie to może jednak kompletne wahacze. Autko było sprawdzane w Nastapolu i tam to by mnie kosztowało 220 plus tuleje.
Z drugiej strony nie wiem jak długo córcia nim jeszcze pojeździ.
Z drugiej strony nie wiem jak długo córcia nim jeszcze pojeździ.
- elitspro
- Fanatyk na emeryturze
- Posty: 724
- Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
- gadu: 4928172
- Lokalizacja: Białystok
Re: Wahacze
Ja wymieniłbym same tuleje-nie widzę sensu żeby wymieniać całe wahacze. Przy tym koszt zmaleje.
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wahacze
Sens jest ogromny, bo wraz z nowymi wahaczami są nowe sworznie.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- elitspro
- Fanatyk na emeryturze
- Posty: 724
- Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
- gadu: 4928172
- Lokalizacja: Białystok
Re: Wahacze
No jeżeli sworznie zostały sprawdzone i w nich tkwi problem to wtedy pozostaje tylko wymiana całego wahacza. W innym przypadku ni widzę sensu. Chyba że wahacz jest pęknięty albo coś w ten deseń.
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Witek
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Wahacze
Jeśli chcesz spokoju na kolejne 7 lat to wymień wahacze a jak wolisz zaoszczędzić to wymień tuleje ale trzeba się liczyć ze sworznie się odezwą za jakiś czas 
- ma16
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1150
- Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
- Imię: Marek
- gadu: 6657256
- Lokalizacja: Kraków
Re: Wahacze
zalezy ile ma nalatane na tych wahaczach ale lepiej caly wymienic bo wymiana tulei to przedluzanie agonii. jak sworzen wypadnie to bedzie musial nowy wahacz i tak kupic
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !
Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
- w5minut_pl
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: sob 18:36, 12 mar 2011
- Imię: Andrzej
- gadu: 5113832
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Wahacze
Wolałbym żeby dziecko nie musiało jeździć 14 letnim autkiem, ale czasy idą ciężkieVito pisze:Jeśli chcesz spokoju na kolejne 7 lat to ...
Sworznie są dobre mimo że autko ma 34000, kłopot moim zdaniem może wynikać z ich wieku. Jeśli policzyć wymianę wszystkich elementów w wahaczu to faktycznie lepiej kupić nowe, ale to autko miało jej służyć puki się nie nauczy jeździć potem może zechce je zmienić. Poza tym średni roczny przebieg to mniej niż 5000 km, a to skłania mnie do wymiany samych tulei.
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Witek
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Wahacze
Widac ze rozumiemy oboje, że nie jest problemem przebieg bo jest śmiesznie niski, ale wiek 
