Brałem udzial w wypadku i sam dopiero wyszedlem wczoraj ze szpitala, gdzie mam teraz problem z poruszniem sie no bede mial tez w przyszlosci... kregoslup na szczescie caly, mialem peknieta mednice, kosc udowa zlamana i piszczelowa w lewej nodze, prawa tylko mocno poobijana, zebra tez tylko na szczescie poobijane. mialem wiele szczescia bo po tym jak wbilem sie w dupe mazdzie ktora probowala uciec debilowi ktory wyprzedal znad przeciwka, to obrucilo mnie bokiem i dostalem w lewy bok, przez co zbilem szybe glowa i stracilem przytomnosc. trzy samochody braly w tym udzial tamtemu ktory wyprzedal i nas tak urzadzil nic nie stalo sie bo zwial... Na cale szczescie nie bylo zadnych ofiar smiertelnych ani ciezkich przypakow, w zadnym samochodzie nie jechaly dzieci i Bogu dzieki nikomu nic powaznego nie jest, ale to chyba koniec mojej przygodyz Clubem Pandy
I po mojej Pandzie ;(( ;((
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- tuituitam
- Świeżak
- Posty: 7
- Rejestracja: 20 cze 2011, 17:27
- gadu: 0
- Panda: Ślicznotka - 1.2 - 2010
- Lokalizacja: Łódź
I po mojej Pandzie ;(( ;((
Prawie miesiac mnie tu nie bylo i tak sie Wasze Pandy pozmienialy, a ja po swojej tylko ocieram łzy bo trafila do kasacji...
Brałem udzial w wypadku i sam dopiero wyszedlem wczoraj ze szpitala, gdzie mam teraz problem z poruszniem sie no bede mial tez w przyszlosci... kregoslup na szczescie caly, mialem peknieta mednice, kosc udowa zlamana i piszczelowa w lewej nodze, prawa tylko mocno poobijana, zebra tez tylko na szczescie poobijane. mialem wiele szczescia bo po tym jak wbilem sie w dupe mazdzie ktora probowala uciec debilowi ktory wyprzedal znad przeciwka, to obrucilo mnie bokiem i dostalem w lewy bok, przez co zbilem szybe glowa i stracilem przytomnosc. trzy samochody braly w tym udzial tamtemu ktory wyprzedal i nas tak urzadzil nic nie stalo sie bo zwial... Na cale szczescie nie bylo zadnych ofiar smiertelnych ani ciezkich przypakow, w zadnym samochodzie nie jechaly dzieci i Bogu dzieki nikomu nic powaznego nie jest, ale to chyba koniec mojej przygodyz Clubem Pandy
Brałem udzial w wypadku i sam dopiero wyszedlem wczoraj ze szpitala, gdzie mam teraz problem z poruszniem sie no bede mial tez w przyszlosci... kregoslup na szczescie caly, mialem peknieta mednice, kosc udowa zlamana i piszczelowa w lewej nodze, prawa tylko mocno poobijana, zebra tez tylko na szczescie poobijane. mialem wiele szczescia bo po tym jak wbilem sie w dupe mazdzie ktora probowala uciec debilowi ktory wyprzedal znad przeciwka, to obrucilo mnie bokiem i dostalem w lewy bok, przez co zbilem szybe glowa i stracilem przytomnosc. trzy samochody braly w tym udzial tamtemu ktory wyprzedal i nas tak urzadzil nic nie stalo sie bo zwial... Na cale szczescie nie bylo zadnych ofiar smiertelnych ani ciezkich przypakow, w zadnym samochodzie nie jechaly dzieci i Bogu dzieki nikomu nic powaznego nie jest, ale to chyba koniec mojej przygodyz Clubem Pandy
Nie bój nic,dasz radę,jak z takiej kraksy wyszedłeś znaczy masz jeszcze wiele na tym łez padole do zrobienia.Ten ... nie chcę pisać wulgaryzmów,co spowodawał ten wypadek trafi na swój kamień, bo w życiu nie ma nic za darmo.Może ktoś zanotował numery.Wóz rzecz nabyta,wg.Twojej informacji pod avatarem miałeś Pandę z 2010r,więc pewnie AC zwróci Ci za nią kasę.Kupisz sobie drugą albo coś innego.Wracaj do zdrowia,wszystko będzie dobrze! 
- rukh
- Svejkova Gospoda
- Posty: 979
- Rejestracja: 17 lut 2011, 15:33
- Imię: Sławek
- Panda: Actual 1.1
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
niech go drzewo samotne spotka i nikogo w pobliżu niech nie maHuczas pisze:samochód to tylko rzecz - można kupić nową, zdrowia nie kupisz. Dobrze że powoli dochodzisz do siebie. Mam nadzieję że sprawcę dosięgnie długa łapa sprawiedliwości!
a tobie kolego powrotu do zdrowia

i hear voices in my head but they speak russian
- gothicgirl
- Miss
- Posty: 46
- Rejestracja: 12 lip 2011, 22:06
- gadu: 0
- Panda: panda Gothica
- Lokalizacja: Warszawa
