Nierówna praca silnika przy odpalaniu
-
Nowicjusz
- Aktywny
- Posty: 54
- Rejestracja: wt 15:02, 23 cze 2015
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
To wyglada na to, że cewki wtryskiwaczy są dobre. Po zamianie miejscami będzie wiadomo, czy to wina wtrysku np. przez zabrudzenie, albo zablokowanej iglicy. Oringi wtryskiwaczy ja smaruję olejem silnikowych, jest to bezpieczne i lekko wchodzą. Jak wymontujesz termostat to wycieknie część płynu chłodzącego. Jeśli płyn jest nowy lub niedawno zmieniany to część płynu można odessać przez korek wlewowy chłodnicy. Trzeba tylko kupić cienki wężyk i dużą strzykawkę (ale koszty mogą być podobne co dolanie płynu). A jak stary lub nie wiadomo ile ma to wymiana, ale tutaj dla wygody potrzebny jest kanał.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
Ja syfonem spuszczam wodę z chłodnicy przez korek do połowy chłodnicy (jeśli zbiornik jest na niej) i tak wymieniam. Nie wiem, jak łatwo jest spuścić przez dolny wąż zbiorniczka w drugim przypadku, bo w takiej wersji nie robiłem.
Wysłane z mojego SM-G981B przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G981B przy użyciu Tapatalka
-
Nowicjusz
- Aktywny
- Posty: 54
- Rejestracja: wt 15:02, 23 cze 2015
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
U mnie dolny wąż chłodnicy zakończony jest szybkozłączką. Jest to tak zapieczone, że siłowałem się z tym i nie dałem rady rozłączyć. Już kilka razy zmieniałem płyn chłodniczy ale rozłączam dolny przewód na opasce obok tej złączki. Nic to nie zmienia, jedynie za każdym razem zakładam nową opaskę zaciskową.
-
famas15
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: wt 19:05, 15 paź 2024
- Imię: Przemysław
- gadu: 0
- Lokalizacja: koło
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
Sorry że tak spamuje ale :
Termostat jeszcze nie zmieniony, czasu mi brakuje za krótka doba, niedzielę mam tylko wolne to może podejdę do tematu.
Co do wtryskiwaczy i zamiany jeszcze błędu nie mam i nie wiem czy będzie bo samochód w porównaniu do wcześniejszych rozruchów przed wymiana świec (wtedy ewidentnie wypadał zapłon) teraz tak jakby parskał kichał przez 10s jak mu dam gaz to zaczyna równo pracować, jedynie jeszcze co zauważyłem nieraz czuć spaliny. Dynamika jest gorzej chyba ze spalaniem. Muszę jeszcze podłączyć filtr oparów bo też go podejrzewałem.
Druga sprawa lampka oświetlenia wewnętrznego jest zmieniona na ledowa i widzę że coś jest nie tak jeszcze. Jeśli samochód chodzi i wcisnę hamulec to zaczyna mi ona mrugać. A najlepsze że jeśli włączę światła awaryjne to samochód nie równo pracuje czyli wchodzi w delikatne falowanie obrotami. I tu mnie to zastanawia czy to by miało wpływ na to odpalanie dziwne, szybko a wolno przekręcanie stacyjki.
Ta panda mnie zaskakuje. Zastanawiało mnie co się stało że pas się wolno zwija od strony kierowcy. Brak luzu między oparciem a słupkiem środkowym . Myślałem że fotel cos źle stoi poluzował się itp. wszystko było ok to mówię może dostał w bok ale nie ma nic pod uszczelkami i wgłąb. Dopiero jak zacząłem mierzyć szerokości foteli okazało się bo tego nie widać ale gąbka wewnątrz oparcia bocznego pękła i przez to wadzi o słupek, czuć nawet stelaże. Da się to jakość rozebrać i może skleić itp?
Termostat jeszcze nie zmieniony, czasu mi brakuje za krótka doba, niedzielę mam tylko wolne to może podejdę do tematu.
Co do wtryskiwaczy i zamiany jeszcze błędu nie mam i nie wiem czy będzie bo samochód w porównaniu do wcześniejszych rozruchów przed wymiana świec (wtedy ewidentnie wypadał zapłon) teraz tak jakby parskał kichał przez 10s jak mu dam gaz to zaczyna równo pracować, jedynie jeszcze co zauważyłem nieraz czuć spaliny. Dynamika jest gorzej chyba ze spalaniem. Muszę jeszcze podłączyć filtr oparów bo też go podejrzewałem.
Druga sprawa lampka oświetlenia wewnętrznego jest zmieniona na ledowa i widzę że coś jest nie tak jeszcze. Jeśli samochód chodzi i wcisnę hamulec to zaczyna mi ona mrugać. A najlepsze że jeśli włączę światła awaryjne to samochód nie równo pracuje czyli wchodzi w delikatne falowanie obrotami. I tu mnie to zastanawia czy to by miało wpływ na to odpalanie dziwne, szybko a wolno przekręcanie stacyjki.
Ta panda mnie zaskakuje. Zastanawiało mnie co się stało że pas się wolno zwija od strony kierowcy. Brak luzu między oparciem a słupkiem środkowym . Myślałem że fotel cos źle stoi poluzował się itp. wszystko było ok to mówię może dostał w bok ale nie ma nic pod uszczelkami i wgłąb. Dopiero jak zacząłem mierzyć szerokości foteli okazało się bo tego nie widać ale gąbka wewnątrz oparcia bocznego pękła i przez to wadzi o słupek, czuć nawet stelaże. Da się to jakość rozebrać i może skleić itp?
-
tapatic
- Aktywny
- Posty: 82
- Rejestracja: śr 13:49, 21 lut 2018
- Imię: Dariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
Założyłeś temat o nierównej pracy silnika. Opisujesz też inne usterki nie związane z tematem. Na które pytania oczekujesz odpowiedzi? Robisz bałagan w swoich postach.
Wróć do zwykłej żarówki w kabinie.
Nierówna praca silnika to głównie zapłon i czujniki. Trudne zapalanie to może być czujnik temperatury zasysanego powietrza, czujnik obrotów wału korbowego. Mogą być przebicia na przewodach zapłonowych. Trzeba wykręcić świece, oznaczyć z którego cylindra, będzie widać jak się spala mieszanka.
Wróć do zwykłej żarówki w kabinie.
Nierówna praca silnika to głównie zapłon i czujniki. Trudne zapalanie to może być czujnik temperatury zasysanego powietrza, czujnik obrotów wału korbowego. Mogą być przebicia na przewodach zapłonowych. Trzeba wykręcić świece, oznaczyć z którego cylindra, będzie widać jak się spala mieszanka.
-
famas15
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: wt 19:05, 15 paź 2024
- Imię: Przemysław
- gadu: 0
- Lokalizacja: koło
Re: Nierówna praca silnika przy odpalaniu
Po pierwsze masz racje z miszmaszem w moich postach, jest bałagan. Co do twoich sugestii to nie do końca chyba przeczytałeś co pisałem tylko chciałeś mi zwrócić uwagę i zabłysnąć.tapatic pisze:Założyłeś temat o nierównej pracy silnika. Opisujesz też inne usterki nie związane z tematem. Na które pytania oczekujesz odpowiedzi? Robisz bałagan w swoich postach.
Wróć do zwykłej żarówki w kabinie.
Nierówna praca silnika to głównie zapłon i czujniki. Trudne zapalanie to może być czujnik temperatury zasysanego powietrza, czujnik obrotów wału korbowego. Mogą być przebicia na przewodach zapłonowych. Trzeba wykręcić świece, oznaczyć z którego cylindra, będzie widać jak się spala mieszanka.
1. Samochód w lipcu po dłuższym postoju, gdy byłem na wakacjach odpalił ale wyglądało to na wypadanie zapłony. W tym okresie był błąd p0300 i p0304.
- wymieniłem kable wysokiego napięcia (nic to nie dało).
- zamieniłem miejscami cewki (również był problem z wypadaniem zapłonu na tym samym wtrysku)
- wymieniłem świece (to pomogło chodź wcześniejsze zamieniałem miejscami i to nie pomagało)
2. Ostatniego czasu również wymieniłem przewód masowy ponieważ samochód nie chciał odpalać. Myślałem ze to wina rozrusznika ponieważ wcześniej go rozbierałem bo hałasował.
3. Kolejna rzeczą jest teraz to dziwne odpalanie na zimnym silniku. Jeśli nie czekam za kontrolkami aby się wszystkie z czytało i zgasły to odpali ładnie, Natomiast jeśli czekam to samochód nierówno pracuje przez chwile. Na ciepłym silniku nie robi mu to większego problemu czy tak czy inaczej. Ostatniego czasu nawet zarejestrowało błąd p0300 i p0304 z którym myślałem ze się uporałem. I już w tym momencie zgłupiałem czy to był przypadek czy co. Jeśli chodzi o odpalanie to jedynie chwile dłużej zakręci ale to też bez jakiś większych problemów. Ostatnim co mi się rzuciło to zapach spalin, bardzo je czuć i nie jest to zawsze. Obecnie nie ma żadnych błędów, obrotów jakoś nie mogę kontrolować ponieważ nie mam obrotomierza. Dynamika nawet w miarę. Wiec nie mam czego się przyczepić oprócz tego.
- odłączyłem filtr oparów (nie pomogło to nic i podłączyłem go na nowo obecnie)
- map sensor (czujnik temperatury zasysanego powietrza i ciśnienia) sprawdzałem podłączając rano i względem wody było 1 stopień różnicy jeśli chodzi o ciśnienie tez w miarę normalnie pokazywał na zgaszonym 100 a na wolnych 27 i w miarę dodawania gazu również wzrastał.
- obecnie również zamieniłem miejscami wtryski jak kolega wcześniej sugerował ponieważ miał podobny przypadek i tez wiele zmieniał aż w końcu okazało się ze to wtrysk
( sprawdzałem oporność ich i były o podobnych parametrach) musze kiedy dać je do mycia w ultra myjce ale niemiałbym czym jeździć do pracy wiec cięgle sie to przesuwa w czasie.
- czujnik obrotu wału korbowego (czytałem o nim ale czy nie powinienem mieć problemu na ciepłym silniku również)
- byłem nawet obok mnie sprawdzić akumulator czy czasem on nie robi problemu jedynie ale sprawdził swoim urządzeniem i ok
- tak jak pisałeś aby wrócić do zwykłej żarówki - chodzi o to czy te objawy (falowanie obrotów na załączonych awaryjnych bądź to mruganie światła wnętrza przy wciśniętym stopie. Przy załączeniu wszystkiego, ładowanie spada do 13.5 szyba przeciwmgielne ect.) nie wpływają w jakiś sposób na to dziwne odpalanie. Może szukam dziury w całym ale spytać można chyba ze w tym przypadku alternator(jakoś dziwnie rzęzi) bądź regulator napięcia.
Różne watki przeczytałem i jak każdy szukam informacji mniej lub więcej pomocnych.
