Wycie i syczenie z okolic baku podczas jazdy!
-
Dendiel
- Aktywny
- Posty: 52
- Rejestracja: śr 22:34, 09 paź 2019
- Imię: Wojtek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Wycie i syczenie z okolic baku podczas jazdy!
Jeszcze łatwiej, wyrwać to G..... I dac Nowy ślimak:)
-
Pandziocha
- Świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: pn 22:17, 08 lut 2021
- Imię: Kamil
- gadu: 0
- Lokalizacja: Polska
Re: Wycie i syczenie z okolic baku podczas jazdy!
Pandziocha już po robocie od jakiegoś czasu i pompa jaki i temperatura silnika są ok.
Co ciekawe dziwnie przebiegał proces odpowietrzania chłodnicy, zupełnie odwrotnie do tego co znalazłem w poradnikach. Tradycyjne popuszczanie odpowietrzników w celu odpowietrzenia układu na zgaszonym gorącym silniku praktycznie nic nie dawało (powietrza praktycznie nic nie leciało, nie wspominając już o płynie). Wystarczyły dwie przejażdżki i po dwóch dolewkach (w sumie z prawie litr dolałem) układ odpowietrzył się sam. W nagrzewnicy nie bulgocze, grzeje budę dobrze, a poziom płynu się trzyma.
Dzięki wszystkim za pomoc!
Co ciekawe dziwnie przebiegał proces odpowietrzania chłodnicy, zupełnie odwrotnie do tego co znalazłem w poradnikach. Tradycyjne popuszczanie odpowietrzników w celu odpowietrzenia układu na zgaszonym gorącym silniku praktycznie nic nie dawało (powietrza praktycznie nic nie leciało, nie wspominając już o płynie). Wystarczyły dwie przejażdżki i po dwóch dolewkach (w sumie z prawie litr dolałem) układ odpowietrzył się sam. W nagrzewnicy nie bulgocze, grzeje budę dobrze, a poziom płynu się trzyma.
Dzięki wszystkim za pomoc!
