Przeciekająca gródź w miejscu podłączenia nagrzewnicy.

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

matysz
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: pt 22:01, 24 kwie 2015
Imię: piotr
gadu: 0
Lokalizacja: WAWA

Przeciekająca gródź w miejscu podłączenia nagrzewnicy.

Post autor: matysz »

Witam szanownych kolegów.
Przecieka mi panda. A mianowicie po deszczu pod dywanikiem kierowcy da się zauważyć dość dużą ilość wody. Po wybebeszeniu dywanika oraz rozcięciu niebieskiej fizeliny na grodzi odkryłem że woda cieknie spod czarnego plastiku w którym są przewody nagrzewnicy.

Na 100% nie cieknie nagrzewnica (nie ubywa mi płynu jak i występuje to tylko jak leje wodę na maskę/szybę albo po deszczu.

Jak jest zrobione to uszczelnienie? Czy rozkręcał ktoś te plastiki? Czy muszę wyciągać całą deskę rozdzielczą bo dostęp jest tam tragiczny ;/
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: Przeciekająca gródź w miejscu podłączenia nagrzewnicy.

Post autor: Pentium »

A czy masz na rynnie odpływowej podszybia, w miejscu otworów do odpływu wody w podszybia, dwie gumowe wkładki-kierownice ??
One właśnie kierują wodę z podszybia w miarę pionowo w dół, jeżeli ich nie ma, lub nie są prawidłowo umocowane, wtedy woda po krawędzi dolnej "rynny" może zaciekać za wygłuszenie zewnętrzne przegrody przedniej i dalej w miejsce wejścia przewodów do nagrzewnicy. Te gumowe wkładki są trochę upierdliwe, ponieważ ich wyloty są wąskie i łatwo gromadzą się tam śmieci z podszybia i stoi woda, przy czyszczeniu ich mają tendencję do wysuwania w gniazd mocowań.
Sprawdź to, może to być przyczyną zaciekania wody do kabiny.
ODPOWIEDZ