Witam szanownych kolegów.
Przecieka mi panda. A mianowicie po deszczu pod dywanikiem kierowcy da się zauważyć dość dużą ilość wody. Po wybebeszeniu dywanika oraz rozcięciu niebieskiej fizeliny na grodzi odkryłem że woda cieknie spod czarnego plastiku w którym są przewody nagrzewnicy.
Na 100% nie cieknie nagrzewnica (nie ubywa mi płynu jak i występuje to tylko jak leje wodę na maskę/szybę albo po deszczu.
Jak jest zrobione to uszczelnienie? Czy rozkręcał ktoś te plastiki? Czy muszę wyciągać całą deskę rozdzielczą bo dostęp jest tam tragiczny ;/
Przeciekająca gródź w miejscu podłączenia nagrzewnicy.
- Pentium
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
- Imię: Janek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kępno
Re: Przeciekająca gródź w miejscu podłączenia nagrzewnicy.
A czy masz na rynnie odpływowej podszybia, w miejscu otworów do odpływu wody w podszybia, dwie gumowe wkładki-kierownice ??
One właśnie kierują wodę z podszybia w miarę pionowo w dół, jeżeli ich nie ma, lub nie są prawidłowo umocowane, wtedy woda po krawędzi dolnej "rynny" może zaciekać za wygłuszenie zewnętrzne przegrody przedniej i dalej w miejsce wejścia przewodów do nagrzewnicy. Te gumowe wkładki są trochę upierdliwe, ponieważ ich wyloty są wąskie i łatwo gromadzą się tam śmieci z podszybia i stoi woda, przy czyszczeniu ich mają tendencję do wysuwania w gniazd mocowań.
Sprawdź to, może to być przyczyną zaciekania wody do kabiny.
One właśnie kierują wodę z podszybia w miarę pionowo w dół, jeżeli ich nie ma, lub nie są prawidłowo umocowane, wtedy woda po krawędzi dolnej "rynny" może zaciekać za wygłuszenie zewnętrzne przegrody przedniej i dalej w miejsce wejścia przewodów do nagrzewnicy. Te gumowe wkładki są trochę upierdliwe, ponieważ ich wyloty są wąskie i łatwo gromadzą się tam śmieci z podszybia i stoi woda, przy czyszczeniu ich mają tendencję do wysuwania w gniazd mocowań.
Sprawdź to, może to być przyczyną zaciekania wody do kabiny.
