panda stłuczka

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

gorzalka
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: sob 22:50, 30 gru 2017
Imię: Marek
gadu: 0
Lokalizacja: Jarosław

Re: panda stłuczka

Post autor: gorzalka »

akir pisze:Dowiedz się czy nie możesz tego z ufg zrobić. Sprawa będzie trwała lata, przerabiam coś takiego teraz. 3lata, wygrana w sądzie dopiero komornika nasylam

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
Zobaczę co mi powie rzeczoznawca, no i na jutro jestem umówiony do adwokata na rozmowę jakie mam opcje.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: panda stłuczka

Post autor: Albercik »

Rafałek pisze:Albercik mylisz cieniowanie z zaprawkami, cieniuje sie element sąsiadujący z malowanym gdy różni się odcień farby nie cieniuje się jedynie błotników gdy jest malowany sam zderzak tylni bądź przedni
Wiem co piszę. Jeśli masz element malowany w całości (np. całe drzwi) to się nic nie cieniuje. Cieniujesz jak malujesz np. pół błotnika po obtraciu nadkola. Wtedy się "cieniuje", żeby nie było widać odcięcia starego lakieru od nowego na tym samym elemencie.

Przez ostatnie 3,5 roku już czwarty raz przez to przechodzę. Trzy razy - lakierowanie elementu (drzwi, zderzak przód, teraz zderzak tył). Raz lakierowanie z cieniowaniem (po szpachlowaniu wgiętego rantu tylnego błotnika). I też błotnik był cieniowany bez drzwi, czy zderzaka. Kolor dobierany po numerze VIN, a nie po "katalogu barw".

Tak przewidują procedury. Za rozwalony błotnik żaden ubezpieczyciel nie da Ci lakierowania błotnika + połowy drzwi.
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
gorzalka
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: sob 22:50, 30 gru 2017
Imię: Marek
gadu: 0
Lokalizacja: Jarosław

Re: panda stłuczka

Post autor: gorzalka »

Sprawa trafiła do sądu, sprawca w zaparte twierdzi że to nie on jest winny:) Jedyne co na razie wyszło to dobra wycena rzeczoznawcy. Dzisiaj sprzedałem za niezłe pieniądze rozbitka i czekam na wypłatę z ubezpieczalni.
ps. zostały mi fajne alufelgi z oponami do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-kola ... ysjqU.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Ktoś chętny?
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: panda stłuczka

Post autor: Albercik »

Heh, no u mnie niestety to samo - gość mi przywalił cofając i twierdzi, że to moja wina...
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Justyna1993
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: pn 20:38, 19 kwie 2021
Imię: Justyna
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: panda stłuczka

Post autor: Justyna1993 »

Camcioo pisze:Polecam mojego kolegę, będziesz zadowolony. http://www.przeliczkosztorys.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Zastanów się koleszko kogo polecasz, nieznam większego krętacza niż on najlepiej to on umie ale naciągac i wykorzystywać. Stanowczo nie polecam
ODPOWIEDZ