Stukanie po odjęciu gazu

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
JargoV
Administrator
Posty: 343
Rejestracja: ndz 0:43, 22 lis 2015
Imię: Jarek
gadu: 0
skype: jargovp
Lokalizacja: Katowice

Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: JargoV »

No i niestety nadszedł czas pierwszego problemu mechanicznego :(
Wczoraj wracając z trasy kilka kilometrów przed domem usłyszeliśmy lekkie stukanie które bardzo szybko się nasiliło, występuje przy odpuszczaniu gazu podczas hamowania silnikiem oraz na luzie lub wciśniętym sprzęgle. Dźwięk dochodzi z przodu, mniej więcej na środku z całej komory silnika.
Słyszalne tylko podczas jazdy, w miejscu przy odpuszczaniu cisza.
Aktualnie nalatane 52k km
Tak myślę, czy to może być przegub?

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Pct8wdHxNvI[/youtube]
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: morpheus1581 »

Uuu. Kolego. Uwierz mi ze przegub daje inny dźwięk, bardziej grzechotka. No chyba ze wewnętrzny. Mi to trochę na coś w silniku wygląda, może panewka? Czego Ci nie życzę. A spojrzales pod auto? Moze cos sie przyczepilo. Przy okazji zlap za polosie i góra / dół poruszaj. Brzmi to niepokojąco. Jakby z okolic wału korbowego.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
sabciu1
Bywalec
Posty: 106
Rejestracja: ndz 4:14, 06 gru 2015
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Głogów

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: sabciu1 »

A sprawdz czy masz dokrecone dobrze koła. Na panewki to za glosny klekot.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: morpheus1581 »

No właśnie. Panewka poza tym by stukala też na wolnych na postoju. Puk puk puk
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
sabciu1
Bywalec
Posty: 106
Rejestracja: ndz 4:14, 06 gru 2015
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Głogów

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: sabciu1 »

O kolach....napisalem bo mialem taki przypadek w drugim aucie, jak po zmianie opon wyjechalem od wulkanizatora i na drugi dzien udalem sie w trase....słyszę jak po zdjeciu nogi z gazu na biegu cos tlucze, przy przyspieszaniu wszystko ok czyli cisza....
Pojechalem na SKP po trasie by sprawdzic na kanale i rolkach...mowie diagnoscie o objawach, a on zmienial pan kola, no i wyszlo, ze szpilki w prawym przednim luźne. Przykrecone i cisza nastala jak zawsze
Awatar użytkownika
JargoV
Administrator
Posty: 343
Rejestracja: ndz 0:43, 22 lis 2015
Imię: Jarek
gadu: 0
skype: jargovp
Lokalizacja: Katowice

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: JargoV »

Trop z kołem okazał się dobry. Winne okazało się lewe przednie koło, przez to że dźwięk dochodził jakby ze środka to kompletnie na to nie wpadłem. Odrobinę poluzowały się trzy śruby, pierwszy raz mi się to zdarzyło, chociaż koła zawsze dokręcam na parę mocnych rundek na krzyż. Całe szczęście, że nie odkręciło się mocniej :|
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: morpheus1581 »

A jednak. Żeby śruby się poluzowaly :hmm:
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Majkel_B
Moderator
Posty: 818
Rejestracja: ndz 9:15, 04 cze 2017
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Legionowo

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: Majkel_B »

Kiedyś tak w Vectrze miałem. Wymieniłem wtedy koła w serwisie. Minął tydzień, przejechałem około 700km, bez najmniejszego problemu i hałasu. Byłem akurat w trasie, dojechałem na miejsce i akurat przy dojeździe coś zaczęło hałasować i wibrować, szczególnie przy hamowaniu. Wizualnie wszystko ok, na czuja przy szarpnięciu ręką wszystkie koła się trzymały dobrze. Ale profilaktycznie wziąłem klucz i zacząłem sprawdzać śruby... Okazało się że przednia oś była mocno poluzowana, najbardziej po stronie kierowcy. Byłem w szoku. Od tamtej pory po zmianie kół po jakichś 50-100km ZAWSZE kontroluje ich dokręcenie.
>>>>> Zapraszam do tematu z moją Bianką <<<<<

Moja Bianka na Motostat:
Obrazek
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stukanie po odjęciu gazu

Post autor: Albercik »

Jeju, jakie ciekawe doświadczenia macie... ;) Przyznam szczerze, że nigdy mi się nie zdarzyło, żeby koło mi się poluzowało, czy też po prostu nie zostało dokręcone po wymianie... Ale za to zdarzyło mi się odwrotnie - po wymianie kół w Voyagerze II (tam są szpilki + nakrętki, a nie śruby), gość od wymiany kół tak je do*^$&ił, że po przejechaniu 50 km szpilki nie wytrzymały i się urwały... Auto ważyło 2 tony, więc masa + przekręcenie gwintu zrobiły swoje...
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
ODPOWIEDZ