Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
-
zibi63
- Stały bywalec
- Posty: 251
- Rejestracja: śr 19:58, 13 lis 2013
- Imię: Zbyszek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Horodło
Re: Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
Moja panda jest również z 2011 r. Na razie nie miałem takich problemów, choć zdarza mi się jeździć często na luzie (znane trasy w bliskiej okolicy miejsca zamieszkania). Jedyny mankament, który czasem się zdarza (nie zawsze), to brak reakcji na wciśnięcie pedału przyspieszenia, tuż po ruszeniu przy zimnym silniku. Wtedy przed zgaśnięciem ratuje wciśnięcie sprzęgła. Po chwili objaw ustępuje i silnik reaguje normalnie. Nie mam instalacji gazowej.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
W elektronicznej przepustnicy nie ma potrzeby stosowania silnika krokowego. Serwomotor który nią steruje sam dba o odpowiednie ustawienie zależnie od warunków jazdy. Można wyczyścić przepustnicę, skasować autoadaptację i poszukać lewego powietrza.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
stachu99
- Świeżak
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 0:36, 21 mar 2014
- Imię: Stachu
- gadu: 0
- Lokalizacja: powiat olkuski
Re: Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
Dzieki za info. Nie wiedziałem, że to jest elektroniczna przepustnica bez silnika krokowego. Teraz pozostaje mi poszukać info jak mogę ją wymontować aby wziąść się za czyszczenie.arnold pisze:W elektronicznej przepustnicy nie ma potrzeby stosowania silnika krokowego.
Co do pinów komputera sterującego zapłonem to jeszcze nie miałem czasu przeczyścić. Jak zrobie dam znać.
Pozdrawiam,
Stachu99
Stachu99
-
stachu99
- Świeżak
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 0:36, 21 mar 2014
- Imię: Stachu
- gadu: 0
- Lokalizacja: powiat olkuski
Re: Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
Mała aktualizacja.
- Kupiłem i założyłem chwyt powietrza (51871443), brakowało go od czasu jak mam auto. To ta szeroka rura która łapie powietrze i doprowadza do filtra.
- Wymieniłem wkład filtrujący (55192012).
- przeczyściłem przepustnice (77366849), która nie była raczej brudna. Tak jak arnold pisał, jest to przepustnica bez silnika krokowego.
- Wymieniłem sparciały, popękany gumowy przewód giętki o śr. wew. 6mm (5177763). Jest to przewód wychodzący z obudowy filtra powietrza przed wyjściem do przepustnicy. Przewód ten idzie pod przepustnice w lewą stronę. Nie wiem do jakiej części auta. Nie znam się za bardzo na tym wszystkim.
Efekt końcowy.
Po zmontowaniu i przeprowadzaniu autoadaptacji wg wskazówek na forum. Pozostawiene do nagrzania, przygazowanie kilka razy, wyłączyć, zapalić przygazowałem jeszcze kilka razy, wyłączyłem, włączyłem, no i w trase testową.
Byłem bardzo dumny z siebie po testach. Silnik schodził płynnie na niskie obroty, nie dusiło i nie cząsło, wszystko jak należy.
Następnego dnia rano było już po staremu. Podczas kilku godzin jazdy zgasł chyba 3 razy przy zatrzymywaniu. Silnikiem nadal trzęsie przy schodzeniu na niskie obroty.
Będę dalej szukał. Ale zaskakujące jest, że po autoadaptacji czy może pseudoautoadaptacji silnik schodził z obrotów płynnie.
- Kupiłem i założyłem chwyt powietrza (51871443), brakowało go od czasu jak mam auto. To ta szeroka rura która łapie powietrze i doprowadza do filtra.
- Wymieniłem wkład filtrujący (55192012).
- przeczyściłem przepustnice (77366849), która nie była raczej brudna. Tak jak arnold pisał, jest to przepustnica bez silnika krokowego.
- Wymieniłem sparciały, popękany gumowy przewód giętki o śr. wew. 6mm (5177763). Jest to przewód wychodzący z obudowy filtra powietrza przed wyjściem do przepustnicy. Przewód ten idzie pod przepustnice w lewą stronę. Nie wiem do jakiej części auta. Nie znam się za bardzo na tym wszystkim.
Efekt końcowy.
Po zmontowaniu i przeprowadzaniu autoadaptacji wg wskazówek na forum. Pozostawiene do nagrzania, przygazowanie kilka razy, wyłączyć, zapalić przygazowałem jeszcze kilka razy, wyłączyłem, włączyłem, no i w trase testową.
Byłem bardzo dumny z siebie po testach. Silnik schodził płynnie na niskie obroty, nie dusiło i nie cząsło, wszystko jak należy.
Następnego dnia rano było już po staremu. Podczas kilku godzin jazdy zgasł chyba 3 razy przy zatrzymywaniu. Silnikiem nadal trzęsie przy schodzeniu na niskie obroty.
Będę dalej szukał. Ale zaskakujące jest, że po autoadaptacji czy może pseudoautoadaptacji silnik schodził z obrotów płynnie.
Pozdrawiam,
Stachu99
Stachu99
-
stachu99
- Świeżak
- Posty: 21
- Rejestracja: pt 0:36, 21 mar 2014
- Imię: Stachu
- gadu: 0
- Lokalizacja: powiat olkuski
Re: Panda II lub III z 1.2 69KM EURO 5
Aktualizacja.
- Przeczyściłem piny komputera sterującego zapłonem i wtryskiem - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2711197.html" onclick="window.open(this.href);return false;.
- Przeczyściłem piny komputera sterującego zapłonem i wtryskiem - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2711197.html" onclick="window.open(this.href);return false;.
Pozdrawiam,
Stachu99
Stachu99
