Panda 1.1 2003 r. dziwny problem z układem napędowym
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2699
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Panda 1.1 2003 r. dziwny problem z układem napędowym
Aaa, to takiego bym omijał szerokim łukiem i dodał namiar do działu 'nie polecam' 
Mój passat na motostat.pl:
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Piorun
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: pt 16:51, 26 sty 2018
- Imię: Jacek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Re: Panda 1.1 2003 r. dziwny problem z układem napędowym
Zdecydowanie omijać takich.
A co do dziwnych odgłosów to też się kiedyś złapałem na tym że do wymiany był przegub chociaż wydawał z siebie straszenie dziwne dźwięki, które mi do niego nie pasowały, a że do pandy to koszt nieduży to może warto spróbować.
A co do dziwnych odgłosów to też się kiedyś złapałem na tym że do wymiany był przegub chociaż wydawał z siebie straszenie dziwne dźwięki, które mi do niego nie pasowały, a że do pandy to koszt nieduży to może warto spróbować.
- BoskiCoolo
- Aktywny
- Posty: 62
- Rejestracja: czw 8:34, 04 gru 2014
- Imię: Maciej
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Re: Panda 1.1 2003 r. dziwny problem z układem napędowym
U mnie nic nie wskazuje na przegub. Przy ruszaniu cisza, nic nie strzela. Jutro auto idzie do mechaniora zobaczymy co wyjdzie.
- BoskiCoolo
- Aktywny
- Posty: 62
- Rejestracja: czw 8:34, 04 gru 2014
- Imię: Maciej
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Re: Panda 1.1 2003 r. dziwny problem z układem napędowym
Auto odebrane. Wahacz wymieniony. Pozostałe usterki nie usunięte. Wiem tyle że hałasuje skrzynia, jest dość głośna, w porównaniu z Pandą jaką mają na stanie. Czyli coś ze skrzynią się dzieje. Fakt faktem przy cofaniu autem słychać takie charakterystyczne wycie, ale nie zwracałem na to uwagi. I jeszcze sprawdzili przeguby, ale znowu wiem tyle że luz jest dopuszczalny. Chociaż kierunkują się w stronę też przegubów wewnętrznych, jednoznacznie nie usłyszałem, że przegub/-y do wymiany.