Problem ze wspomaganiem.
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: wspomaganie panda 1.1 2007r
Czujnik skrętu.Temat opisany dokładnie.Polecam opcję"szukaj" 
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: wspomaganie panda 1.1 2007r
Dokładnie Koleszko. Tak jak Olo pisze... czujnik skretu kończy żywot. Wystarczyło poszukać.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem.
Wątek wcieliłem tutaj...
A co do problemu, to faktycznie wygląda na czujnik.
A co do problemu, to faktycznie wygląda na czujnik.
-
henryy
- Świeżak
- Posty: 20
- Rejestracja: pn 16:49, 24 mar 2014
- Imię: Henryk
- gadu: 0
- Lokalizacja: Ciechocinek
Re: Problem ze wspomaganiem.
Witam.
Mam to samo. U mnie czasami rozłącza się chwilkę po zapaleniu silnika. Słychać charakterystyczne kliknięcie jakby puścił przekaźnik i wspomaganie się wyłącza. Muszę zgasić silnik i ponownie uruchomić. Chyba ze dwa razy wyłączyło mi się na chwilę w trakcie wolnej jazdy. Przeglądałem schemat wspomagania i nigdzie nie widzę żadnego przekaźnika, który się odzywa przed wyłączenie wspomagania.
Mam to samo. U mnie czasami rozłącza się chwilkę po zapaleniu silnika. Słychać charakterystyczne kliknięcie jakby puścił przekaźnik i wspomaganie się wyłącza. Muszę zgasić silnik i ponownie uruchomić. Chyba ze dwa razy wyłączyło mi się na chwilę w trakcie wolnej jazdy. Przeglądałem schemat wspomagania i nigdzie nie widzę żadnego przekaźnika, który się odzywa przed wyłączenie wspomagania.
-
Tomcar
- Świeżak
- Posty: 32
- Rejestracja: pt 14:19, 05 maja 2017
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problem ze wspomaganiem.
Przekaźnik to tylko element wykonawczy a nie przyczyna twojej awarii. Przyczyna na 99% jest czujni skrętu. Sterownik pobiera z niego ciągły sygnał napięciowy, jeśli parametr przekracza dopuszczalne normy odcina poprzez przekaźnik zasilanie na silnik i wyrzuca kontrolkę błedu na liczniku. Odłóż kasę i wymień czujnik. Spokoj na przynajmniej 5-8 lat.
Wspomagania - montaż, naprawa i diagnostyka
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
-
krzychu652
- Świeżak
- Posty: 2
- Rejestracja: sob 15:05, 09 kwie 2016
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań
Wspomaganie Fiat Panda
Witam.
Zakładałem wczoraj moduł sterowania radiowego centralnym zamkiem i odłączałem wtyczki od komputera body (3 po lewej stronie - brązową, czarną i niebieską). Niestety robiłem to na włączonym zapłonie bo szukałem kabla od migaczy. Pewnie przez przypadek ruszyłem kierownicą bo włączałem kierunkowskazy. Od tej pory świeci się kontrolka wspomagania i przestało działać. Niestety nie mam kompa diagnostycznego. W czym może być problem? Czy zwykła kalibracja i usunięcie błędu u znajomego wystarczy? Wszystkie wtyczki są podpięte a bezpieczniki sprawne. Pozdrawiam.
Zakładałem wczoraj moduł sterowania radiowego centralnym zamkiem i odłączałem wtyczki od komputera body (3 po lewej stronie - brązową, czarną i niebieską). Niestety robiłem to na włączonym zapłonie bo szukałem kabla od migaczy. Pewnie przez przypadek ruszyłem kierownicą bo włączałem kierunkowskazy. Od tej pory świeci się kontrolka wspomagania i przestało działać. Niestety nie mam kompa diagnostycznego. W czym może być problem? Czy zwykła kalibracja i usunięcie błędu u znajomego wystarczy? Wszystkie wtyczki są podpięte a bezpieczniki sprawne. Pozdrawiam.
-
Kiki
- Bywalec
- Posty: 148
- Rejestracja: ndz 16:50, 03 lip 2011
- Imię: Tomek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice-Zabrze-Żernica
Re: Problem ze wspomaganiem.
Raczej uszkodziłeś coś trwale. Błędy chwilowe są kasowane po wyłączeniu zapłonu. U ciebie usterka ciągle musi być obecna. Niestety nauczka na przyszłość. Jedź teraz na komputer do kumatego serwisu.
Ostatnio zmieniony ndz 22:36, 30 lip 2017 przez AdaMs, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawki ortograficzne ;)
Powód: Poprawki ortograficzne ;)
-
Krzysztoffer
- Świeżak
- Posty: 20
- Rejestracja: ndz 18:00, 27 sie 2017
- Imię: Krzychu
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce
Nieszczęsne wspomaganie kierownicy
Witam,
przeczytałem już chyba wszystko co się da o felernym wspomaganiu w pandach. Proszę w tym poście o rady płynące z Waszych doświadczeń w walce z w/w wspomaganiem. Otóż przy mojej czerwonej strzale, gdy jest sucho i wysoka temp. wspomaganie łaskawie działa, ale tylko wówczas, gdy drugi raz przekręcę stacyjkę na zapłon (za pierwszym nigdy się nie włączy) i wówczas zależnie od humoru podziała kwadrans, pół godziny, godzinę potem słychać jak któryś przekaźnik robi "pyk" i dzień dziecka się kończy:/ Czasem zapala się kontrolka wspomagania, czasem nie, czasem lekko ciśnie w lewo, przez co muszę kontrować, by jechać prosto. Gdy popada deszcz wspomaganie włącza się bardzo rzadko, praktycznie wcale.Obserwuję też niekiedy jak po odpaleniu kiera sama skręci sobie o jakieś 15 stopni w lewo. Wymieniłem już przekaźnik w centralne- nic to nie pomogło, przeczyściłem styki centralki i kostki zapryskałem środkiem do połączeń elektrycznych, kupiłem interfejs bluetooth, ale mimo, ze MES wykrywa go jako zgodny to nie łączy się z ECU. Poradźcie mi proszę co można tutaj jeszcze zrobić. Jeśli ktoś się zna, to niech mi napisze jak rozgryźć problem z interfejsem ( na pewno będzie jakiś błąd wspomagania) Pozdrawiam Was serdecznie!
przeczytałem już chyba wszystko co się da o felernym wspomaganiu w pandach. Proszę w tym poście o rady płynące z Waszych doświadczeń w walce z w/w wspomaganiem. Otóż przy mojej czerwonej strzale, gdy jest sucho i wysoka temp. wspomaganie łaskawie działa, ale tylko wówczas, gdy drugi raz przekręcę stacyjkę na zapłon (za pierwszym nigdy się nie włączy) i wówczas zależnie od humoru podziała kwadrans, pół godziny, godzinę potem słychać jak któryś przekaźnik robi "pyk" i dzień dziecka się kończy:/ Czasem zapala się kontrolka wspomagania, czasem nie, czasem lekko ciśnie w lewo, przez co muszę kontrować, by jechać prosto. Gdy popada deszcz wspomaganie włącza się bardzo rzadko, praktycznie wcale.Obserwuję też niekiedy jak po odpaleniu kiera sama skręci sobie o jakieś 15 stopni w lewo. Wymieniłem już przekaźnik w centralne- nic to nie pomogło, przeczyściłem styki centralki i kostki zapryskałem środkiem do połączeń elektrycznych, kupiłem interfejs bluetooth, ale mimo, ze MES wykrywa go jako zgodny to nie łączy się z ECU. Poradźcie mi proszę co można tutaj jeszcze zrobić. Jeśli ktoś się zna, to niech mi napisze jak rozgryźć problem z interfejsem ( na pewno będzie jakiś błąd wspomagania) Pozdrawiam Was serdecznie!
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Nieszczęsne wspomaganie kierownicy
Najprawdopodobniej czujnik skrętu kończy żywot. Jest to często opisywane na forum.
Podłączenie pod komp powinno to potwierdzić. Zainwestuj parę złotych i niech Ci podlaczy ktoś kto ma sprzęt.
Podłączenie pod komp powinno to potwierdzić. Zainwestuj parę złotych i niech Ci podlaczy ktoś kto ma sprzęt.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Krzysztoffer
- Świeżak
- Posty: 20
- Rejestracja: ndz 18:00, 27 sie 2017
- Imię: Krzychu
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce
Re: Problem ze wspomaganiem.
W moim przypadku chodziło o słaby aku, który wymieniłem miesiąc temu. Dzięki za rady
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Problem ze wspomaganiem.
Faktycznie warto raz na jakiś czas doładować aku,jeśli auto jeździ krótkie dystanse.
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Problem ze wspomaganiem.
Wykrakaliscie czy co z tym wspomaganiem? Mi dziś też się zapaliła kontrolka Ale wspomagania nie odcielo. Ostatnio rok temu to miałem. Faktycznie zimne dni, krótkie dystanse robią swoje. Ako już pod prostownikiem.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Problem ze wspomaganiem.
Witam. Podpinam się do tematu.Panda 1,2 2004.Błąd C1002. Zakupiony nowy czujnik z zieloną koszulką "made in MEXICO"(jedyny na allegro). Fachowiec po 4 godz. zrezygnował i oddał mi dwa czujniki (nowy i uszkodzony) i samochód bez wspomagania. Nie udało mu się skalibrować. Żona bez wspomagania nie pojedzie. W serwisach ASO na Zakopiance i Jasnogórskiej wymieniają całe flaki za 1700zł. Na Radzikowskiego wymienią sam czujnik za 600zł (jest światełko w tunelu). I tu pytanie. Czy komuś w Krakowie (lub okolicy) udało się taki czujnik wymienić i prawidłowo skalibrować
Re: Problem ze wspomaganiem.
Witaj
zapytaj w serwisie irmar na Makuszynskiego ,podobno wymieniają czujniki skretu
Pozdrawiam
zapytaj w serwisie irmar na Makuszynskiego ,podobno wymieniają czujniki skretu
Pozdrawiam
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Problem ze wspomaganiem.
Może to Ci się przyda...


Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
