Niska temperatura silnika

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
AdaMs
Moderator
Posty: 2235
Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: AdaMs »

To co piszesz, sugeruje że wszystko wraca do normy, szybsze nagrzewanie silnika może być również spowodowane wyższą temperaturą zewnętrzną. Na wpływ szybkości nagrzewania silnika ma również ogrzewanie w aucie, czy było włączone przy rozgrzewaniu silnika, wtedy trochę dłużej to wszystko trwa. Ale płynów nie ubywa, temperaturę trzyma i zapala za pierwszym. Będzie jeździć :ok: :D
dedal123
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: śr 4:20, 23 wrz 2015
Imię: Marek
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: dedal123 »

Badanie testerem zawartości CO2 w układzie chłodzenia zakończone, po 15 minutach testu odczynnik nie zmienił koloru. Wygląda na to, że UPG jest OK :-)
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: morpheus1581 »

Pytanie do posiadaczy Multijet...
Chodzi mi konkretnie jak Wam nagrzewaja się silniki w okresie jesienno zimowym.
Porownalem to z kolegą Majkel_B i jest podobnie ale może ktoś ma inaczej. Chcielibyśmy wykluczyć termostat. Wiadomo diesel grzeje się dłużej i musi mieć obroty ale do rzeczy...
Z kolegą ustaliliśmy ze nasze auta grzeją się podobnie a mianowicie teraz przy ok 2 stopni na plusie wskaźnik temp zaczyna żyć po przejechaniu ok 3/4 km. Na osiągnięcie pełnej temp roboczej potrzebujemy ok 10/15 km.
Czy posiadacze Multijet mogą coś opisać na ten temat?
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: Albercik »

Ja nie mam multijeta, ale opiszę jak jest w moim TDI z CR:
- rano wsiadam do auta, mam ok. 9km do pracy przez miasto, korki i światła. ujeżdżam ok. 4km przez miasto (światła, korki) i wskazówka zaczyna się podnosić. Na 90 st. zatrzymuje się w momencie, gdy przejeżdżam 7. kilometr.

- w zimę natomiast, kiedy temperatura spada poniżej zera - często dojeżdżam do pracy z temperaturą w okolicy 75 st.
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
Awatar użytkownika
Majkel_B
Moderator
Posty: 818
Rejestracja: ndz 9:15, 04 cze 2017
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Legionowo

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: Majkel_B »

Czyli teoretycznie jest to norma. Do tego zarówno u Morpheusa jak i u mnie dochodzi jeszcze do niewielkich wahań wskaźnika temperatury podczas jazdy. Do pracy mam około 40km drogi, więc silnik będzie dojeżdżać rozgrzany za każdym razem i w każdych warunkach.
>>>>> Zapraszam do tematu z moją Bianką <<<<<

Moja Bianka na Motostat:
Obrazek
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: morpheus1581 »

Mi się wydaje ze to jednak norma. Przy uszkodzonym termostacie raczej nie dali byśmy rady dogrzac silnika a jednak nasze osiągają temp. roboczą.
Myślę ze osłona trochę pomoże. Nie będzie tak buchac zimne powietrze od dołu a i coś tam utrzyma tego ciepła.

Co do vw Albercika to myślę że vw rozwiązał ten problem jakoś lepiej niż Fiat.
Na pewno ma solidną szczelna osłonę pod silnikiem i być może więcej termostatow.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niska temperatura silnika

Post autor: Albercik »

tak szczelna to ona znowu nie jest.

Przykład z ub. roku - jechałem narty na Słowację. W dniu wyjazdu było -19 st. Zapakowałem auto i pojechaliśmy. Po wyjeździe z miasta zrobiło się -24 st. - Dojechałem z Warszawy do Rawy Mazowieckiej (ok. 75km) i silnik miał przez całą drogę ok 80 st. Ponieważ Paszczura też trochę doposażyłem - pokazuje mi na zegarach temp. oleju. W lato olej ma ok 98-102 stopnie przy normalnej jeździe. Teraz miał cały czas 108. Dopiero za Rawą poprawiły się warunki drogowe i można było depnąć do 150 km/h - silnik się rozgrzał do 90 st., a temp. oleju spadła do 103 st...
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
ODPOWIEDZ