Dzienne led
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Dzienne led
Dreamcatcher pisze:Jak nie ma oszczędności?
Niech to będzie 1-2 kostki od świateł w body mniej do wymiany w trakcie użytkowania auta. Jesteśmy na czysto. A i samo body mniej cierpi.
Ja mam kostki od body jeszcze ori i jeszcze żadna się nie spaliła
-
Tomcar
- Świeżak
- Posty: 32
- Rejestracja: pt 14:19, 05 maja 2017
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Dzienne led
Kto wam każe kostki wymieniać co kilka lat? Dajcie ten jeden kabelek który smaży kostkę troche grubszy i po problemie. Ewentualnie dodatkowy przekaźnik za 2zł. Na dziennych LEdach nie ma żadnych oszczędności, zaoszczędzicie przez kilka lat na paliwie i zarówkach kilkadziesiąt złotych a na ledy wydaliście 3-4 razy więcej.
Wspomagania - montaż, naprawa i diagnostyka
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Dzienne led
Tomcar pisze:Kto wam każe kostki wymieniać co kilka lat? Dajcie ten jeden kabelek który smaży kostkę troche grubszy i po problemie. Ewentualnie dodatkowy przekaźnik za 2zł. Na dziennych LEdach nie ma żadnych oszczędności, zaoszczędzicie przez kilka lat na paliwie i zarówkach kilkadziesiąt złotych a na ledy wydaliście 3-4 razy więcej.
Masz to u siebie?
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Dzienne led
Lepsiejsze żarówki np. takie Tungsram Bluish H4 to koszt ok 25zł, postojówki świecące na biało a nie na żółto to ok 10zl. Czyli mamy 35zł. Takie dzienne jak ja mam na diodach Pirancha są za ok 100zl. Czyli za cenę dziennych mamy niecałe 3 wymiany żarówek. No chyba, że ktoś jeździ na badziewiach za 5zl szt. i zmienia co 2 miesiące to faktycznie. Ja nikogo nie zamierzam przekonywać do dziennych led, do oszczędności, do wygody. Nie chcesz, nie kupuj 
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2699
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dzienne led
Deacon pisze:Dreamcatcher pisze:Jak nie ma oszczędności?
Niech to będzie 1-2 kostki od świateł w body mniej do wymiany w trakcie użytkowania auta. Jesteśmy na czysto. A i samo body mniej cierpi.
Ja mam kostki od body jeszcze ori i jeszcze żadna się nie spaliła
Ja też. I wolę, żeby tak zostało. Dlatego założyłem ledy i mam spokój.
Mój passat na motostat.pl:
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Tomcar
- Świeżak
- Posty: 32
- Rejestracja: pt 14:19, 05 maja 2017
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Dzienne led
Deacon pisze:Lepsiejsze żarówki np. takie Tungsram Bluish H4 to koszt ok 25zł, postojówki świecące na biało a nie na żółto to ok 10zl. Czyli mamy 35zł. Takie dzienne jak ja mam na diodach Pirancha są za ok 100zl. Czyli za cenę dziennych mamy niecałe 3 wymiany żarówek.
... a stosując żarówki za 5zł starczy na 20-30 wymian, czyli patrząc na średnią żywotność żarówek w Pandach (3-4 lata), wystarczy na kilka żywotów takiego auta. Na siłe usprawiedliwiacie dzienne światła które może mają jakieś zalety ale na pewno nie oszczędność. Jeśłi mamy mega szczęście to może wyjdziemy na zero.
Gdzieś co trzecia Panda którą robie ma dzienne ledy, może co 20ta ma je w pełni sprawne. Pomijam fakt ile ci ludzie wydają na naprawę tego i mandaty za niesprawne oświetlenie. Z mojej strony EOT.
---- Dyskusja zatoczyła już koło, kończymy Panowie. Kolejne posty będą usuwane. AdaMs
Wspomagania - montaż, naprawa i diagnostyka
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.tomauto.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
- prymek
- Aktywny
- Posty: 65
- Rejestracja: czw 14:16, 21 lis 2013
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Dzienne led
U mnie po pół roku od zakupu "padła" pierwsza kostka świateł... No wiec szybką wymieniłem na nową, styki podgiołęm tak żeby weszły ciasno ale i tak padła decyzja o montażu dziennych.
Nie będę kombinował za wiele, kupiłem kratki halogenów wraz z dziennymi NSSC. Pisaliście gdzieś na początku wątku, że zaślepki trzymają się na stopionych uchwytach i że nie trzeba ściągać zderzaka, ale nikt nie napisał którędy tam się dostać.
No więc.. da radę po podniesieniu auta i wczołganiu się pod zderzak ogarnąć odcięcie uchwytów starych kratek i przeciągnąć przewody czy trzeba ściągać koła i nadkola ?
Nie będę kombinował za wiele, kupiłem kratki halogenów wraz z dziennymi NSSC. Pisaliście gdzieś na początku wątku, że zaślepki trzymają się na stopionych uchwytach i że nie trzeba ściągać zderzaka, ale nikt nie napisał którędy tam się dostać.
No więc.. da radę po podniesieniu auta i wczołganiu się pod zderzak ogarnąć odcięcie uchwytów starych kratek i przeciągnąć przewody czy trzeba ściągać koła i nadkola ?
- JargoV
- Administrator
- Posty: 343
- Rejestracja: ndz 0:43, 22 lis 2015
- Imię: Jarek
- gadu: 0
- skype: jargovp
- Lokalizacja: Katowice
Re: Dzienne led
Zaślepki jak mocniej pociągniesz to zerwiesz bez problemu te kołki, nie uszkadzając zderzaka 
A sam zderzak jest tak zamknięty że bez jego ściągnięcia się tam nie dostaniesz, ewentualnie można przez nadkola włożyć rękę.
A sam zderzak jest tak zamknięty że bez jego ściągnięcia się tam nie dostaniesz, ewentualnie można przez nadkola włożyć rękę.
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Dzienne led
Zaślepki zderzaka szarpniesz i wyjdą.
Ja zderzak sciagalem bo aby kabel od ledow porządnie ułożyć i przymocowac to trzeba to zrobić.
Ja zderzak sciagalem bo aby kabel od ledow porządnie ułożyć i przymocowac to trzeba to zrobić.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
zibi63
- Stały bywalec
- Posty: 251
- Rejestracja: śr 19:58, 13 lis 2013
- Imię: Zbyszek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Horodło
Re: Dzienne led
Bez ściągania zderzaka się nie obejdzie, jeśli chcesz zrobić to dobrze. Miejsca jest tak mało, że niewiele można zdziałać.
- prymek
- Aktywny
- Posty: 65
- Rejestracja: czw 14:16, 21 lis 2013
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Dzienne led
Ściągałem te zaślepki łyżką do spinek, palcami nie dało rady. Nowe ramki mają troszkę mniejsze ranty, ale pasują całkiem znośnie. Kupinem te fabryczne spinki do mocowania od dołu.
Lampy zamontowane bez demontażu zderzaka czy czegokolwiek innego, miejsca jest sporo. Udało mi się schować "automat" w skrzynce pod bezpiecznikami, a kable w stronę lamp puściłem w peszlu. Niestety kabel do lampy po stronie pasażera był za krótki aby puścić go podszybiem razem z resztą kabli wiec poszedłem na skróty, najpierw do lampy po stronie kierowcy a potem dołem zderzaka. Zaraz pod wentylatorem było fajne miejsce, peszel wszedł na lekki wcisk + 2 trytytki. Zasilanie z +15 wspomagania, minus na aku, no i + od postojówki. Cała operacja nie przekroczyła 2h.
Lampy zamontowane bez demontażu zderzaka czy czegokolwiek innego, miejsca jest sporo. Udało mi się schować "automat" w skrzynce pod bezpiecznikami, a kable w stronę lamp puściłem w peszlu. Niestety kabel do lampy po stronie pasażera był za krótki aby puścić go podszybiem razem z resztą kabli wiec poszedłem na skróty, najpierw do lampy po stronie kierowcy a potem dołem zderzaka. Zaraz pod wentylatorem było fajne miejsce, peszel wszedł na lekki wcisk + 2 trytytki. Zasilanie z +15 wspomagania, minus na aku, no i + od postojówki. Cała operacja nie przekroczyła 2h.
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2699
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dzienne led
Ja mam szczupłe ręce i wykonałem wszystko bez podnoszenia auta i ściągania zderzaka
Da się, ale nie można być "budowlańcem" 
Mój passat na motostat.pl:
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Informacje, porady, części: 666-013-348
Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
-
strony1984
- Świeżak
- Posty: 13
- Rejestracja: pn 12:17, 20 kwie 2015
- Imię: vvv
- gadu: 0
- Lokalizacja: warszawa
Re: Dzienne led
viewtopic.php?p=30128#p30128
kolego mam prosbe poprawisz post bo nie otwieraja sie fotki albo wyslij mi na pw.
nie moge cytowac posta bo wyskakuje blad : nie moge ustalic rozmiaru obrazka.
kolego mam prosbe poprawisz post bo nie otwieraja sie fotki albo wyslij mi na pw.
nie moge cytowac posta bo wyskakuje blad : nie moge ustalic rozmiaru obrazka.
- marian1981.02
- Bywalec
- Posty: 111
- Rejestracja: pt 14:02, 16 cze 2017
- Imię: Mariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Dzienne led
Witam
Co myślicie o takich światłach led?
http://allegro.pl/show_item.php?item=6968226212#thumb/2 lub
http://allegro.pl/lampy-swiatla-dzienne ... 72814.html
Warto coś z tego kupić?
Co myślicie o takich światłach led?
http://allegro.pl/show_item.php?item=6968226212#thumb/2 lub
http://allegro.pl/lampy-swiatla-dzienne ... 72814.html
Warto coś z tego kupić?


