Problem "świerszcz" - wiatraczek nawiewu

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Lisu
Aktywny
Posty: 92
Rejestracja: śr 0:42, 23 lut 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Lisu »

Czy ktos mi może powiedziec co to ten świerszcz? :shock:
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Post autor: Huczas »

Lisu pisze:Czy ktos mi może powiedziec co to ten świerszcz? :shock:


wiatraczek chłodnicy z czasem potrafi wydawać piszczenie/skrzypienie podczas jego pracy... przypomina dźwięk świerszcza :D
Awatar użytkownika
bunio14
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: pt 23:56, 11 mar 2011
Imię: Filip
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bunio14 »

Huczas pisze: wiatraczek chłodnicy...


Chlodnicy czy nawiewu? Wiem, ze to offtop, ale zdaje sie ze mojej matce costam zaczelo wlasnie swiergotac wiec moze sie dowiem jak to naprawic ;)
Pozdrawiam,
Filip
Awatar użytkownika
rukh
Svejkova Gospoda
Posty: 979
Rejestracja: czw 15:33, 17 lut 2011
Imię: Sławek
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: rukh »

nawiewu dostęp pod półką/schowkiem pasażera
diagnozę przeprowadzisz jadąc najpierw tak aby "uruchomić" świerszcza (masz załączony nawiew), a następnie wyłączyć nawiew na zero i sprawdzić czy objaw nadal istnieje
Obrazek
i hear voices in my head but they speak russian
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

czasem jakieś paprochy, kawałki liści wydają dźwięk dziwny... warto włączyć dmuchawę na max i po kolei przedmuchać szybę, nogi itd... u mnie pomaga :D
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Awatar użytkownika
moszczu
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1709
Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
Imię: Michał
gadu: 5748023
Lokalizacja: Głowno

Post autor: moszczu »

a u Mnie słychać jakieś stuki jak załączę dmuchawę i nie wiem co to za objawy na cielym jest :ok: a na zimnym stuka...
zbynekk
Świeżak
Posty: 14
Rejestracja: pn 21:13, 06 cze 2011
gadu: 0
Lokalizacja: PIASECZNO

Post autor: zbynekk »

wyjęcie silnika nadmuchu, banalnie proste wystarczy kluczyk nasadowy 5,5
odkręcamy jedną śrubę, przekręcamy silniczek i wyciągamy od strony kierowcy
wymyłem cały silniczek w ropie, wydmuchałem powietrzem z kompresora, nalałem kilka kropel oleju na łożysko od strony wiatraka przy pomocy strzykawki z igłą (bardzo trudy dostęp )
tylne łożysko zasmarowałem zwykłym smarem
przeczyściłem jeszcze szczotki i komutator wirnika
nie jestem pewny ale moim zdaniem to szczotki tak piszczały
teraz jest cicho słychać tylko szum powietrza
ODPOWIEDZ