zapieczone świece

Szarpie, stuka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Camcioo, AdaMs

Awatar użytkownika
gregory1979
Klubowicz
Posty: 1075
Rejestracja: śr 20:54, 04 sty 2012
Imię: Grzegorz
skype: gregory2551
Lokalizacja: Środa Wlkp. PSR

zapieczone świece

Post autor: gregory1979 »

Macie jakiś sposób na zapieczone świece. Za żadne skarby nie chcą puścić.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: zapieczone świece

Post autor: arnold »

Spróbuj na ciepłym silniku.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
gregory1979
Klubowicz
Posty: 1075
Rejestracja: śr 20:54, 04 sty 2012
Imię: Grzegorz
skype: gregory2551
Lokalizacja: Środa Wlkp. PSR

Re: zapieczone świece

Post autor: gregory1979 »

Próbowałem właśnie na ciepłym i ani drgną :-\

Wysłane z mojego LG-M160 przy użyciu Tapatalka
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: zapieczone świece

Post autor: arnold »

Ktoś je musiał mocno odkręcić. Poszukaj firmy która wykręca takie rzeczy. Ostatecznie głowica będzie do zrzucenia.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
sebu
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: śr 10:35, 01 mar 2017
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Zielonka/Mazowieckie

Re: zapieczone świece

Post autor: sebu »

Nawet jeśli puści gwint w gnieździe świec,to są warsztaty,które oferują naprawę bez demontażu głowicy.
A próbowałeś najpierw delikatnie dokręcić ( wystarczy minimalny ruch ),a następnie dopiero odkręcić ? Ja tak robię za każdym razem,gdy odkręcam świece.
Awatar użytkownika
gregory1979
Klubowicz
Posty: 1075
Rejestracja: śr 20:54, 04 sty 2012
Imię: Grzegorz
skype: gregory2551
Lokalizacja: Środa Wlkp. PSR

Re: zapieczone świece

Post autor: gregory1979 »

sebu pisze:A próbowałeś najpierw delikatnie dokręcić ( wystarczy minimalny ruch ),a następnie dopiero odkręcić ?

Niestety ani nie drgnie :irked: . Próbowałem nawet podlać czymś w rodzaju WD40 i nic.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zapieczone świece

Post autor: Albercik »

a próbowałeś po prostu użyć siły? To nie diesel, gdzie końcówka (żarnik) świecy może zostać w gnieździe. Mi też nie chciały dwie puścić więc wziąłem przedłużkę do grzechotki i je wykręciłem z przełożenia. Jedyne, co może być trochę kłopotliwe to podkładka/uszczelka świecy, która może przerdzewieć, dlatego należy odkręcić świecę o kilka obrotów i kompresorem wydmuchać rdzę i resztę brudu z gniazda świecy.
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
sebu
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: śr 10:35, 01 mar 2017
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Zielonka/Mazowieckie

Re: zapieczone świece

Post autor: sebu »

Jest środek cx80 jest dość skuteczny,podlej na noc świece,a dopiero rano spróbuj odkręcić,powinno pomóc.
Awatar użytkownika
gregory1979
Klubowicz
Posty: 1075
Rejestracja: śr 20:54, 04 sty 2012
Imię: Grzegorz
skype: gregory2551
Lokalizacja: Środa Wlkp. PSR

Re: zapieczone świece

Post autor: gregory1979 »

Tu dodatkowym problemem może być długość gwintu, który ma ok. 4cm długości.

Wysłane z mojego LG-M160 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zapieczone świece

Post autor: Albercik »

Nie ma dziwne w doładowanym silniku.

Ja tam bym się zaparł i 'z krzyża' ;)
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: zapieczone świece

Post autor: arnold »

Czekam na koniec tego serialu. Podejrzewam że fachowiec nie wziąłby za dużo pieniędzy za usługę.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: zapieczone świece

Post autor: Pentium »

Zalanie CX-80 nic nie da, przecież pomiędzy świecą a głowicą jest uszczelka, która nie dopuści preparatu na gwint, ale spróbować można.
Podejrzewam, że to nie zbyt silne dokręcenie spowodowało niemożność odkręcenia, ale ktoś przed wkręceniem posmarował gwint świecy zwykłym smarem, który od bardzo wysokiej temperatury zapiekł gwint, albo smarem miedzianym, który podobno powoduje korozję aluminium i efekt taki sam.
Klucz na długim ramieniu, np. dynamometryczny musi je ruszyć, ale jeżeli gwint świecy jest zapieczony z gwintem głowicy, to gwint głowicy może zostać ścięty i "wyjedzie" ze świecą, a wtedy pozostaje naprawa gwintów głowicy po jej zdjęciu, więc lepiej najpierw ustal termin ew. naprawy głowicy i dopiero je wykręcaj. Oby tak nie było, ale koszty mogą się wygenerować.
sebu
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: śr 10:35, 01 mar 2017
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Zielonka/Mazowieckie

Re: zapieczone świece

Post autor: sebu »

Pentium pisze:Zalanie CX-80 nic nie da, przecież pomiędzy świecą a głowicą jest uszczelka, która nie dopuści preparatu na gwint, ale spróbować można.
Podejrzewam, że to nie zbyt silne dokręcenie spowodowało niemożność odkręcenia, ale ktoś przed wkręceniem posmarował gwint świecy zwykłym smarem, który od bardzo wysokiej temperatury zapiekł gwint, albo smarem miedzianym, który podobno powoduje korozję aluminium i efekt taki sam.
Klucz na długim ramieniu, np. dynamometryczny musi je ruszyć, ale jeżeli gwint świecy jest zapieczony z gwintem głowicy, to gwint głowicy może zostać ścięty i "wyjedzie" ze świecą, a wtedy pozostaje naprawa gwintów głowicy po jej zdjęciu, więc lepiej najpierw ustal termin ew. naprawy głowicy i dopiero je wykręcaj. Oby tak nie było, ale koszty mogą się wygenerować.

Jeszcze czegoś takiego nie słyszałem,żeby ktoś smarował gwint świec :shock:
Naprawę gwintu w głowicy,można naprawić bez demontażu głowicy.
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: zapieczone świece

Post autor: Pentium »

Ja się dawno temu spotkałem z takim przypadkiem, robił tak kierowca czyszcząc i regulując świece w silniku Stara 29 :lol:
Co do naprawy gwintu bez demontażu głowicy, podobno można ale mam wątpliwości, czy żaden opiłek metalu nie wpadnie do komory spalania.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: zapieczone świece

Post autor: arnold »

Praktycznie jest tak że nawet gdyby ten opiłek dostałby się nad pierścień pomiędzy tłok a cylinder nic się nie stanie. Ale drutować nie wypada.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka