Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
-
BartekPL
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: sob 17:49, 06 gru 2014
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Łódź
Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Cześć, moja panda (benzyna 1.1, rocznik 2005, 83000 km przebiegu, brak LPG) strzela z rury wydechowej, w pełnym zakresie obrotów, częstotliwość tych strzałów jest proporcjonalna do ilości obrotów. W momencie strzału na ułamek sekundy spadają obroty silnika o kilkanaście/kilkadziesiąt na minutę oraz w samochodzie czuć krótką wibrację, tak jakby silnik miał się zdławić. Jest to bardzo słabo odczuwalne, w zasadzie tylko na postoju, w jeździe w ogóle nie przeszkadza. Spadku mocy nie zaobserwowałem. Mam wrażenie, że im większa wilgotność na zewnątrz, tym częściej strzela. Ponadto, strzela w pełnym zakresie temperatur silnika, ale mam wrażenie, że im cieplejszy silnik, tym dzieje się to częściej. Wcześniej w samochodzie wymienione były świece zapłonowe i przepustnica, jednak nie jestem w stanie stwierdzić, czy problem nie pojawił się wcześniej. Komputer nie pokazuje żadnych błędów. Do tej pory wymieniono przewody zapłonowe i wyregulowano luzy zaworowe, bez jakiejkolwiek poprawy. Co może być przyczyną?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Sprawdź wtyczkę do cewek,a jeśli masz możliwość to mógłbyś podmienić cewki.Możesz po ciemku(spryskać wcześniej mgiełką wody delikatnie przewody i cewki)zobaczyć czy gdzieś nie ma przebicia.
-
BartekPL
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: sob 17:49, 06 gru 2014
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Łódź
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Dziękuję, sprawdzę to w wolnej chwili.
-
Tetsuro
- Profesjonalista
- Posty: 401
- Rejestracja: ndz 13:43, 08 wrz 2013
- Imię: Dariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Strzelanie w rurę to zapalanie się niespalonej mięszanki w rurze wydechowej. Do przemyślenia 
-
BartekPL
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: sob 17:49, 06 gru 2014
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Łódź
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Wtyczki sprawdzone, przebić też nie ma. Niestety, nie mam możliwości sprawdzenia innych cewek. Dodatkowo zauważyłem, że ubywa płynu chłodniczego, miesiąc temu zbiornik zalany do max i odpowietrzenie układu, aktualnie poziom już właściwie jest na min. Uszczelka pod głowicą?
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Nie chce Cię zasmucac ale prawdopodobnie tak.
Płyn dostaje się do cylindra i dlatego silnik kuleje.
Zrób taki test... Jak wrócisz z jakiejś trasy kiedy silnik będzie rozgrzany zgas go i popusc korek od płynu. Ciśnienie powinno być takie ze tylko delikatnie syknie A jeśli będzie Ci mocno bulgotac znaczy że UPG. Ciśnienie z cylindra idzie do ukł chlodzenia.
Płyn dostaje się do cylindra i dlatego silnik kuleje.
Zrób taki test... Jak wrócisz z jakiejś trasy kiedy silnik będzie rozgrzany zgas go i popusc korek od płynu. Ciśnienie powinno być takie ze tylko delikatnie syknie A jeśli będzie Ci mocno bulgotac znaczy że UPG. Ciśnienie z cylindra idzie do ukł chlodzenia.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
BartekPL
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: sob 17:49, 06 gru 2014
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Łódź
Re: Wypadanie zapłonu? Strzały z rury wydechowej.
Po mojej dłuższej nieobecności informuję, że problem został rozwiązany i spieszę z wyjaśnieniem dla potomnych.
Na początku, póki nie było żadnych ewidentnych objawów, odłożyłem naprawę w czasie, jednak w pewnym momencie z nawiewów (tylko obieg zewnętrzny) zaczął wydobywać się gryzący smród przepalonego oleju. Dolegliwość występowała tylko na postoju i tylko na nagrzanym silniku. Na podnośniku wyszło szydło z worka - od spodu widoczny dość potężny wyciek spod UPG, wszystko dookoła w typowym szlamie od zmieszania oleju z płynem chłodniczym. Od góry silnik był czysty. Przyczyna smrodu - olej wyciekający na katalizator i tam przepalający się. Natomiast nigdy nie zaobserwowałem żadnego wycieku pod samochodem. Co do sugestii z odkręceniem korka - korek odskakiwał pod dość dużym ciśnieniem i płyn delikatnie zabulgotał.
Diagnoza: uszczelka pod głowicą.
Dzięki za pomoc i temat uważam za zamknięty.
Na początku, póki nie było żadnych ewidentnych objawów, odłożyłem naprawę w czasie, jednak w pewnym momencie z nawiewów (tylko obieg zewnętrzny) zaczął wydobywać się gryzący smród przepalonego oleju. Dolegliwość występowała tylko na postoju i tylko na nagrzanym silniku. Na podnośniku wyszło szydło z worka - od spodu widoczny dość potężny wyciek spod UPG, wszystko dookoła w typowym szlamie od zmieszania oleju z płynem chłodniczym. Od góry silnik był czysty. Przyczyna smrodu - olej wyciekający na katalizator i tam przepalający się. Natomiast nigdy nie zaobserwowałem żadnego wycieku pod samochodem. Co do sugestii z odkręceniem korka - korek odskakiwał pod dość dużym ciśnieniem i płyn delikatnie zabulgotał.
Diagnoza: uszczelka pod głowicą.
Dzięki za pomoc i temat uważam za zamknięty.
