Panda dymi na siwo
-
petro72
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 lip 2015, 21:08
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Panda: 2011
- Lokalizacja: Rzeszow
Panda dymi na siwo
Mam pytanie moja Panda rok prod 2011 przebieg 70000 km silnik 1.2 69km przy przekreceniu kluczyka przy odpalaniu na zimnym silniku robi taki numer ze zadymi i jest taki siwy kolor spalin i czuc spalony olej. Jednym slowem w okół auta robi sie siwo od spalin
Dosłownie tylko przy odpaleniu tak sie dzieje zwłaszcza jesli auto stoji pare dni . Czy to normalne i czy ktoś sie z czymś takim spotkał?
Olej używam 5w 40 castrol magnetic moze to wina oleju? na 7000 km przejechanych dolalem moze nie cale 0,5 l ktos mi mowil ze to moze byc uszczelka pod głowicą a jeszcze inny osobnik że jak postoji to ten olej jest taki dosc penetrujacy i dostaje sie do komory spalania co o tym myslicie ?
Dosłownie tylko przy odpaleniu tak sie dzieje zwłaszcza jesli auto stoji pare dni . Czy to normalne i czy ktoś sie z czymś takim spotkał?
Olej używam 5w 40 castrol magnetic moze to wina oleju? na 7000 km przejechanych dolalem moze nie cale 0,5 l ktos mi mowil ze to moze byc uszczelka pod głowicą a jeszcze inny osobnik że jak postoji to ten olej jest taki dosc penetrujacy i dostaje sie do komory spalania co o tym myslicie ?
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: 12 paź 2014, 20:56
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Była Panda jest Fabia
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Panda dymi na siwo
Może to być uszczelka pod głowicą ale nie tylko. Pytanie czy to kopci przez olej który dostaje się do cylindra czy płyn. Co do ,,penetrujacego oleju,, to bzdury. Jeśli silnik jest szczelny to olej nie ma prawa przenikać.
Sprawdź czy nie masz mazi/masła pod korkiem oleju. Następnie sprawdź czy nie masz dużego ciśnienia w ukł chlodzenia tzn czy przy nagrzanym silniku węże nie są twarde i czy ciśnienie nie wywala przez zbiorniczek płynu.
Mogą też być zawory lub pierścienie.
No i mogłeś sie podpiąć pod jakiś temat bo Pan Moderator znowu będzie zły.
Sprawdź czy nie masz mazi/masła pod korkiem oleju. Następnie sprawdź czy nie masz dużego ciśnienia w ukł chlodzenia tzn czy przy nagrzanym silniku węże nie są twarde i czy ciśnienie nie wywala przez zbiorniczek płynu.
Mogą też być zawory lub pierścienie.
No i mogłeś sie podpiąć pod jakiś temat bo Pan Moderator znowu będzie zły.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
petro72
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 lip 2015, 21:08
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Panda: 2011
- Lokalizacja: Rzeszow
Re: Panda dymi na siwo
Może nie będzie to moje pierwsze pytanie na forum więc może wybaczy. Masła pod korkiem nie zauważyłem sprawdzę jutro węże chłodnicy
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: 12 paź 2014, 20:56
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Była Panda jest Fabia
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Panda dymi na siwo
I jak nagrzejesz auto to zgas i odkrec korek od płynu, tylko ostrożnie żebym Cię nie miał na sumieniu. Powinno tylko syknac A jak będzie bulgotac to źle.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
zibi63
- Stały bywalec
- Posty: 251
- Rejestracja: 13 lis 2013, 19:58
- Imię: Zbyszek
- gadu: 0
- Panda: Actual 2011
- Lokalizacja: Horodło
Re: Panda dymi na siwo
Silnik ma mały przebieg. Przy prawidłowej eksploatacji nie powinno być problemu z pierścieniami, chyba, że wady ukryte materiału. Czy dymi po zalaniu magnateciem, czy dopiero po pewnym czasie od zalania ? Czy cały czas jeździsz na magnatecu ? A może to uszczelniacze zaworów ?
-
petro72
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 lip 2015, 21:08
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Panda: 2011
- Lokalizacja: Rzeszow
Re: Panda dymi na siwo
Pande kupilem w Holandii uzywana byla zalana selenia mechanik w warsztacie przy wymianie zalal castrol magnetic 5-40 na seleni nie zauwazylem tego objawu ale tez krotko na niej jezdziłem. Na poczatku p zalaniu magneticem tego nie zauwazylem zeby tak sie dzialo
wydaje mi sie ze teraz problem narasta czym dluzej auto stoji nie uzywane tym wiekszy oblok dymu przy odpaleniu. sam nie wiem co o tym myslec moze to sprawa oleju moze zalac 10-40 w???
wydaje mi sie ze teraz problem narasta czym dluzej auto stoji nie uzywane tym wiekszy oblok dymu przy odpaleniu. sam nie wiem co o tym myslec moze to sprawa oleju moze zalac 10-40 w???
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: 12 paź 2014, 20:56
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Była Panda jest Fabia
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Panda dymi na siwo
Wiesz co kolego? Ja nie wierzę w te wszystkie Niemcy,Holandia itp. Mogło być tak ze na sprzedaż auto było zalane jakimś doktorkiem A teraz wszystko wyłazi. To że mały przebieg to nic. Wystarczy raz czy dwa przegrzac silnik i D...
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
zibi63
- Stały bywalec
- Posty: 251
- Rejestracja: 13 lis 2013, 19:58
- Imię: Zbyszek
- gadu: 0
- Panda: Actual 2011
- Lokalizacja: Horodło
Re: Panda dymi na siwo
Sprawa się komplikuje. Poprzedni użytkownik mógł zakatować silnik. Zamiana oleju na 10W40 niczego nie zmieni. Potrzebna, jak zauważono powyżej diagnostyka silnika pod kątem szczelności i stanu tłoków, pierścieni i zaworów..
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: 22 gru 2010, 11:34
- Imię: Mateusz
- Panda: Zuza 1.2 69KM (PIII)
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Panda dymi na siwo
Drodzy parafianie, przy UPG nie kopciłby przy odpaleniu... tylko cały czas. Jeżeli kopci siwym dymem po dłuższym postoju i olej znika z miski. To nic innego jak nieszczelne już pierścienie i olej trafia do komory spalania. Innymi słowy, silnik do remontu. Tutaj pewnie Marcin ma racje, że mógł zostać przegrzany lub był właśnie katowany.
Kontrolka oleju się świeci po rozgrzaniu? Zmiana oleju na 10w40 przecież nic nie da.
Kontrolka oleju się świeci po rozgrzaniu? Zmiana oleju na 10w40 przecież nic nie da.
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: 12 paź 2014, 20:56
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Była Panda jest Fabia
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Panda dymi na siwo
Pierścienie Ale może też zawory. Poza tym może byc też tak ze podczas postoju płyn (jak wiadomo gdy zimny to bardziej przenikliwy) przenika do cylindra i wówczas po odpaleniu kopci dopóki się płyn nie wypali. 
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
-
petro72
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 lip 2015, 21:08
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Panda: 2011
- Lokalizacja: Rzeszow
Re: Panda dymi na siwo
Nie kontrolka oleju sie nie swieci po rozgrzaniu natomiast calkiem mozliwe jest jak tu zibi63 pisze ze poprzedni wlasciciel mogl katowac auto wiem ze jezdzila nim kobieta a auto zadymia tylko w momencie przekrecenia kluczyka a potem juz nie jesli byly by nie szczelne pierscienie to wydaje mi sie ze bralo by olej na potege
Jeszcze jedno pytanie czy na analizatorze spalin sprawdzi czy silnik zdycha czy tez nie?
Jeszcze jedno pytanie czy na analizatorze spalin sprawdzi czy silnik zdycha czy tez nie?
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: 22 gru 2010, 11:34
- Imię: Mateusz
- Panda: Zuza 1.2 69KM (PIII)
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Panda dymi na siwo
Niekoniecznie, jak ja miałem w oplu pierścienie do roboty to miałem dokładnie Twoje objawy. Ale my tu tylko teoretyzujemy przecież. Jedź do mechanika i sprawdź kompresję
- sabciu1
- Bywalec
- Posty: 106
- Rejestracja: 06 gru 2015, 04:14
- Imię: Sebastian
- gadu: 0
- Panda: 1.3 multijet. 2007
- Lokalizacja: Głogów
Re: Panda dymi na siwo
Moim skromnym zdaniem opisane dolegliwości wskazuja na zuzyte uszczelniacze na zaworach. Dymi po dluzszym postoju i tylko po odpaleniu, oleju nie zużywa za dużo. Uszczelniacze do wymiany....olej po zgaszeniu silnika po trzonkach zaworów splywa do komory spalania i tam zostaje.....po odpaleniu silnik chwile ma mieszanke jak w dwusowie tj. benzynka z olejem... stąd ten dymek. 
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1784
- Rejestracja: 29 kwie 2014, 21:38
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Panda: "Błękitna"
1.2 Dynamic - Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Panda dymi na siwo
Uszczelniacze zaworowe jak Piotrek piszę.Mógł silnik być przegrzany i stwardniały.Można wymienić bez demontażu głowicy(koszt oczywiście dużo wyższy).Zmiana oleju pomoże jak umarłemu kadzidło.
-
petro72
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: 22 lip 2015, 21:08
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Panda: 2011
- Lokalizacja: Rzeszow
Re: Panda dymi na siwo
Dzis odpalilem rano bez dymu po przejechaniu 20 km do pracy sprawdzalem weze chlodnicy byly miekkie korek odkrecil sie bez sykniecia natomiast na plastikowej oslonie silnika znalazlem slady wycieku plynu chlodzacego ktory wycieka spod plastkowego wlewu w miejscu gdzie jest on laczony jakims czarnym klejem bede musial to wymienic i dopiero wtedy sprawdzic weze
