Eeee Od razu silnik wsp. wyciągać? Najpierw najprostsze rzeczy trzeba sprawdzić. Sprawdzę najpierw ładowanie, później alternator A następnie ewentualnie czynnik skrętu. No i pod kompa podlacze i błąd zczytam
Czujnik momentu to nie to samo, co czujnik skrętu. Czujnik momentu weryfikuje z jaką siłą szarpnąłeś za kierownicę, a nie o ile ją przekręciłeś - na tej podstawie dostosowuje siłę wspomagania.
Trzeba zobaczyć jaki jest kolor przewodu od czujnika. Jeśli zielony to jest to czujnik skrętu (bo tak go ktoś kiedyś nazwał), który mierzy tylko moment.
Car audio - zabudowy, instalacje, itp. Serwis wspomagania elektrycznego.
Co Wy tu teraz komplikujecie sprawe? Toomeeek!!! O co chodzi z tymi kolorami kabla bo właśnie zauważyłem że są różne. Zapaliła mi się kontrolka i odcielo wspomaganie. Komputer pokazał to co napisałem powyżej. Jak to w takim razie zweryfikować. Póki co, jest dobrze. Zapaliła się tylko raz. Na moje czujnik się kończy.
Ja tylko mówię jak jest. Są dwa czujniki. Jeden czujnik jest od kąta skrętu kierownicy i podaje informację o ile stopni została skręcona kierownica w stosunku do pozycji 0. Drugi czujnik to czujnik momentu, czyli mierzy ilość newtonów, które przyłożyłeś do kierownicy. Jest to kolejny element układanki, który decyduje o funkcjonowaniu układu wspomagania. Na podstawie informacji z tych czujników - dobierana jest siła wspomagania w chwili, gdy jest potrzebne.
Nie czaję o co chodzi z kolorami kabli. Po kablu nie dojdziesz, który czujnik jest walnięty.
jak dwa??? Czujnik jest przecież jeden. Chyba ze chodzi Ci o to ze sa dwa jakby w jednym. Bo w czujniku są dwa pierścienie? Jeden odpowiada za jedno A drugi za drugie. O to Ci chodzi?
Dlaczego. Po prostu wszystko ma swoją żywotność. Psuje się i tyle. U mnie zapalilo się ostatnio raz i teraz jest spokój. Błędu nie zapisałem. Kumpel mi podpinal.
Ja mam większy przebieg (w obu autach) i jakoś czujnik działa bez zająknięcia. Stąd ciekawi mnie dlaczego to taka częsta usterka... Można da się opracować jakieś obejście na niego, żeby się nie psuł...
Bo mam całą historię serwisową tego auta, a wszelkie naprawy były robione w ASO. Poprzednia użytkowniczka by mi powiedziała lub miała fakturę na usługę za ~5 koła
Przepraszam, że nie odpisywałem (za żadko tu zaglądam). Jeśli kabelek jest zielony to w obudowie mamy tylko czujnik momentu a jeśli niebieski to 2w1. Tak czy inaczej trzeba to wymieniać. Zużywa się bo działa jak potencjometr - cienka blaszka jeździ po napylonej bieżni i oba elementy się wycierają. Dodam, że kolejnej generacji Pandy problem ten nie będzie występował ponieważ tam jest czujnik magnetyczny, w którym nic się nie ociera.
Car audio - zabudowy, instalacje, itp. Serwis wspomagania elektrycznego.