czas życia wycieraczki aero
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
-
s_m
- Miss
- Posty: 62
- Rejestracja: 21 mar 2014, 12:41
- Imię: Doris
- gadu: 0
- Panda: 1.1 40kW 2006
- Lokalizacja: niewymagana
czas życia wycieraczki aero
Zakładam temat z ciekawości, bo mam niezłą zagwostkę związaną z innym samochodem. Mianowicie, co ile km/czasu mniej więcej zmieniacie wycieraczki? i jakie zakładanie? Ja fakt, że robię mało km, ale ostatnio tak wyszło, że miałam dwie różne i o ile jedna od visee żyła 3 lata, to druga od bosha po roku osiągnęła zużycie tej starszej. Teraz założyłam nowy komplet od visee, w drugim samochodzie tak samo, tego samego producenta, kupiony w tym samym miejscu i u mnie w pandzie chodzą idealnie, a w skodzie po niecałych dwóch tygodniach zaczynają mazać i zostawiać smugi jakby były zużyte tak jak boshe po dobrym roku intensywnego użytkowania. A miało być tak pięknie i starczyć na dłużej. I teraz zastanawiam się, czy możliwe jest, aby to była wina ramienia, że tak szybko zużywa wycieraczki? No bo dlaczego w jednym samochodzie zupełnie nowy komplet chodzi idealnie, a w drugim marze i zostawia paski?
- Który
- Świeżak
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 mar 2017, 18:11
- Imię: Adam
- gadu: 0
- Panda: III
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: czas życia wycieraczki aero
Jak markowe to co 2 - 3 lata.
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2756
- Rejestracja: 13 lip 2016, 20:57
- Imię: Tomasz
- gadu: 8520501
- Panda: Panda II 1.2 Dynamic
- Lokalizacja: Serock
- Kontakt:
Re: czas życia wycieraczki aero
W moich poprzednich autach - wycieraczka aero żyła maks. 1 rok. Nieważne czy była to marka Bosch, Feuvert czy Tesco. Rok i do kosza. ALE. Każdy z tych samochodów, fabrycznie wyjeżdżał z wycieraczkami na pałąku.
W Passacie miałem fabrycznie banany i wymieniłem je w sobotę po... 2,5 roku. Bosch Aero Twin. Oczywiście wymieniłem na takie same
W Pandzie, jak miałem stare ramiona, wycieraczki Bosch Aero Twin po pół roku się nadawały do śmieci. Parę miesięcy temu, założyłem ramiona od 500, które fabrycznie miało banany i na razie wycierałki zbierają jak nowe. Zobaczymy jak długo ten stan się utrzyma, ale porównując poprzednie, a te - obecne zużywają się zdecydowanie wolniej.
BTW - zauważyłem, że w Pandzie i tak zawsze będzie mniejsza żywotność wycieraczek z dwóch, zasadniczych powodów:
- fabryczne spryskiwacze walą punktowo na szybę więc, przez większość czasu, wycieraczka jedzie po suchym/kurzu/piasku,
- ogrzewanie szyby (ciepły nadmuch) jest efektywny dopiero od pewnej wysokości szyby, więc jadąc trasą, w zimę, woda zebrana przez pracującą wycieraczkę, przymarza na dole szyby i wycieraczki, przy każdym ruchu, po tym szorują.
O ile pierwszy problem można wyeliminować montując dysze mgłowe, o tyle drugiego już nie bardzo idzie rozwiązać
W Passacie miałem fabrycznie banany i wymieniłem je w sobotę po... 2,5 roku. Bosch Aero Twin. Oczywiście wymieniłem na takie same
W Pandzie, jak miałem stare ramiona, wycieraczki Bosch Aero Twin po pół roku się nadawały do śmieci. Parę miesięcy temu, założyłem ramiona od 500, które fabrycznie miało banany i na razie wycierałki zbierają jak nowe. Zobaczymy jak długo ten stan się utrzyma, ale porównując poprzednie, a te - obecne zużywają się zdecydowanie wolniej.
BTW - zauważyłem, że w Pandzie i tak zawsze będzie mniejsza żywotność wycieraczek z dwóch, zasadniczych powodów:
- fabryczne spryskiwacze walą punktowo na szybę więc, przez większość czasu, wycieraczka jedzie po suchym/kurzu/piasku,
- ogrzewanie szyby (ciepły nadmuch) jest efektywny dopiero od pewnej wysokości szyby, więc jadąc trasą, w zimę, woda zebrana przez pracującą wycieraczkę, przymarza na dole szyby i wycieraczki, przy każdym ruchu, po tym szorują.
O ile pierwszy problem można wyeliminować montując dysze mgłowe, o tyle drugiego już nie bardzo idzie rozwiązać
