Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2701
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 8520501
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
hmm, może i tak. nie przerabiałem jeszcze tego problemu.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Kable są dwa, w wartościach rzeczywistych idzie odczytać otwarcie. Grunt żeby był fizycznie zamknięty wtedy kiedy taki ma być.
- armin1986
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz 16:40, 19 lut 2017
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Panowie, myślę że jednak podejdę do tematu metodycznie i zajmę się w pierwszej kolejności układem filtra par - wymienię go, a później zobaczę jak zachowuje się silnik. Jak nie pomoże to zacznę podejrzewać faktycznie zawór EVAP.
W wartościach rzeczywistych odczytać otwarcie ? - gdzie to odczytać, na Fiat ECUScanie? # arnold
W razie nowych informacji dam znać.
W wartościach rzeczywistych odczytać otwarcie ? - gdzie to odczytać, na Fiat ECUScanie? # arnold
W razie nowych informacji dam znać.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Tak w FES są dostępne. A jeśli jest zamknięty fizycznie na wolnych i na wyłączonym silniku to nie podejrzewałbym nieprawnego zaworu. Sam pochłaniacz też wymieniałem. Niestety woda spod kół zakleja błotem odpowietrznik i powoduje korozję elementów wewnątrz (na dole filtr węglowy jest wsparty na takiej perforowanej płycie ze stali na sprężynach- kompensuje puchnięcie wkładu)
- armin1986
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz 16:40, 19 lut 2017
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Niestety, po wymianie filtra pochłaniacza par paliwa, problem nieustąpił
Co prawda bieg jałowy jest stabilny, bez szarpania. To podczas gwałtownego przyspieszania
silnik szarpie, a przyspieszanie jest niepłynne.
Może to faktycznie źle funkcjonujący zawór EVAP? Jak sprawdzić w FES pozycje otwarcia zaworu EVAP? Pod którym parametrem się to kryje w programie?
Mają Państwo może jeszcze jakieś propozycje?
silnik szarpie, a przyspieszanie jest niepłynne.
Może to faktycznie źle funkcjonujący zawór EVAP? Jak sprawdzić w FES pozycje otwarcia zaworu EVAP? Pod którym parametrem się to kryje w programie?
Mają Państwo może jeszcze jakieś propozycje?
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Ja sprawdziłbym czy przy wyłączonym silniku i na wolnych jest fizycznie zamknięty, zakładając kawałek przewodu sprawdzić czy można przez niego dmuchnąć, lub czy czuć podciśnienie. Choć raczej jest ok. Jak znalazłeś test to gdzieś w opcjach można też znaleźć pozycję (ale wydaje mi się że to nie jest aktualna tylko zadana).
Raczej skontrolowałbym wartości podciśnienia, ciśnienia porównawczego, temperatury zasysanego powietrza, poszukałbym lewego powietrza. Kontrola luzów zaworowych jest konieczna.
Raczej skontrolowałbym wartości podciśnienia, ciśnienia porównawczego, temperatury zasysanego powietrza, poszukałbym lewego powietrza. Kontrola luzów zaworowych jest konieczna.
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2701
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 8520501
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
armin1986 pisze:podczas gwałtownego przyspieszania
silnik szarpie, a przyspieszanie jest niepłynne
To w sumie tak jak u mnie i nie rozgryzłem tego. Na wiosnę będę grzebał w silniku, więc wtedy się tematem zainteresuję.
- armin1986
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz 16:40, 19 lut 2017
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Dlatego właśnie nazwałem wątek problemem kompleksowym. Trudno wydedukować miejsce usterki...
dziś odkryłem kolejną wskazówkę - bieg jałowy, bieg silnika stabilny bez szarpania, nagłe wciśnięcie gazu do oporu (impulsowo, wciśnięcie 1-2sek) silnik jest zamulony od dołu, jak się wykręci na obroty to już leci, natomiast od dołu jakby go coś trzymało..jakby na któryś cylinder nie załapywał..nie rozumiem, kable, świece,cewki wymienione..
- to albo jakiś czujnik (jak #Arnold wspomniał, możę MAP sensor)
- albo faktycznie coś z zaworami-może wyszczerbione są na grzybkach i przy większym ciśnieniu pojawia się przedmuch...
- luzy zaworowe? warto sprawdzić.
- lewe powietrze - hmm to oczywiście możliwe ale to szukanie igły w stogu siana
Chyba bez rozkręcenia silnika na elementy się nie obejdzie..
dziś odkryłem kolejną wskazówkę - bieg jałowy, bieg silnika stabilny bez szarpania, nagłe wciśnięcie gazu do oporu (impulsowo, wciśnięcie 1-2sek) silnik jest zamulony od dołu, jak się wykręci na obroty to już leci, natomiast od dołu jakby go coś trzymało..jakby na któryś cylinder nie załapywał..nie rozumiem, kable, świece,cewki wymienione..
- to albo jakiś czujnik (jak #Arnold wspomniał, możę MAP sensor)
- albo faktycznie coś z zaworami-może wyszczerbione są na grzybkach i przy większym ciśnieniu pojawia się przedmuch...
- luzy zaworowe? warto sprawdzić.
- lewe powietrze - hmm to oczywiście możliwe ale to szukanie igły w stogu siana
Chyba bez rozkręcenia silnika na elementy się nie obejdzie..
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2701
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 8520501
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Zanim zacznie się wkręcać na obroty - tak jakby przymulenie na chwilę łapie?
IMO to normalne przy gwałtownym wciśnięciu gazu bo dostaje duuużo powietrza, a wtryski jeszcze nie podają tyle paliwa. Każde auto się zdusi jak mu nagle wciśniesz w podłogę...
IMO to normalne przy gwałtownym wciśnięciu gazu bo dostaje duuużo powietrza, a wtryski jeszcze nie podają tyle paliwa. Każde auto się zdusi jak mu nagle wciśniesz w podłogę...
-
grigoriew1
- Świeżak
- Posty: 12
- Rejestracja: czw 17:28, 19 sty 2017
- Imię: Grzegorz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Jeśli nie sprawdzałeś luzów zaworowych to obstawiam, że to będzie przyczyna problemów-jak miałem problem z obrotami co prawda na LPG to regulacja luzów pomogła-zrób to koniecznie. Nie wiem jak silnik 1,1 ale w 1,2 za regulację w ASO w Wawie zapłaciłem ok 260 PLN.
- Pentium
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
- Imię: Janek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kępno
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
Podobne objawy miałem dawno temu w Seicento 1.1, nierówna praca na wolnych obrotach, zmulenie po dodaniu gazu itp. , zapalanie się checka, smród benzyny. Wiele m-cy walki i dopiero solidna regulacja zaworów znacznie zmniejszyła objawy, a potem wymiana zespołu przepustnicy na inną co prawda używaną, ale całkowicie sprawną przywróciła silnik do normalnej pracy.
Z tego co przeczytałem zrobiłeś wiele, ale ( nie doczytałem się) nie tknąłeś przepustnicy, w niej może tkwić problem, w końcu jest tam potencjometr na osi przepustnicy, ścieżka oporowa na nim może mieć minimalne uszkodzenia, lub zanieczyszczenia, podobnie jak w starszych wzmacniaczach audio przy poruszaniu pokrętła głośności słychać trzeszczenia i skoki głośności, jak nie ruszasz jest o.k. Dodatkowo może szwankować silnik krokowy - zacieranie lub zużycie "grzybka" zamykającego kanał obiegowy powietrza.
Proponuję podmienić zespół przepustnicy na inny sprawny i sprawdzić regulację zaworów.
Z tego co przeczytałem zrobiłeś wiele, ale ( nie doczytałem się) nie tknąłeś przepustnicy, w niej może tkwić problem, w końcu jest tam potencjometr na osi przepustnicy, ścieżka oporowa na nim może mieć minimalne uszkodzenia, lub zanieczyszczenia, podobnie jak w starszych wzmacniaczach audio przy poruszaniu pokrętła głośności słychać trzeszczenia i skoki głośności, jak nie ruszasz jest o.k. Dodatkowo może szwankować silnik krokowy - zacieranie lub zużycie "grzybka" zamykającego kanał obiegowy powietrza.
Proponuję podmienić zespół przepustnicy na inny sprawny i sprawdzić regulację zaworów.
Nie zawsze, w mojej Pandolinie 1.1 (przepustnica na linkę, przebieg 92 tys.km.), przy gwałtownym wciśnięciu gazu momentalnie wkręca na obroty, nic go nie przydusza, w starszych autach gaźnikowych przy perfekcyjnej regulacji gaźnika - wzajemna korelacja uchylenia wstępnego przepustnicy i śruby regulacji mieszanki biegi jałowego, nie było zjawiska przyduszania silnika, a po takiej dobrej regulacji badanie analizatorem spalin wykazywało niski poziom emisji CO nawet bez katalizatora.Albercik pisze:IMO to normalne przy gwałtownym wciśnięciu gazu bo dostaje duuużo powietrza, a wtryski jeszcze nie podają tyle paliwa. Każde auto się zdusi jak mu nagle wciśniesz w podłogę...
- Albercik
- Administrator
- Posty: 2701
- Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
- Imię: Tomasz
- gadu: 8520501
- skype: don_albertini
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
To, co piszesz - ma sens. Ja u siebie niedawno robiłem regulację zaworów, ale muszę popatrzeć na tą przepustnicę (a dokęadnie potencjometr) bo mam problem z obrotami, które czasem nie spadają na nominalne tylko zostają na ok. 1500 i wtedy też auto nie hamuje silnikiem. Silnik krokowy teź będę musiał sprawdzić bo może się zawinąć...
- armin1986
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz 16:40, 19 lut 2017
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
#albercik - oczywiście masz racje, każdy silnik przymuli, ale nie każdym szarpie a wzrost prędkości obrotowej nastepuje skokowo
# pentium - faktycznie ma to sens aby przyglądnąć się przepustnicy i luzom. W weeknd zadziałam i dam znać.
Dzięki Panowie!
# pentium - faktycznie ma to sens aby przyglądnąć się przepustnicy i luzom. W weeknd zadziałam i dam znać.
Dzięki Panowie!
- armin1986
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz 16:40, 19 lut 2017
- Imię: Bartek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Fiat Panda II - kompleksowy problem techniczny
2 tygodnie walki z samochodem. Silnik rozebrany na części. Stan silnika bardzo dobry, nic nie wskazuje bezpośrednio na przyczynę usterki. Stan czujników temp. silnika, położenia przepustnicy OK. Zbiornik paliwa odpowietrzany poprawnie. Filtr oparów wymieniony. Podczas odkręcenia świec (stan dobry) i wkręcenia z powrotem problem zanikł. Podejrzewam gdzieś przebicie do masy pojazdu. Wcześniej auto kopalo mnie przy jeździe, teraz problem nie występuje. Ciekawe na ile problem został rozwiązany...
