Wymina alternatora ?

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

tost999
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 11:51, 17 wrz 2014
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Wymina alternatora ?

Post autor: tost999 »

Cześć,
Mam Pandę 1.1, rocznik 2004. Ostatnio przy tych mocnych mrozach (ok-20) samochód nie chciał ruszyć. Pierwszy raz zdarzyło się to w zeszłą sobotę, po czym wrzuciłem akumulator na prostownik i następnego dnia odpalił za pierwszym razem. Ponownie zdarzyło mi się to w środę (również było ok -20) więc po raz kolejny akumulator wylądował na prostowniku. Generalnie zaobserwowałem, że jak się zrobi ok. -5 to zapala "nieśmiało", w sensie że muszę chwilę go pokręcić. Stwierdziłem, że może alternator jest winny, więc wziąłem dzisiaj miernik i sprawdziłem napięcie ładowania. Po uruchomieniu silnika i przy wyłączonych wszystkich odbiornikach miernik pokazał mi 13.80V, po włączeniu świateł było 13,30V, + wentylator 13.15V + ogrzewanie szyby 12.80V. Ostatnio naoglądałem się trochę poradników na Youtube i wszyscy mówią że po uruchomieniu silnika i przy wyłączonych odbiornikach powinno być 14.4V. I tutaj moje pytanie, czy moje podejrzenia, że alternator jest wadliwy są słuszne? Dodam jeszcze, że aktualnie posiadam niespełna roczny akumulator marki Bosch, więc nie wydaje mi się, aby to on robił problemy. Z góry dzięki za pomoc.
Awatar użytkownika
JargoV
Administrator
Posty: 343
Rejestracja: ndz 0:43, 22 lis 2015
Imię: Jarek
gadu: 0
skype: jargovp
Lokalizacja: Katowice

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: JargoV »

Napięcie ładowania powinno znajdować się w przedziale 13,8-14,4V.
Po włączeniu prądożernych odbiorników słychać zwiększone obciążenie silnika? Jeśli nie to można obstawić by regulator napięcia.
Sprawdź również wizualnie obudowę alternatora, często lubi pękać zwłaszcza od spodu. Warto również sprawdzić czy terminale są dobrze dokręcone i mają dobry styk na alternatorze i akumulatorze.
tost999
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 11:51, 17 wrz 2014
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: tost999 »

Gdy włączam światła, to słychać, że silnik ciężej pracuje.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: morpheus1581 »

Sam alternator może już być na wykończeniu. Nie huczy? Nie piszczy?
Regulator napięcia sprawdź, szczotki.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
tost999
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 11:51, 17 wrz 2014
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: tost999 »

Nie słyszałem aby coś piszczało, czy huczało, ale przysłucham sie jeszcze dzisiaj.
Co do reszty to ciężko mi sprawdzić, raz ze nie mam dostępu do kanału, a dwa że srednio się na elektryce znam.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: morpheus1581 »

To żadna filozofia. Musisz wyciągnąć alternator. Regulator napięcia jest razem ze szczotkami. To takie urządzenie przykrecone do alternatora. Odkrecasz je i tyle. Regulatory są dostępne na allegro. Prawdopodobnie Ci szczotki zjechalo już.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: arnold »

Pierścienie też na pewno słabe będą to szczotki szybko się skończą, a łożyska też dobrze mieć nowe.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: Albercik »

Cały nowy (regenerowany z GW) altek to koszt rzędu 250 zł... nie lepiej całego altka kupić i mieć z bani?
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
tost999
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 11:51, 17 wrz 2014
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: tost999 »

Właśnie na allegro ceny alternatorow regenerowanych wachaja sie od 100 do 300 i w sumie nie wiem co wybrać. Niby im drożej tym pewniej, ale czym znowu bedzie sie różnił się od tego za np 150.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: morpheus1581 »

Może od razu cale auto wymienić? Sprawdź najpierw ten nieszczęsny regulator ze szczotkami. Po co się na koszta narażać.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: Albercik »

Miałem kilka Fiatów w życiu. Wiem jedno - jak pada regulator napięcia, to i tak zaraz padnie obudowa. W vzterech na sześć Fiatów to przerabiałem. Dlatego myślę, że lepiej od razu wymienić altek i mieć znowu spokój na lata.

Jak szukałem dla siebie altka pod klimę to powiem tak: te za 100-180 zł zazwyczaj mają:
- krótką gwarancję,
- słabe części,
- sprzedający nie wystawia faktury VAT albo są inne niedociągnięcia.

W tych za ponad 200 zł zazwyczaj jest gwarancja na rok (albo nawet na dwa), są dobre części, czasem nawet oryginalne, i co najważniejsze - obudowy są porządnie piaskowane, a nie umyte kercherem, albo płynem do mycia kominków...
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
tost999
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 11:51, 17 wrz 2014
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: tost999 »

Postanowiłem podjechać do elektromechanika, żeby mimo wszystko upewnić się ze to alternator. Jak dobrze, że nie postanowiłem kupować nowego alternatora, bo winne okazały się być... przegniłe kable. Powymieniał je i teraz napięcie nie spada. Koszt 50 zł. Dziękuję wszystkim, którzy zajęli stanowisko w tym wątku. Temat do zamknięcia.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2701
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 8520501
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wymina alternatora ?

Post autor: Albercik »

Dobrze, że się udało normalnym kosztem to zrobić.

Ostatnio w Golfie mojej matki był ten sam problem, tylko tam auto po prostu nie odpalało. Okazało się, że jeden z przewodów z aku do skrzynki bezpieczników był przegniły i auto nie dostawało prądu na ECU... Tylko tutaj naprawa trochę droższa była :P
Informacje, porady, części: 609-464-609

Zabawy z CAN'em: https://www.fruba.pl/canbus/
ODPOWIEDZ