kesikp pisze:Gdzie w pandzie jest ten sterownik? Gdzieś pod maską?
Dokładnie jak na zdj.powyżej. Idą do niego dwie wtyczki z główną wiązką. Z tym że twój IAW 5AF będzie mniejszy niż ten na zdj. Na aledrogo są oferty regeneracji już od 250 zeta.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Dwa tygodnie temu wymieniłem u siebie sterownik na używkę i z dzisiejszej perspektywy uważam że trzeba było kupić nowy. Rozmawiałem z gościem który regeneruje te rzeczy i dowiedziałem się że regenerują głównie handlarze. Taki sprzęcik podziała kilka miesięcy i padnie ewidentnie. To jego słowa. Więc póki co zastanawiam się nad zakupem nowego. Nie wiem jaki to ma związek ale myślę że warto posmarować centralkę pastą termoprzewodzącą. Spód centralki i radiator są z aluminium i utleniają się ograniczając odprowadzanie ciepła ze spodu centralki.
Witam, nie wiem czy jeszcze ten temat jest aktualny ? ale jest jeszcze możliwość taka, że wtyczki do sterownika - te dwie wiązki (krótka i dłuższa)przy akumulatorze zanieczyściły się żelem którym są zabezpieczone przed wilgocią. Wystarczy je oczyścić dobrze z tego żelu - trzeba odpiąć aku, bo inaczej wyskoczy kupa błędów, można wyjmować piny z wtyczki pojedynczo. W moim przypadku wystarczyło wyczyścić 4 piny. Regeneracja polega właśnie na czyszczeniu wszystkich brudnych pinów i to nie zawsze skutecznie, bo tylko zeskrobią ten żel a powinno się go wyczyścić dobrze i odtłuścić jakimś płynem. Może być spray do połączeń elektrycznych. I właśnie za to czyszczenie płacisz kupując regenerowany sterownik tylko nie mówią o tym, że trzeba też wyczyścić wtyczki do kompa. Spróbuj najpierw sam tego sposobu a dopiero potem myśl nad wydaniem kasy. Pozdrawiam .
Wysłane z mojego HTC J Z321e przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony ndz 17:41, 31 sty 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Drobne literówki.
wojtek69 pisze:Witam, nie wiem czy jeszcze ten temat jest aktualny ? ale jest jeszcze możliwość taka, że wtyczki do sterownika - te dwie wiązki (krótka i dłuższa)przy akumulatorze zanieczyściły się żelem którym są zabezpieczone przed wilgocią. Wystarczy je oczyścić dobrze z tego żelu - trzeba odpiąć aku, bo inaczej wyskoczy kupa błędów, można wyjmować piny z wtyczki pojedynczo. W moim przypadku wystarczyło wyczyścić 4 piny. Regeneracja polega właśnie na czyszczeniu wszystkich brudnych pinów i to nie zawsze skutecznie, bo tylko zeskrobią ten żel a powinno się go wyczyścić dobrze i odtłuścić jakimś płynem. Może być spray do połączeń elektrycznych. I właśnie za to czyszczenie płacisz kupując regenerowany sterownik tylko nie mówią o tym, że trzeba też wyczyścić wtyczki do kompa. Spróbuj najpierw sam tego sposobu a dopiero potem myśl nad wydaniem kasy. Pozdrawiam .
Wysłane z mojego HTC J Z321e przy użyciu Tapatalka
Litości proszę... Jeśli uważasz, że to jest regeneracja podzespołu elektronicznego to naprawdę radzę pójść do jakiegoś elektronika i zapłacić jemu za to by dał Tobie tylko popatrzeć jak taki sterownik regeneruje.
Oczywiście, że przyczyną nieprzewodzenia może być zaśniedziały styk. Naprawdę uwierz mi na słowo niewielu elektroników "kasuje" za czyszczenie pinów tyle co za regeneracje bo czyszczenie pinów kosztuje 50zł a regeneracja sterownika( niekoniecznie od Pandy) potrafi 500 i więcej.
CZYSZCZENIE PINÓW TO NIE REGENERACJA STEROWNIKA
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-) Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-) http://www.facebook.com/PandapoBydgosku Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Dopiero co uruchomiłem mojego golfa, który przez trzy dni nie chciał odpalać. tysiąc błędów w sterowniku silnika, i to takich bez sensu, nie dawał w ogóle prądu na przekaźniki etc. Ogólnie - klasyczne objawy padniętego sterownika silnika. Książkowe wręcz. I co się okazało?
Jedno, że przegnił kabel doprowadzający prąd do skrzynki z bezpiecznikami. Dwa, że złącze wchodzące do sterownika silnika było całe zielone i już żyło własnym życiem. Po wyczyszczeniu - wszystko śmiga jak nowe. Dodam, że auto z 2011 roku, 98 tyś. km przebiegu, po ostrym dzwonie z przodu.
Jaki z tego morał? A taki, że obaj macie trochę racji. Czasem "regeneracja" to tylko wyczyszczenie styków i można latać, ale czasem jest usterka mechaniczna układu scalonego we wnętrzu sterownika i wtedy to już nie jest 15 minut zabawy z wtyczkami...