Wymiana tylnych szczęk

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

gardi1
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: ndz 21:39, 18 wrz 2016
Imię: Andrzej
gadu: 0
Lokalizacja: Tychy

Wymiana tylnych szczęk

Post autor: gardi1 »

Witam,

na sobotę planuje wymienić szczeki tylne - wersja z ABSem - jakieś niespodzianki mnie czekają - jakieś Tips&triks są tam konieczne?

Mam szczeki + zestaw do mocowań
Ostatnio zmieniony pn 15:58, 07 lis 2016 przez AdaMs, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Tytuł wątku zaczynamy z dużej litery
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: Albercik »

Jak masz mocno zużyte szczęki i bębny to będziesz miał niespodziankę bo ciężko jest zdjąć bębny.

Do tego same szczęki i mocowania to nie wszystko. Jeśli Twoje "mocowania" zawierają komplet sprężynek to spoko. Ale tak czy inaczej warto jest wymienić tez cylinderki.
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: morpheus1581 »

W jakim stanie są cylinderki to się okaże po zdjęciu bębnów. Jeśli będzie problem ze zdjęciem bębnów to na bebnach masz otwory specjalne. Przez te otwory wsuwasz mały srubokrecik i przesuwasz szczęki. Same zabezpieczenia szczęk warto wymienić bo rdzewieja. Sprezynki są praktycznie wieczna.
Aaa. I samoregulator skręć jak nowe szczęki założysz. Skręć go maksymalnie.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
JaceK
Klubowicz
Posty: 1969
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Jacek
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: JaceK »

Ja od nowości 8 lat i nie zaglądałem jak szczęki wyglądają. A stuknelo 80 tys km.

Wysłane z Mi5
PCP
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: morpheus1581 »

No to powodzenia. już chyba czas na nie.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
JaceK
Klubowicz
Posty: 1969
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Jacek
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: JaceK »

Ręczny na 1 ząbek jest .... Hamować hamuje i nie piszczy.....
PCP
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: morpheus1581 »

Radziłbym już wymienić. Koszta nie duże.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
gardi1
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: ndz 21:39, 18 wrz 2016
Imię: Andrzej
gadu: 0
Lokalizacja: Tychy

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: gardi1 »

już tam patrzyłem - dlatego wiem, ze muszę zmienić. Zmieniłem juz bębny - bicie - ale szczęk wtedy nie dotykałem dlatego, z powodu braku zestawu naprawczego (sprężynki, mocowania szczęk etc) - wiem sztuka cierpi ale musiałem tak zrobić.
Pytam, dlatego, że kiedyś mocowałem się w Puncie I z szczekami - tam był myk z hamulcem ręcznym (dokładnie nie pamiętam jaki), ciekawiło mnie czy tu jest podobnie.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: Albercik »

morpheus1581 pisze:Jeśli będzie problem ze zdjęciem bębnów to na bebnach masz otwory specjalne. Przez te otwory wsuwasz mały srubokrecik i przesuwasz szczęki.


Te metoda działa dopóki szczęki i bębny nie są zużyte w 95%. Wtedy brakuje ruchu, żeby w pełni odsunąć szczęki od bębnów. Wiem, bo u mnie tak jest.
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
nick
Aktywny
Posty: 52
Rejestracja: śr 16:28, 16 lis 2016
Imię: Nick
Lokalizacja: Tichau

Re: Wymiana tylnych szczęk

Post autor: nick »

Najlepsza metoda to młotek i opukanie całego bębna systematyczne, aż puści, nie raz takke coś przechodziłem... Jeżeli cilinderki działają poprawnie to nie ma sensu wymieniać profilaktycznie, ponieważ jeżeli pójdziemy tym tokiem myślenia to możemy wymienić całe auto, a tu już lepoej kupić fabrycznie nowe...
jogi855
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: ndz 22:07, 21 kwie 2013
Imię: Andrzej
gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa/Biała Podlaska

Re: wymiana tylnych szczęk

Post autor: jogi855 »

Albercik pisze:
morpheus1581 pisze:Jeśli będzie problem ze zdjęciem bębnów to na bebnach masz otwory specjalne. Przez te otwory wsuwasz mały srubokrecik i przesuwasz szczęki.


Te metoda działa dopóki szczęki i bębny nie są zużyte w 95%. Wtedy brakuje ruchu, żeby w pełni odsunąć szczęki od bębnów. Wiem, bo u mnie tak jest.


W bębnach są 2 otwory w które można wkręcać śruby (nie pamiętam rozmiaru) i one w tym momencie odpychają bęben od piasty. Odkąd się o tym dowiedziałem tylko tak robię. Lekko wcześniej stuknę żeby wszystko zruszyć.
Te śruby to chyba M10.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wymiana tylnych szczęk

Post autor: Albercik »

Chętnie dowiem się czegoś o tych śrubach, bo u mnie żadnych otworów nie ma :P

Cylinderki to bardzo istotna część układu hamulcowego - gdy się rozszczelni, tracisz ciśnienie na hamulcach. Ponieważ składają się z miękkiej gumy - są bardziej narażone na uszkodzenie, niż tłoczki w zaciskach. Wymiana jest banalna, cylinderki kosztują grosze, a wymiana może Ci uratować, jeśli nie życie, to przynajmniej ponowne rozbieranie...
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Wymiana tylnych szczęk

Post autor: morpheus1581 »

Albercik pisze:Chętnie dowiem się czegoś o tych śrubach, bo u mnie żadnych otworów nie ma .


Albercik. Po prostu używasz jednych z otworów które są w bebnie. Są to te dwa otwory do przykrecania bebna do piasty. One są wewnątrz nagwintowane. Używasz śrub o większym rozmiarze, przekrecasz lekko bęben aby wkręcanie śruby oparly się na piascie. Kręcąc srubami na siłę wypychasz bęben.
To taka metoda ,,na siłę,, w sytuacji jak bęben za Chiny nie chce zejść.
Musisz zdobyć tylko odpowiednie śruby.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wymiana tylnych szczęk

Post autor: Albercik »

U Ciebie może są nagwintowane... u mnie jest tam tylko kupa rdzy. Nowe bębny, które będę zakładał na wiosnę najpierw polakieruję :)
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ