Regulacja luzów zaworowych

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: regulacja luzów zaworowych

Post autor: Romix13 »

kosiu3 pisze:Troszkę odświeżę temat:
Gdzie w Krakowie znajdę dobrego mechanika który zrobi mi sprawdzenie/regulację w rozsądnej cenie??

Polecam przeszukać :arrow: i dzwonić, pytać... viewforum.php?f=70
k780109 pisze:Czytam i czytam ten temat i dalej nie wiem czy silnik 1.2 + gaz z 2004 potrzebuje tej regulacji ? Jeśli wszystko ok działa to jest sens zaglądać ? Sory ale mam Pandę od miesiąca i jeszcze zielony jestem !

Regulacja luzów polega na wymianie i dobraniu odpowiedniej grubości płytek pod wałkiem w celu podmiany zużytych, w 1.2 również.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
saimon500
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: ndz 10:56, 10 kwie 2016
Imię: Seba
gadu: 0
Lokalizacja: Tczew

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: saimon500 »

Witam Panowie temat nieco już "zastany".

Panda 1,1 z końcówki roku 2005 (silnik z nową górą, zakręcany korek oleju)
Byłem dziś u mojego mechanika, to solidny facet, naprawiam u niego auta już od ładnych paru lat.
sprowadzało się to tylko do obsługi eksploatacyjnej, ma opinię naprawdę solidnego i inteligentnego gościa,
nie jest ściemniaczem czy jakimś ignorantem. Pytałem o te nieszczęsne zawory i on na swoim kompie po Vin,
gdzieś tam w swoich bazach danych (nie wiem gdzie on tam zagląda) :) sprawdził i jakie było moje zdziwienie gdy odpowiedział że
jest w tym silniku regulacja hydrauliczna. upss... ok pomyślałem może czegoś tam nie doczytał, ale głupi nie jest (jednak nikt nie jest idealny) :)

A samo autko zachowuje się tak: odpalam i słychać wyraźnie zaworki, po 10 sek (mniej więcej) jest już ciszej, jak silnik złapie trochę temperatury to ciężko w środku stwierdzić czy silnik jeszcze działa, zawory cichną również gdy po odpaleniu lekko się przegazuje silnikiem, dynamika jest, olej to mobil 5w40. przebieg 118000, panda kupiona od pierwszego właściciela, który nie robił nic z zaworami bo podobnie twierdził że są hydraulicznie regulowane. Objawy są typowe jak w autach z hydrauliką (normalne)
Jest to moja pierwsza panda, ale miałem dwa X seicento 1,1 służbowe i tam płytki były, silniki też jednak zachowywały się inaczej,
na wolnych obrotach i wysokim biegu potrafiły zadzwonić zaworami. Przerobiłem też seja 0,9 tam hydraulika, ale kiepska.

Czy ktoś z szanownych kolegów na własne oczy, mając jednocześnie pojęcie (z całym szacunkiem) widział zdjętą pokrywę od 1,1
z nową górą (korek zakręcany) i może coś powiedzieć na ten temat. (nowego)
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Pentium »

Drogi Kolego, mam Pandę II rok produkcji 2007 silnik 1.1 ze "słynnym" korkiem wkręcanym (cała zmiana w silniku polegała na zmianie w pokrywie zaworów systemu smarowania łożysk wałka rozrządu - starszy silnik z "korkiem gumowym" posiada magistralę olejową w postaci rurek metalowych zamocowanych do głowicy; silnik nowszy z "korkiem wkręcanym" ma magistralę olejową wewnątrz pokrywy zaworów, stąd minimalna różnica w budowie uszczelki tejże pokrywy), regulowałem w niej zawory i nie tylko w niej - o czym pisałem w tym wątku i kategorycznie twierdzę i powtarzam - silniki 1.1 i 1.2 serii FIRE od początku produkcji z lat 80 do dzisiaj posiadają mechaniczny system regulacji zaworów, zmianę luzu zaworowego realizuje się poprzez wymianę płytek zaworowych po zmierzeniu jej grubości, gdy zostanie wyjęta z popychacza zaworowego. Koniec, kropka, szlus !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zmiany w silnikach 1.1 i 1.2 FIRE na przestrzeni lat polegały na m.in. zmianie osprzętu, sposobu zasilania benzyną ,budowy kolektorów ssących i wydechowych, wałków rozrządu i dodanie ostatnio regulatora zmiennych faz rozrządu. I wydaje mi się, że główne elementy silnika, jak tłoki, korbowody, panewki, wał korbowy, pierścienie tłokowe, a nawet zawory nie uległy zmianie w ciągu ostatnich 25 lat.
Znam mechaników, którzy twierdzili, że w silniku 900 Cieniasa i Seja jest pasek rozrządu, gdzie był krótki łańcuch (wałek w bloku silnika) z napinaczem mechanicznym.
Awatar użytkownika
saimon500
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: ndz 10:56, 10 kwie 2016
Imię: Seba
gadu: 0
Lokalizacja: Tczew

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: saimon500 »

Dzięki , to jest wyczerpująca odpowiedź. Teraz powstaje pytanie czy już "lecieć" to robić (zawory) czy jeździć dalej ? Odpowiedz jest w zasadzie prosta, robić prawda?
Ale jeśli silnik pracuje aksamitnie wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku to można jeszcze z 10tyś km sobie odpuścić ? Jakie mogą być najdotkliwsze konsekwencje zignorowania regulacji zaworów i czym one się zaczną objawiać (będą stukać na rozgrzanym silniku ?) Może po prostu w niektórych silnikach (egzemplarzach) jest to niepotrzebne, panda to jeden z najpopularniejszych samochodów i tak sobie myślę czy na pewno wszyscy kontrolują zawory?
Jeśli nie byle jacy mechanicy (nikt nie wie wszystkiego) nie wiedzą o tym, pełną wiedzę posiada serwis ale po gwarancji i pandolotem chyba mało kto tam jeździ. Tak czy siak zrobić to będę musiał i już jestem ciekaw tego jak wypadnie ta inspekcja.
Jeszcze raz dzięki.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: arnold »

Wydaje mi się że najlepiej sam zakup nową uszczelkę pod pokrywę odpowiednią dla twojego silnika i sam zmierz wartość luzu. Ja tak zrobiłem. Temat jest prosty, a w Internecie jest na tyle dużo informacji że stosując się do wskazówek poradzisz sobie bez problemu. Wystarczą podstawowe narzędzia i szczelinomierz za 5 złotych z biedronki.
Vossák
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: śr 18:18, 05 paź 2016
Imię: Mira
gadu: 0
Lokalizacja: Schlesien

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Vossák »

narzędzie:

https://www.narzedziowy.com.pl/60271_be ... -fiat.html

FIAT-180mm


Plytki udać wyciągnąć magnetkem teleskopowym

Chyba że nie są one uszkodzone, idą i przełączać się między nimi,aby wywstawal luz zaworow
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2697
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Albercik »

nic nie rozumieć ten polski ;)

-----------------------------------

Upomnienie! Regulamin PCP punkt 8, mówi Nam:
"Każdy z użytkowników jest zobowiązany do szanowania innych użytkowników tego forum"

Na przyszłość proszę ironiczne zachowanie zostawić dla siebie i ewentualnie pomóc (tak jak to robisz w innych działach)! Spamu nie tolerujemy :)

AdaMs
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2697
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Albercik »

Adam - moja wypowiedź nie miała na celu obrazę/brak szacunku dla kolegi, a raczej była prośbą o napisanie tego "po ludzku" bo kompletnie nic nie zrozumiałem.

Kolega jest z Czech i napisał mi to, co powyżej na PW tylko po czesku i się dogadalismy bez problemu :)

A na przyszłość - postaram się lepiej dobierać słownictwo. Peace ;)
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pols
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: ndz 20:59, 11 sie 2013
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: LU

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Pols »

Albercik pisze:Adam - moja wypowiedź nie miała na celu obrazę/brak szacunku dla kolegi, a raczej była prośbą o napisanie tego "po ludzku" bo kompletnie nic nie zrozumiałem.

Kolega jest z Czech i napisał mi to, co powyżej na PW tylko po czesku i się dogadalismy bez problemu :)

A na przyszłość - postaram się lepiej dobierać słownictwo. Peace ;)



Ja myślę, że MATEUSZOWI chodziło o to, żeby być wyrozumiałym co do ewentualnych błędów językowych naszych Przyjaciół spoza Polski, a nie o obrazę jako taką. Muszę przyznać, że Vossák i tak świetnie sobie radzi z naszym (jakby nie patrzeć) skomplikowanym językiem. Tak czy inaczej w tym temacie tę kwestię zamknijmy, bo robi się niepotrzebny bałagan, a przecież nie chcemy tego ;). Każdy kolejny post nie na temat będę osobiście posyłał do kosza ;).
Obrazek
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2697
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Albercik »

Ok. Masz rację.

Tymczasem - pytanie moje jest takie (pew nie było w tym temacie, ale 10 stron to niełatwo przekopać) - jak często, Waszym zdaniem, należy przeprowadzić taką regulację? Co jakiś określony przebieg/czas czy jak zaczną klepać zawory jak w dieselu?

Poy tam z ciekawości bo teraz, po planowaniu głowicy i docierania zaworów - warsztat i tak mi (pewnie) to wyreguluje, jednak warto by przypilnować na przyszłość :)
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Forsaken »

Powiem tak: Podobno co 60 000 warto je wyregulować.
Ja byłem ostatnio po 80 000 i tylko jeden był do małej korekty.
Obrazek
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2697
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Albercik »

hmm,

Co ciekawe - odebrałem auto po robieniu głowicy i tak, jak zawory klepały na zimnym silniku przez kilkanaście sekund, tak klepią dalej, tylko duuuuużo ciszej (ledwo słyszalne). Może tak być, czy jechać ich klepać, że ma być cisza?
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
AdaMs
Moderator
Posty: 2235
Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: AdaMs »

Może być przecież, jakbyś jeździł na 5w40 to jeszcze mniej byłoby to odczuwalne. I tak zdrowiej dla silnika jest, jak odpalisz i za nim ruszysz poczekasz 3 sekundy. Są przecież misiaki, które nigdy nie miały regulacji i jako tako jeżdżą ;)
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: Forsaken »

Albercik pisze:hmm,

Co ciekawe - odebrałem auto po robieniu głowicy i tak, jak zawory klepały na zimnym silniku przez kilkanaście sekund, tak klepią dalej, tylko duuuuużo ciszej (ledwo słyszalne). Może tak być, czy jechać ich klepać, że ma być cisza?


Mnie też klepią po regulacji tylko ciszej.
Po rozruchu ten typ tak ma i nie ma się czym przejmować.
Jak przybędzie ci km efekt ten będzie się nasilał, ale to też nic złego.
Obrazek
grigoriew1
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: czw 17:28, 19 sty 2017
Imię: Grzegorz
gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Regulacja luzów zaworowych

Post autor: grigoriew1 »

Witam, kolegów z forum :) Temat dosyć stary. Ale widzę, że jeszcze trochę żyje więc dodam aktualną cenę za regulację zaworów. Kupiłem pandę 1.2 2010 z przebiegiem 187000 i zainstalowanym LPG od nowości-instalacja Tartarini. Chciałem zrobić przegląd i diagnosta po podpięciu analizatora spalin stwierdził, że gaz do regulacji. Zadzwoniłem do gazownika z Auto Gaz Mazowsze z Wawy i powiedział, że przed przyjazdem regulacja luzów i wymiana świec obowiązkowe. Auto zostawiłem w Carserwis Łopuszańska Warszawa. Koszt usługi-kontrola luzów 200 PLN, uszczelka pokrywy zaworów 30 PLN i dodatkowo 106 PLN za wymianę 5 płytek czyli w sumie 336,36 PLN. Dodatkowo uzyskałem informację, że przy dwóch zaworach założyli najcieńsze płytki i następnym razem może się okazać niezbędny remont głowicy-robił ktoś ostatnio? Jakie to mogą być koszty?