Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
-
stinky81
- Świeżak
- Posty: 7
- Rejestracja: pn 18:35, 21 mar 2016
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Lokalizacja: śląskie
Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Witam wszystkich. Mam problem z moją Pandą, polegający na tym, że podczas rozruchu i tylko wtedy przednia wycieraczka wykonuje 1 cykl pracy i zatrzymuje się ( nie za każdym razem, ale częściej niż rzadziej). Podejrzewałem zwarcie w stacyjce ale nie ona jest przyczyną ponieważ wypiąłem ze stacyjki konektory i odpaliłem ,,na złodzieja ". Na takim uruchamianiu wycieraczki również się załączają. Co może powodować takie numery ? Jakim sygnałem sterowane są wycieraczki, plusem czy masą ? Czy sygnał inicjowany jest bezpośrednio z przełącznika zespolonego czy przez ECU ?
P.S Problem dotyczy Pandy II 1,2 8V z 2012r (z gazem).
Z góry dzięki i pozdrawiam.stinky81
P.S Problem dotyczy Pandy II 1,2 8V z 2012r (z gazem).
Z góry dzięki i pozdrawiam.stinky81
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Może to zły trop ale przyjrzałbym się przełącznikowi zespolonemu, podmienił na inny do testów i zobaczył czy coś się zmieniło.
Pozdrawiam,
Filip
Filip
-
stinky81
- Świeżak
- Posty: 7
- Rejestracja: pn 18:35, 21 mar 2016
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Lokalizacja: śląskie
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Zawsze warto sprawdzić. Nie mam na podmianę ale można go odłączyć i odpalić. Zobaczymy.
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
-
stinky81
- Świeżak
- Posty: 7
- Rejestracja: pn 18:35, 21 mar 2016
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Lokalizacja: śląskie
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Właśnie wróciłem z auta. Potraktowałem wszystkie konektory WD-40 i dalej "jaja". Odpalam (drzwi zamknięte) -wycieraczka się włącza. Gaszę silnik, otwieram drzwi kierowcy, odpalam - wycieraczka nie włącza się. Zamykam drzwi, ponownie odpalam wycieraczka nie włącza się. Kolejna próba, drzwi nadal zamknięte - wycieraczka znów się włącza. Można dostać kota w głowę ale nie
Może orientuje się ktoś, czy sygnał z manetki wycieraczek "leci" bezpośrednio na silniczek wycieraczek, czy może silniczkiem steruje jednostka centralna ?
- przetwornica
- Profesjonalista
- Posty: 415
- Rejestracja: ndz 14:01, 08 gru 2013
- Imię: Marek
- Lokalizacja: KMY (Siepraw)
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Manetka wyłącznika zespolonego steruje BODY sygnałami masy (minusem), a z BODY do silniczka wycieraczek wychodzą dwa plusy, wolnej i szybkiej pracy, minus silniczka jest podłączony na stałe do karoserii.
-
stinky81
- Świeżak
- Posty: 7
- Rejestracja: pn 18:35, 21 mar 2016
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Lokalizacja: śląskie
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
przetwornica, dzięki za tą informację.Pozdrawiam.
-
dolek69
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: wt 2:16, 17 lis 2015
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Witajcie,
We wtorek wstawiłem auto do warsztatu na naprawę zawieszenia. Zgłosiłem też, że po kilkunastu minutach pracy, wycieraczki się zacinają. Raz działają na wszystkich biegach, raz się zatną i nie wrócą albo podnoszą się skokowo co kilka cm. Mechanik stwierdził, że trzeba nasmarować i będzie git. No faktycznie, włączając je 2-3 razy wszystko było w porządku, do momentu jak znów jechałem w deszczu. Po 20 minutach pracy wycieraczek problem powrócił. Bieg 3 oraz doraźne włączenie manetką "do góry" nie działa poprawnie. Dziwne jest to, że włączając je doraźnie "do góry" jak trzymam manetkę to wycieraczki ruszą się 5-10cm i dopiero jak puszczę manetkę do pozycji wyjściowej wycieraczki ruszają do końca i wracają z powrotem. Pande dostałem od ojca, który mówił mi, że kiedyś był jakiś problem z "prądem" po założeniu gazu i haka holowniczego. Jakiś przekaźnik czy coś. Czytałem na forum, że problemem z wycieraczkami może być zbyt mała ilość prądu i logicznie to by jakoś tłumaczyło, że tylko na najwyższych obrotach wycieraczki nie działają. Może ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Ja się słabo na tym znam i nie wiem czy to bardziej mechaniczny czy elektryczny problem.
Mam też drugi problem, nie chce natomiast zakładać dwóch tematów jednocześnie, dlatego opiszę go tutaj.
Podczas tej wtorkowej wizyty w warsztacie zgłosiłem również problemy z odpalaniem rano na zimnym silniku. Problem był od dawna, auto jest zagazowane i pomagało zazwyczaj zalanie benzyny powyżej połowy zbiornika. Potem już trzeba było mieć ponad 3/4 zbiornika.. Czytałem forum i poleciłem mechanikowi obejrzeć filtr oparów paliwa. I chyba to było to. Element ten był strasznie ubłocony, nie miał podobno jakiejś zaślepki i syfu naleciało do środka. Filtr został zdemontowany, Przewody paliwowe mechanik jakoś tam połączył Panda pali, choć z lekkim dławieniem przez 1-2 sekundy. Pojechałem szczęśliwy zatankować Pb i podczas odkręcania korka wlewu paliwa było mocne syknięcie. Pomyślałem, że to jednorazowe, zalałem do pełna i pojechałem kupić dodatek stp do benzyny czyszczący wtryski, który od dawna planowałem użyć. Po przejechaniu około 7km, gdy znów odkręcałem korek żeby wlać dodatek syknięcie znów się powtórzyło. Czy mój mechanik coś spieprzył demontując ten filtr? Czy to może mieć negatywny wpływ na jazdę na benzynie?
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
We wtorek wstawiłem auto do warsztatu na naprawę zawieszenia. Zgłosiłem też, że po kilkunastu minutach pracy, wycieraczki się zacinają. Raz działają na wszystkich biegach, raz się zatną i nie wrócą albo podnoszą się skokowo co kilka cm. Mechanik stwierdził, że trzeba nasmarować i będzie git. No faktycznie, włączając je 2-3 razy wszystko było w porządku, do momentu jak znów jechałem w deszczu. Po 20 minutach pracy wycieraczek problem powrócił. Bieg 3 oraz doraźne włączenie manetką "do góry" nie działa poprawnie. Dziwne jest to, że włączając je doraźnie "do góry" jak trzymam manetkę to wycieraczki ruszą się 5-10cm i dopiero jak puszczę manetkę do pozycji wyjściowej wycieraczki ruszają do końca i wracają z powrotem. Pande dostałem od ojca, który mówił mi, że kiedyś był jakiś problem z "prądem" po założeniu gazu i haka holowniczego. Jakiś przekaźnik czy coś. Czytałem na forum, że problemem z wycieraczkami może być zbyt mała ilość prądu i logicznie to by jakoś tłumaczyło, że tylko na najwyższych obrotach wycieraczki nie działają. Może ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Ja się słabo na tym znam i nie wiem czy to bardziej mechaniczny czy elektryczny problem.
Mam też drugi problem, nie chce natomiast zakładać dwóch tematów jednocześnie, dlatego opiszę go tutaj.
Podczas tej wtorkowej wizyty w warsztacie zgłosiłem również problemy z odpalaniem rano na zimnym silniku. Problem był od dawna, auto jest zagazowane i pomagało zazwyczaj zalanie benzyny powyżej połowy zbiornika. Potem już trzeba było mieć ponad 3/4 zbiornika.. Czytałem forum i poleciłem mechanikowi obejrzeć filtr oparów paliwa. I chyba to było to. Element ten był strasznie ubłocony, nie miał podobno jakiejś zaślepki i syfu naleciało do środka. Filtr został zdemontowany, Przewody paliwowe mechanik jakoś tam połączył Panda pali, choć z lekkim dławieniem przez 1-2 sekundy. Pojechałem szczęśliwy zatankować Pb i podczas odkręcania korka wlewu paliwa było mocne syknięcie. Pomyślałem, że to jednorazowe, zalałem do pełna i pojechałem kupić dodatek stp do benzyny czyszczący wtryski, który od dawna planowałem użyć. Po przejechaniu około 7km, gdy znów odkręcałem korek żeby wlać dodatek syknięcie znów się powtórzyło. Czy mój mechanik coś spieprzył demontując ten filtr? Czy to może mieć negatywny wpływ na jazdę na benzynie?
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony ndz 16:59, 17 kwie 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Scalono podobne wątki. Pkt.13 Reg.Forum
Powód: Scalono podobne wątki. Pkt.13 Reg.Forum
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Jak syka to nie ma odpowietrzania w zbiorniku paliwa. Pojedziesz dłużej na Pb i Panda zgaśnie.
-
dolek69
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: wt 2:16, 17 lis 2015
- Imię: Tomasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
Czy jest jakiś prosty sposób na rozwiązanie tego problemu z odpowietrzeniem?
-
krzychux
- Świeżak
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz 17:42, 23 sie 2015
- Imię: Krzys
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Dziwne zachowanie wycieraczki przedniej- Panda II 1,2 8V
dolek69 pisze:Witajcie,
We wtorek wstawiłem auto do warsztatu na naprawę zawieszenia. Zgłosiłem też, że po kilkunastu minutach pracy, wycieraczki się zacinają. Raz działają na wszystkich biegach, raz się zatną i nie wrócą albo podnoszą się skokowo co kilka cm. Mechanik stwierdził, że trzeba nasmarować i będzie git. No faktycznie, włączając je 2-3 razy wszystko było w porządku, do momentu jak znów jechałem w deszczu. Po 20 minutach pracy wycieraczek problem powrócił. Bieg 3 oraz doraźne włączenie manetką "do góry" nie działa poprawnie. Dziwne jest to, że włączając je doraźnie "do góry" jak trzymam manetkę to wycieraczki ruszą się 5-10cm i dopiero jak puszczę manetkę do pozycji wyjściowej wycieraczki ruszają do końca i wracają z powrotem. Pande dostałem od ojca, który mówił mi, że kiedyś był jakiś problem z "prądem" po założeniu gazu i haka holowniczego. Jakiś przekaźnik czy coś. Czytałem na forum, że problemem z wycieraczkami może być zbyt mała ilość prądu i logicznie to by jakoś tłumaczyło, że tylko na najwyższych obrotach wycieraczki nie działają. Może ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Ja się słabo na tym znam i nie wiem czy to bardziej mechaniczny czy elektryczny problem.
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Miałem podobny problem, wymieniłem silnik i cały mechanizm przedniej wycieraczki. Nic to nie dało a z czasem było coraz gorzej, raz wycieraczki działały normalnie, raz wariowały a niekiedy wcale nie reagowały. Problem tkwił w uszkodzonym bodycompie.
