Filtr pochłaniacza oparów

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

piotrekxxx
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: wt 22:18, 30 gru 2014
Imię: Piotr
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin

Filtr pochłaniacza oparów

Post autor: piotrekxxx »

Witam
Mam problem z Moją Pandą 1.1 LPG, mianowicie jest problem z odpalaniem na zimnym silniku, dodam że przeczytałem praktycznie wszystkie tematy w internecie na ten temat. Sprawdziłem czujniki temperatury, MAP sensor wszystko jest ok. Później wyrzuciłem pochłaniacz oparów, i tu kieruje moje pytanie, górny wąż zaślepiłem( ten co idzie do kolektora) te dwa dolne złączyłem razem z tym, że wydaje mi się, że teraz w zbiorniku niema odpowietrzenia po złączeniu tych przewodów dobrze myślę ? Może to trzeba zrobić jakoś inaczej proszę o podpowiedź.
I drugie pytanie czy można rozebrać pompę paliwa w Pandzie, w celu przeczyszczenia ?
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Filtr pochłaniacza oparów

Post autor: arnold »

Ja nawet ten filtr wymieniłem i miałem dalej problem. Nalej jakiegoś dadatku w stylu STP.
ksys
Świeżak
Posty: 30
Rejestracja: ndz 12:20, 14 gru 2014
Imię: Krzysztof
gadu: 0
Lokalizacja: dg

Re: Filtr pochłaniacza oparów

Post autor: ksys »

To powiem mój problem, jak zaleję do pełna benzyny to szaleje jak diabli, przedawkowany, ledwo pali, jak paliwa jest maks 3/4 zbiornika to jedzie ok:)gdzieś czytałem że to wina zaworu, że puszcza paliwo i o dziwo może by to pasowało, ale po odpięciu wtyczki od zaworu jest to samo. proszę o sugestię:)
pozdrawiam
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Filtr pochłaniacza oparów

Post autor: arnold »

Odpięcie nic nie da jeśli zawór po prostu nie trzyma, do tego generuje błędy. w celach diagnostycznych zdejmij przewód z zaworu i zaślep żeby bewego powietrza nie ciągnął i próbuj.
rosomak
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: Filtr pochłaniacza oparów

Post autor: rosomak »

piotrekxxx pisze:Witam
Mam problem z Moją Pandą 1.1 LPG, mianowicie jest problem z odpalaniem na zimnym silniku, dodam że przeczytałem praktycznie wszystkie tematy w internecie na ten temat. Sprawdziłem czujniki temperatury, MAP sensor wszystko jest ok. Później wyrzuciłem pochłaniacz oparów, i tu kieruje moje pytanie, górny wąż zaślepiłem( ten co idzie do kolektora) te dwa dolne złączyłem razem z tym, że wydaje mi się, że teraz w zbiorniku niema odpowietrzenia po złączeniu tych przewodów dobrze myślę ? Może to trzeba zrobić jakoś inaczej proszę o podpowiedź.
I drugie pytanie czy można rozebrać pompę paliwa w Pandzie, w celu przeczyszczenia ?

Całkowicie wyrzuciłeś pochłaniacz?
Ja przeciąłem ten przewód, który idzie do przepustnicy. Koniec przewodu wychodzący z pochłaniacza przedłużyłem i zrobiłem okrąg (pętlę) żeby było odpowietrzenie, a ten drugi kawałek który idzie w stronę przepustnicy zaślepiłem.
ODPOWIEDZ