Wymiana łożysk amortyzatora

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: arnold »

Sam stabilizator trzeba kupić, gumy- poduszki, obejmy śruby przez belkę i laczniki. Panda jest stosunkowo sztywna bez staba i mi przeszło z doposazaniem. Szczególnie że to dodatkowe elementy które w różnym tempie się zużywają.

Wysłane z mojego ST23i
Mich@ł
Profesjonalista
Posty: 480
Rejestracja: czw 13:50, 18 paź 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Mich@ł »

Montaż łącznika stablizatora jednak sobie odpuszczę bo z tego co wyczytałem na forum trzeba bawić się z sankami.

Jedynie poduszki wymienię i faktycznie sprzedający sarenka6662 ma oryginały w fajnej cenie niewiele wyższej niż FASTy więc chyba wezmę ;)
Pozdrawiam,
Michał

Zapraszam na darmowy hosting zdjęć - http://vva.pl" onclick="window.open(this.href);return false; oraz forum akwarystyczne
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: arnold »

Po co Ci łączniki stabilizatora jak nie masz STABILIZATORA: https://www.google.com/search?q=stabili ... cgodRZQLfQ

Teoretycznie można go zamontować przez lewe koło bez opuszczenia sanek.

Co do tematu, to lepiej zainwestować w lepsze poduchy i mieć jakieś poczucie spokoju.
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Rejmi »

Mich@ł pisze:Swoją drogą zastanawiam się czy nie założyć przy okazji nie dorzucić do autka stabilizatorów (w mojej pandzie ich nie ma), tylko pytanie czy w takim przypadku trzeba coś dodatkowo kupować oprócz łączników? Na allegro widzę że jest jeszcze coś takiego jak "poduszka stabilizatora" tylko czy ona też gdzieś jest przy tym łączniku?
http://allegro.pl/poduszka-stabilizator ... 26637.html

[edit] ;)



na zdjęciu widoczne jest wszystko czego nie masz w swojej pandzie a potrzebne jest by był tzw. stabilizator
Obrazek

czyli potrzebne są:

drążek stabilizatora - 1 szt.
łącznik stabilizatora - 2 szt.
guma stabilizatora - 2 szt.
obejma gumy stabilizatora - 2 szt.
śruba mocująca do obejmy - 2 szt.

guma stabilizatora to element obejmujący stabilizator i w ten sposób z obejmą mocujący stabilizator elastycznie do nadwozia
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Rejmi »

Mich@ł pisze:Też czeka mnie wymiana poduszek amortyzatorów przednich. Dzisiaj pewnie zamówię ścisk do sprężyn i w przyszłym tyg biorę się za wymianę.

Osobiście najprawdopodobniej założę takie (firmy FAST):
[edit] ;)



a ja kupiłem
http://allegro.pl/show_item.php?item=5319585181
Mich@ł
Profesjonalista
Posty: 480
Rejestracja: czw 13:50, 18 paź 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Mich@ł »

Poduchy już zamówione u sprzedawcy sarenka6662 ;)

Co do stabilizatorów to błędnie myślałem że jest to kwestia dołożenia łączników i tyle, no ale z tego co piszecie wychodzi na to że było to błędne myślenie dlatego stabilizator sobie daruję. Niepotrzebna dodatkowa inwestycja ;)
Pozdrawiam,
Michał

Zapraszam na darmowy hosting zdjęć - http://vva.pl" onclick="window.open(this.href);return false; oraz forum akwarystyczne
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: arnold »

I tak panda wyjątkowo stabilnie się zachowuje w zakrętach.

Wysłane z mojego ST23i
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Romix13 »

Mich@ł pisze:...dlatego stabilizator sobie daruję. Niepotrzebna dodatkowa inwestycja ;)

Dokładnie też wychodzę z tego założenia :ok: W zakręty nie będziesz przecież wchodził z prędk. 100km/h :P co prawda może trochę dodaje komfortu trzymania do drogi ale nie wart zachodu. Obniżasz auto i zakładasz szerokie kapcie i masz podobny efekt uziemienia do drogi. ;)
Po za tym wg.mnie jest to tylko dodatkowy niepotrzebny szpej, w który trzeba inwestować kolejne pieniądze co parę, parędziesiąt tys.km, jak się zacznie tłuc, bo drogi mamy jakie mamy 8)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Regis
Klubowicz na emeryturze
Posty: 759
Rejestracja: pt 10:09, 05 gru 2014
Imię: Łukasz
gadu: 3832570
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Regis »

Romix13 pisze: W zakręty nie będziesz przecież wchodził z prędk. 100km/h :P


Da się :D Aczkolwiek lepiej jest 120km/h ;)
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Rejmi »

Romix13 pisze:...Po za tym wg.mnie jest to tylko dodatkowy niepotrzebny szpej, w który trzeba inwestować kolejne pieniądze co parę, parędziesiąt tys.km, jak się zacznie tłuc, bo drogi mamy jakie mamy 8)

stabilizator nie jest zły i nie jest to zło
czuć mniejsze przechyły budy i w bardziej awaryjnych sytuacjach czuć jego dobrodziejstwo
czy dokładać... wszystko kwestia wolnych środków - drążek i obejmy gum można kupić używki, reszta czyli łączniki i gumy tylko i wyłącznie nowe
Robota... jak ktoś lubi podłubać - nie będzie brał tego pod uwagę
W poprzedniej nie miałem i z biegiem kilometrów coraz bardziej miałem ochotę go założyć
w obecnej mam i jest to pozytywny dodatek - a jak ktoś chce bardziej to od 100 HP zdaje się jest p&p a jest grubszy wiec....
stabilizator w połączeniu z szerszymi oponami (u mnie 175) na seryjnym zawiasie w zakrętach daje spory margines "przesadzenia"
arnold pisze:Sam stabilizator trzeba kupić, gumy- poduszki, obejmy śruby przez belkę i łączniki. Panda jest stosunkowo sztywna bez staba i mi przeszło z doposażaniem. Szczególnie że to dodatkowe elementy które w różnym tempie się zużywają.

Panda jest sztywna?
co masz na myśli? odporność budy na siły skręcające?
Bo ta druga sztywność przejawiająca się sporymi przechyłami na zakrętach to raczej nie sztywność.
Romix13 pisze:W zakręty nie będziesz przecież wchodził z prędk. 100km/h

na autostradzie będzie do 100 zwalniał przed zakrętami? ;)
Ostatnio zmieniony czw 16:20, 18 cze 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Scalono posty.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: arnold »

Jak na auto bez staba to owszem. Jeździłem bardziej bujającymi się pojazdami z stabilizatorem i bez ;-) nie mówię już o polonezie ;-)

Wysłane z mojego ST23i
Mich@ł
Profesjonalista
Posty: 480
Rejestracja: czw 13:50, 18 paź 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Mich@ł »

Ja większość autostrad już sobie odpuszczam... ;) W zeszłym roku po wjechaniu na A2 (część zarządzania przez AW) i zaliczeniu chyba z 4 bramek dochodzę do wniosku, że się nie opłaca... szczególnie wkurzające są bramki w szczerym polu... ;)

Ja w sumie pomyślałem o stabie z uwagi na bujanie przy wietrze bocznym i czuć to właśnie bardzo dobrze na autostradzie jak się jedzie te 120-140 km/h. I pewnie stab załatwiłby sprawę no ale za dużo z tym zabawy ;)
Pozdrawiam,
Michał

Zapraszam na darmowy hosting zdjęć - http://vva.pl" onclick="window.open(this.href);return false; oraz forum akwarystyczne
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Rejmi »

arnold pisze:Jak na auto bez staba to owszem. Jeździłem bardziej bujającymi się pojazdami z stabilizatorem i bez ;-) nie mówię już o polonezie ;-)

No tak poldek... ten to niemalże lusterkami się podpierał ;)
Jeszcze kilka dni temu jeździłem samochodzikiem który lubił się bujać - ale to specyfika samochodu - jeep liberty
natomiast od kilku dni zasiadam za kółkiem nowego hyundaia i20 i przy nim panda to taki poldek wydaje się... no prawie ;)
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: Rejmi »

Dzięki wspaniałemu manualowi kolegi ar-g operacja wymiany łożyska zakończona sukcesem.
Zajęło to może godzinkę z przygotowaniami.
Każdy kto się zastanawia, nie ma nad czym - robota do wykonania pod chmurką bez najmniejszego problemu.
A jako ciekawostkę powiem, że stare łożysko to zwykłe łożysko podobne do tego jakie występują w starszych rowerach w główce przedniej ramy w pełni rozbieralne w którym najzwyczajniej w świecie smar jaki był w bieżni zamienił się w grafitowy miał i to on powodował stanięcie kulek - do oczyszczenia i do ponownego użytku.
kokoko1x
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: śr 13:26, 03 lut 2016
Imię: Jakub
gadu: 0
Lokalizacja: Werkhausen

Re: wymiana łożysk amortyzatora

Post autor: kokoko1x »

Krotkie pytanie:
cos mi puka w kole przy kreceniu na postoju, jak na filmie, tylko glosniej
https://www.youtube.com/watch?v=DA5jJNxZpa0

Wszystkie gumy eleganckie, nic nie sparciale, sprezyna wyglada na cala.
Zamawiac lozysko czy szukac dalej?
ODPOWIEDZ