Jak w temacie, wymieniał już ktoś na co uważać czy sie nie bać i odkrecic sruby zdjac pokrywe, przeczyscic ewentualnie łaczenia pokrywy z blokiem dac nowa uszczelke dokrecic i jeździć, za jakis czas jeszcze dokrecic i tyle???
ja przymierzam się właśnie do wymiany, kupiłem uszczelkę zapłaciłem 30zł z groszami...
lekko się poci z pod pokrywy i gdy silnik się nagrzewa to czuć w kabinie
mi w sc leciało tak że było czuć w aucie wymieniłem uszczelkę i po 10 tysiącach znowu zaczęło lecieć
w pandzie też mnie czeka ten zabieg ale to przy okazji regulacji zaworów...
Taki urok tych silników że leci z pod tej uszczelki
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Od siebie mogę powiedzieć tyle, że z różnych testowanych uszczelek pod stary typ pokrywki najlepiej sprawują się Elringa. Zawsze nakładam trochę sylikonu wysokotemperaturowego w miejscu gdzie zaczynają się mostki wałka.
Michał ja wymieniałem w zeszłym tygodniu , za uszczelkę dałem 25 zł nie oryginalna ale podobno dobra , odkręcasz 4 śruby z góry , 1 z boku tam gdzie obudowała rozrządu i odpinasz czujnik położenia wałka , ściągasz zakładasz i dokręca się do końca , jak sprawdzałem po tygodniu to niby ok pozdr
co wy gadacie 1.1 to jest silnik nie do za....... jak sie serwisuje tak jak producent przykazał to bedzie jezdzić az miło. Dekiel rozebrałem, uszczelke starą wrzuciłem i nic nie leje, kwestia czy materiał juz ma pory duże czy nie. Oczywiscie, przy każdorazowym rozkręceniu tak jak producent zalecam wymiane, ale pisze to z tego powodu, że to kwestia spasowania odpowiedniego. Czekam na ten cholerny klucz do regulacji zaworów już 4 tydzień a zamówiłem w IC Tychy. Walę ich i kupuje prosto od dystrybutora z opola.