Dziwny odgłos silnika "na zimno"
-
yellow_car
- Świeżak
- Posty: 13
- Rejestracja: czw 8:29, 05 sty 2012
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Dziwny odgłos silnika "na zimno"
Witajcie,
Oto i pojawił się kolejny mały problem z Żółtkiem ... jak odpalam silnik (jak jest zimny) prze kilka ładnych kilometrów słyszę przy przyspieszaniu jakbym miał turbinkę ... silnik 1,2 bez LPG ... takie terkotanie ... po jakimś tam rozgrzaniu dźwięku nie słyszę ... ewentualnie jest bardzo cichutki. Czy to moga być zawory ... może macie inny pomysł?
Pozdro
Oto i pojawił się kolejny mały problem z Żółtkiem ... jak odpalam silnik (jak jest zimny) prze kilka ładnych kilometrów słyszę przy przyspieszaniu jakbym miał turbinkę ... silnik 1,2 bez LPG ... takie terkotanie ... po jakimś tam rozgrzaniu dźwięku nie słyszę ... ewentualnie jest bardzo cichutki. Czy to moga być zawory ... może macie inny pomysł?
Pozdro
- 147mariusz147
- Aktywny
- Posty: 52
- Rejestracja: czw 22:05, 05 lut 2015
- Imię: Mariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Alkmaar nl
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
A kiedy ostatnio miałeś regulowane zawory ? Nikt tu niestety nie usłyszy tego co chcesz przekazać
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
Jak dasz radę nagrać dźwięk to wrzuć tu linka i może coś wydumamy, bo w zależności od rodzaju tego dźwięku przyczyn może być wiele.
Po domysłach na razie można tylko gdybać, że łożyska na alternatorze, lub pompa wodna, napinacz czy klekoczące zawory.. ???
U mnie też jakby wyrczy dosyć wysokim gwizdem już drugi rok, cały czas myślałem że to alternator, który i tak już musiałem wymienić.
Po wymianie dalej gwizda, ale już wiem że na 90% to pompa wodna.
Po domysłach na razie można tylko gdybać, że łożyska na alternatorze, lub pompa wodna, napinacz czy klekoczące zawory.. ???
U mnie też jakby wyrczy dosyć wysokim gwizdem już drugi rok, cały czas myślałem że to alternator, który i tak już musiałem wymienić.
Po wymianie dalej gwizda, ale już wiem że na 90% to pompa wodna.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
-
pudzianek89
- Świeżak
- Posty: 8
- Rejestracja: wt 18:41, 16 wrz 2014
- Imię: Kuba
- gadu: 0
- Lokalizacja: elblag
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
Powodòw może być wiele, ale dzwiek "turbinki" moze powodowac: dolot, lozyska alternatora klimy itp lub skrzynia. U mnie slychac to ostatnie.
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
Jeśli to występuje tylko tak jak piszesz obstawiłbym:zawory do regulacji,olej gęsty,słabe ciśnienie na zimnym silniku lub przytkane kanały olejowe.Pytanie o pokrywę zaworów,czy masz zakręcany korek?Jeśli tak to zrywka pokrywy i sprawdzenie kanałów olejowych(są w pokrywie),następnie olej :jaki i jak często był wymieniany,może sam wałek rozrządu też być wytarty,ale wtedy to raczej cały czas słychać.
-
yellow_car
- Świeżak
- Posty: 13
- Rejestracja: czw 8:29, 05 sty 2012
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
yellow_car pisze:Witajcie,
Oto i pojawił się kolejny mały problem z Żółtkiem ... jak odpalam silnik (jak jest zimny) prze kilka ładnych kilometrów słyszę przy przyspieszaniu jakbym miał turbinkę ... silnik 1,2 bez LPG ... takie terkotanie ... po jakimś tam rozgrzaniu dźwięku nie słyszę ... ewentualnie jest bardzo cichutki. Czy to moga być zawory ... może macie inny pomysł?
Pozdro
I już wiadomo co to było ... wywaliło jedna śrubę mocowania kolektora wydechowego i jak było zimny do dawał efekt ... jak ciepły ... nie dawał ...
- Lukasz
- Przyjaciel klubu
- Posty: 709
- Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
- Imię: Łukasz
- gadu: 8896262
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
jak rozpędzisz samochód np do 40-60km/h wbij bieg 1 TRZYMAJĄC WCIŚNIETE SPRZĘGŁO PRZEZ CAŁY CZAS DO KOŃCA i nie puszczaj go. Jeśli w tym momencie usłyszysz ŁUUUUUUuuu to łożysko oporowe sprzęgła do wymiany, w pandzie bardzo szybko owe łożysko się odzywa. I nie zapomnij potem wrócić na "odpowieni bieg" bo głowe o szybe rozwalisz 
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Dziwny odgłos silnika "na zimno"
Romek czy u Ciebie okazało się ze to pompa?
U mnie po odpaleniu na zimnym silniku słychać metaliczny dźwięk. Po nagrzaniu się ustaje. Obstawiam że to pompa albo altek. Muszę tylko to zdiagnozować.
Nie chce się na koszta narażać.
U mnie po odpaleniu na zimnym silniku słychać metaliczny dźwięk. Po nagrzaniu się ustaje. Obstawiam że to pompa albo altek. Muszę tylko to zdiagnozować.
Nie chce się na koszta narażać.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
